KONTYNUACJA BLOGU ,,ALE WKOŁO JEST WESOŁO 1 .
| < Maj 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        
Tagi



GTWb

środa, 20 lipca 2016

MOJE CV :

- 5.04.1950 - urodziłam się
- 1955 - 1957 - przedszkole
- 1957 - 1964 - szkoła podstawowa
- 1964 - 1968 - liceum
- 1968 - 1970 - Studium Nauczycielskie - język rosyjski i nauczanie początkowe
- 1970 - rozpoczęcie pracy w szkole
- 1971 - ślub
- 1972 - urodzenie córci
- 1974 - 1978 studia na uniwersytecie - filologia rosyjska
- 1978 - rozwód
- 1979 - prawo jazdy
- 1989 - śmierć taty
- 1993 - śmierć mamy
- 2000 - koniec pracy, emerytura
- 2000 - 2002 - praca na pół etatu
I to by było na tyle. jestem i jakoś żyję.
Raz jest lepiej, raz gorzej, ale w sumie może być.

CHWILA Z HUMOREM :

Zgodnie z najnowszymi zasadami etykiety zachowania przy stole :
łyżkę trzymamy w prawej ręce, iPhone' - w lewej.

- Jak określić poszukiwanie starych rzeczy na dnie morza ?
- Wykąpieliska.

Chłopak, który poszedł tylko na jedne zajęcia kursu karate, zdążył się tylko pokłonić chuliganom.

- Jaka jest najbardziej szalona rzecz, którą zrobiłeś dla pieniędzy ?
- Poszedłem do pracy.

Hela otrzymała w czasie dwutygodniowych wczasów tylko jeden SMS od męża :
,,Gdzie jest korkociąg ?".

Gdzie mały ?

08:14, hanula1950 , GTWb
Link Komentarze (8) »
poniedziałek, 20 czerwca 2016

Młodym być  i więcej nic
(Быть молодым и ничего больше)


Muzyka: Jerzy Petersburski
Słowa: E. Schlechter i L. Starski

1. Dopókiśmy młodzi i sercem, i duszą,
Nie wiemy, jak cenić ten skarb...
Dopiero, gdy włosy się srebrem przypruszą,
Widzimy, co skarb ten był wart!
Żałujemy tych dni, a po nocach się śni
Jedna prawda, a prawda ta brzmi:

I srebro i złoto to nic,
Chodzi o to,
By młodym być i więcej nic!
Nie rozgłos, nie sława,
Nie stroje, zabawa,
Lecz młodym być i więcej nic!
A jeszcze do tego
Mieć kogoś bliskiego
I kochać go i więcej nic!
Najbiedniejszym być,
Najskromniejszym być,
Ale mieć przed sobą świat...
Zakochanym być
I kochanym być,
I mieć wciąż dwadzieścia lat!

2. Choć młodość jest często i smutna i trudna,
To nic! Nie narzekaj na los!
Po latach zrozumiesz, że młodość jest cudna
Pomimo tych zmartwień i trosk,
Więc korzystaj z tych lat, dzień i noc, o tem myśl,
I pamiętaj, pamiętaj od dziś:

Że srebro i złoto to nic...

3. Właściwie już cała piosenka skończona,
Lecz jeszcze powtórzę ją raz.
Spytacie: a po co? Bo chcę, żeby ona
Została i żyła wśród nas!
Żeby każdy ją znał i powtarzał od dziś,
I zrozumiał zawartą w niej myśl:

Że srebro i złoto to nic...

Dom zły

Taka skucha

wtorek, 20 października 2015

20 lat temu byłam jeszcze w miarę młoda.
A teraz ?
Teraz się sypię.

19:33, hanula1950 , GTWb
Link Komentarze (5) »
wtorek, 21 lipca 2015

Lubię, kiedy Warszawa pokryta jest śniegiem.

Jest wtedy czyąściuko.

 

tchnieniezimy3

07:09, hanula1950 , GTWb
Link Komentarze (2) »
niedziela, 21 czerwca 2015

Jestem spóźniona o jeden dzień.
Nie zdawałam sobie sprawy, że ten miesiąc tak szybko mija.

Najpierw zacznę od kwiatów w moim mieszkaniu.

Wik 1

Te różyczki dostałam od Piotrusia. Stoją w sypialni.

Wik2

Storczyk od Eda zakwitł na nowo. Ciekawe, czy z drugim będzie tak samo.

Wik3

Kizia Mizia pilnuje róż od Eda.

CHWILA Z HUMOREM :

- Zawarliśmy z mężem umowę: jednego dnia ja robię zakupy, drugiego on.
 I tak żyjemy : jeden dzień jemy, drugi pijemy...

Żona latarnika do męża :
- Kochanie ! Wygraliśmy w konkursie !
- Świetnie ! A co  wygraliśmy ?
- Dwutygodniowe wczasy nad morzem...

- Dlaczego Internet jest pełen ludzi wytykających błędy ortograficzne i gramatyczne ?
- Bo nikt tych cholernych humanistów nie chce przyjąć do pracy !

 Piaskownica

Na moim osiedlu zrobiono piękne place zabaw dla dzieci.
W związku z tym piaskownice zamieniono w kwietniki.

Schody

Schody do metra lub z metra.

kwiaty

A tu druga strona. Fajnie jest.

Rybki

W Landzie w jeziorku pływają rybki.

 

 

10:01, hanula1950 , GTWb
Link Komentarze (8) »
środa, 20 maja 2015
poniedziałek, 20 kwietnia 2015

MOJA MAŁA WARSZAWA to OSIEDLE, na którym mieszkam,
czyli SŁUŻEW NAD DOLINKĄ.
Bardzo dobrze mi tu się mieszka.

Land

Centrum Handlowe LAND.

Wierzby

Wierzby płaczą.

Klomb

Klombik przed moim blokiem.

Mój domek

Domek, w którym mieszkam.

Białe drzewo

Widok z mojego balkonu.

Drzewo kwitnie

Kwitnące drzewo.
Na moim osiedlu jest dużo zieleni.

CHWILA Z HUMOREM :

Rozmawiają dwie sąsiadki :

- Moja córka pięknie tańczy i śpiewa. Ciekawe, kim będzie, jak dorośnie - chełpi się pierwsza.
- Pewnie tancerką - mówi druga.
- A co, widziała pani jak tańczy ?
- Nie , ale słyszałam jak śpiewa...

Facet poszedł do wróżki, by mu przepowiedziała przyszłość :
- Do czterdziestego roku życia będziesz żył w nędzy.
- A potem ?
- Potem się przyzwyczaisz.

- Kochanie, może byś wyniosła śmieci ?
- Stefan ! Oszalałeś ?
- Nie. Naśmieciłem.

 

10:54, hanula1950 , GTWb
Link Komentarze (13) »
piątek, 20 lutego 2015

GTWb_logo_178x250.jpg

Na moim osiedlu mieszkam już 40 lat.
Jak sięgam pamięcią, to ta budka stała tu od zawsze.
Zmieniało się tylko jej przeznaczenie.
Stale ją mijałam idąc po zakupy do delikatesów lub po prostu robiąc w niej zakupy.

Lecznica

Najpierw był tu warzywniak.
Potem chyba z rok była zamknięta.
Po otwarciu był tu sklep ogólnospożywczy.
Po uzyskaniu licencji sprzedawano tu również alkohol.
Było dużo gatunków piwa, wina i wódki.
Z czasem pojawiły się też kosmetyki i środki piorące.
Właściciel zainwestował i kupił szafy chłodnicze.
Zaczął sprzedawać mięso, wędliny i ciastka.
Niestety, interes nie wypalił.
Myślę, że przeinwestował, a i ceny miał nieco wyższe niż w delikatesach.
Poza tym pełen asortyment towarów był tylko rano.
Po południu często brakowało chleba i ziemniaków.
Zamknął budkę.
Długo wisiało na niej ogłoszenie o sprzedaży.
Ze dwa lata kiosk stał pusty.


Jakiś rok temu pojawiła się LECZNICA DLA ZWIERZĄT.

Lecznica
Z niej właśnie wzięłam Kizię Mizię.
Pracuję tu dwie bardzo sympatyczne panie weterynarz,
które nie tylko leczą zwierzątka, ale też przygarniają kotki,
które można adoptować.
Ludzie często nie mają odwagi wejść do środka, żeby oddać zwierzątko,
tylko podrzucają im futrzaki pod drzwi.
Lecznica jest otwarta od 9 do 21.
W soboty i w niedziele można wezwać lekarza telefonicznie.
Numer jest wywieszony na drzwiach.

Lecznica

W oknie lecznicy na pierwszym planie kotek do adopcji,
na drugim planie Karmel, kot właścicielek lecznicy.

CHWILA Z HUMOREM :

Przed szpital położniczy z piskiem opon zajeżdża samochód.
Wyskakuje z niego zdenerwowany mężczyzna.
Podbiega do tylnych drzwi, otwiera je z impetem i...
Przerażony krzyczy :
- O, Matko Boska ! Zapomniałem żony !

- Płacicie mandat - 250 rubli !
- A niby za co ?
- Za obrazę policjanta na służbie !
- Aha...masz tu 1000 rubli i słuchaj dalej...

Dresiarz do kumpla :
- Byłem wczoraj u okulisty.
- I co ci powiedział ?
- Żebym się przynajmniej alfabetu nauczył...

Bitwa na śnieżki

sobota, 20 grudnia 2014

 

Owszem, wnętrze się liczy, ale przyjemnie jest popatrzeć też na zewnątrz.
Moje centrum handlowe LAND na wszystkie święta jest zawsze bardzo ładnie udekorowane.

4

 2

1

W banku

land1

Land2

land3

Land4

 Choinka Dipla

CHWILA Z HUMOREM :

Ksiądz spojrzał na nią, po czym zwrócił się do mnie :
- Czy bierzesz sobie tę kobietę za żonę ?
- Tak.
Ponownie zlustrował ją od góry do dołu i rzekł :
- Zapytam jeszcze raz...

- Coś taka markotna ?
- Przeżyłam wielkie rozczarowanie !
- A co się stało ?
- Zakochałam się w Marianie, bo był milczący i dobrze zbudowany.
- No i ...?
- Okazało się, że nie może mówić, gdy wciąga brzuch...

- Obudź się ! Nie słyszysz ?! - w środku mocy żona budzi męża.
- Co się stało, kochanie ?
- Nic się nie stało. Po prostu nie mogę zrozumieć, jak ty możesz spokojnie spać, mając tak niską pensję.

Moje wyjazdy

czwartek, 20 listopada 2014

Najpierw muszę się pochwalić :
ten temat wymyśliłam ja, a członkowie GTWb go zaakceptowali.
Bardzo mnie to ucieszyło.

W moim domu nie używa się szklanek.
Mam ich 6. Są w skórzanych oprawkach.
Za to filiżanek i kubeczków mam sporo.
Ile ?
Nie liczyłam, no bo i po co.
Oto niektóre z nich :

kubkiwroze

Kubek w róże ( mam ich dwa ) i trójkątny Trójkowy kubeczek, który wygrałam dawno temu w konkursie.

kubkinakawe

Kubki do kawy - dla niej i dla niego.

kubeknaziola

Kubek z sitkiem do picia herbaty liściastej i parzenie ziółek.
U uchu ma dziurkę na łyżeczkę. Łyżeczka już dawno mi się zbiła.
Kubki miałam dwa. Po drugim śladu nie zostało.

kubeknaswieczke

Specjalny kubeczek - pojemnik na świecę zapachową.
Jest to jeden z prezentów imieninowych od mojej córci.

kubekkobietki

Kubeczkowe wyznanie miłości, kubek super kobietki i kubeczek z różyczką od KABE.
A ten ostatni w kropki pochodzi z blogowania w Agorze.
Z tyłu stoją czerwone kubeczki w białe kropeczki.

kubasy

A to są już kubasy. Mieści się w każdym z nich półtora zawartości normalnego kubka.
Oczywiście, to nie wszystkie moje kubeczki, ale pora przejść do filiżanek.

filizankiwregale

Filiżanki z różyczkami są z bardzo cieniutkiej porcelany.

filizanki1

Filiżanki odziedziczone po mamie.

filizanki2

Serwis od teściowej. Wspaniałą była kobietą.
Mam jeszcze kilka fajnych filiżanek np. w aniołki, ale nie chce mi się ich wyjmować.

CHWILA Z HUMOREM :

Spotyka się dwóch kumpli. Okazuje się, że pracują w jednym zakładzie pracy, ale w różnych działach.
- W jakim dziale pracujesz ?
- W kreatywnym.
- Na jakim stanowisku ?
- Główny kreatyn.

Na religii ksiądz pyta dzieci, czy odmawiają modlitwę przy stole przed jedzenie.
Wstaje Jaś i mówi :
- No, ja nie odmawiam, ale mój tata to tak.
- Wspaniale ! - cieszy się ksiądz. - A jak twój tatuś się modli ?
- O mój Boże ! Znowu te cholerne kluski !

Przychodzi baba do lekarza.
- Proszę się rozebrać.
- Ależ panie doktorze...
Lekarz stanowczo :
- Proszę się rozebrać !
Baba rozebrała się do naga.
- Co pani dolega ?
A ona wystraszona :
- Przyszłam zapytać, czy w tym roku też będzie brał u nas ziemniaki...

KALENDARIUM

Wydarzenia w Polsce

 

MOMENT Z POEZJĄ :

LISTOPADOWA MELANCHOLIA

Garść
jesiennych melancholii przyniosłam ze spaceru.

W kryształowym
wazonie zasnęły zwieszając głowy.

To nic
że cisza dzwoni jak krople deszczu o szyby...

Wyciszona
oglądam karty niosące wspomnienia
miejsc,
ludzi,
czasu...

Tak, jak wspomnienie lata
niosą moje melancholie w wazonie.
                         (Autor: Anna Maria Michalik)

 
1 , 2 , 3 , 4