KONTYNUACJA BLOGU ,,ALE WKOŁO JEST WESOŁO 1 .
| < Wrzesień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30  
Tagi



Moje fotki

piątek, 04 sierpnia 2017

Fontanny

Na moim podwórku zaszły zmiany na lepsze - pojawiły się fontanny.
Miło przy nich posiedzieć sobie na ławeczce.

Nowa sukienka

Na imieniny kupiłam sobie  sukieneczkę z żakiecikiem.

Poduszeczka

Dostałam od Eda taką poduszeczkę z kotami.

No to udało mi się nadrobić trochę zaległości zdjęciowych.
Ostatnio mam kłopoty z obróbką zdjęć - nie chcą się zmniejszać.
Nie wiem, co się dzieje.

Wędkarstwo

CHWILA Z HUMOREM :

Jako lekarza najbardziej interesuje mnie kasa chorych.

Prawnik nie prosi o otwarcie okna.
On wnosi o jego uchylenie.

Poszedłem do kumpla na gokarty.
Najpierw graliśmy w go, a potem w karty.

Alkohol zabija komórki nerwowe.
Przeżywają tylko spokojne.

Zakonnica jest chyba jedyną kobietą, która rano wie, co na siebie włoży.

 

13:12, hanula1950 , Moje fotki
Link Komentarze (2) »
sobota, 22 października 2016
środa, 19 października 2016

Barwna Łódź

BARWNA ŁÓDŻ

W łodzi byłam kilka razy.
Podoba mi się to miasto.

Poddsjemy się

CHWILA Z HUMOREM :

Do biura pośrednictw pracy przychodzi mężczyzna.
- Mam atrakcyjną i pełną wyzwań pracę.
-To o co panu chodzi ?
- Chciałbym ją zmienić na dobrze płatną.

Rozmowa dwóch znajomych :
- Wiesz, ta ,,Tosca" wystawiona u nas w teatrze była wyraźnie przereklamowana.
- A co, byłeś ?
- Nie, żona była, a potem mi zaśpiewała parę arii.

- Kiedy byłem młody, chciałem zmienić świat.
- A teraz, dziadku?
- Dziś jestem zadowolony, gdy się schylę i uda mi się zmienić skarpetki.

KULINARIA :

Patisony

Wczoraj do pani doktor się nie dostałam, a byłam w przychodni już o 7.25.
Dzisiaj doktor nie przyjmuje, bo ma wizyty domowe.
Wybieram się więc w czwartek, ale tym razem będę w przychodni przed siódmą.
Wczoraj wieczorem przyjechał do mnie Piotruś.
Miło porozmawialiśmy i ustawił mi wideo, bo coś mi się pozajączkowało.
Dziś ma być u mnie Ed, ale jeszcze nie wiem o której.

 

 

Tagi: kulinaria
07:07, hanula1950 , Moje fotki
Link Komentarze (2) »
czwartek, 01 września 2016

Ja to jednak mam sklerozę.
Kupiłam dla Basi książkę i pocztówkę, którą miałam w nią włożyć.
Ed zabrał książkę i wysłał, a pocztówka została u mnie.
Wyślę ją jutro.

Wczoraj zmieniałam baterie w moich trzech zegarach, bo się wyczerpały.
Dobrze, że miałam zapasowe.

W sobotę wysiadł mi domowy telefon.
Muszę z nim pojechać na Stokłosy do naprawy.
Sama nie pojadę, bo nie trafię.
Mam komórkę, więc z naprawą nie muszę się spieszyć.
Poczekam, aż Ed będzie mógł ze mną pojechać.

Złamał mi się klucz w szafie.
Szafa się otwiera, ale część klucza została w zamku i w żaden sposób nie mogę jej wyjąć.

Zabaweczki

Moje zabaweczki. Dziecinnieję na stare lata.

Śpiąca koteczka

Koteczka śpi na swoim ulubionym fotelu.

Obudziła się

CHWILA Z HUMOREM :

- Najlepszy prezent dla żony na 60 urodziny ?
- Gdy mąż jej kupi tylko 50 czerwonych róż.

- Nie lubię pić wódki. Ale lepszego zastosowania dla niej nie wynaleziono.

Po narodzinach ósmego dziecka rodzice spali przy świetle i pod nadzorem starszych dzieci.

Jeśli masz problem, spróbuj go rozwiązać.
Jeśli nie potrafisz - nie rób z tego problemu.

Tagi: koty
07:00, hanula1950 , Moje fotki
Link Komentarze (5) »
piątek, 26 sierpnia 2016

Balkon latem

Mój balkon latem.

Przed restauracją

Poprzednia wizyta w restauracji.

Palę sobie

Palę sobie przed Chłopskim Jadłem.

Stolik na balkonie

Lubię sobie posiedzieć w foteliku, szczególnie wieczorem, przy świecach.
Komary jakoś w tym roku nie kąsają.

W Kalejdoskopie

W Kalejdoskopie przed obiadem.

Wczoraj był spokojny i nudny dzień.
Leżałam i czytałam.

 

10:20, hanula1950 , Moje fotki
Link Komentarze (6) »
czwartek, 25 sierpnia 2016

ED W ROLI GŁÓWNEJ.                                                                                                         

Ed myśli

Ed myśli, co zjeść na obiad.
Zdjęcie zrobione w restauracji w Krakowie.

Ed z piwem

Ed pije piwo, a ja będę zaraz jadła lody z czekoladą.
To też Kraków.

Obrus

Taki piękny obrus w różyczki ( moje ulubione kwiaty ) dostałam od Kabe.
Ona wie, co ja lubię.

Storczyk

Storczyk od Eda. Dostałam go bez okazji.

Księżyc

Księżyc w pełni.
Zdjęcie robione z mojego balkonu.
Nie myślałam, że wyjdzie, bo w sumie to ja mam dość słaby aparat.

Wczoraj był fajny dzień.
Byliśmy z Edem na obiedzie w ,,Chłopskim Jadle".
Jedliśmy zupę pieczarkową, a na drugie kotleta mielonego wielkości schabowego z zasmażanymi ziemniaczkami i buraczkami.
Był też kompot, ale nie piliśmy.
Ed wziął sobie herbatę. a ja kawę.
Alkoholu żadnego nie było, bo on nie może, a ja sama przecież pić nie będę.
Do domu wracaliśmy taksówką.
Najpierw podjechaliśmy pod dom Eda, a potem pojechałam do mnie.

Pozywa

środa, 24 sierpnia 2016

Gdyby nie rozwód, dzisiaj obchodziłabym 45 rocznicę ślubu.
Z tego powodu zaprosiłam Eda na obiad do restauracji.
Wtedy to był wtorek i pogoda dopisała.
Ślub brałam w Urzędzie Stanu Cywilnego na Rakowieckiej.
Po ślubie był obiad dla rodziny, a w sobotę balanga dla młodzieży.
Było fajnie.
Świadkami byli siostra i brat mojego eksia.

Ed dzisiaj robi kolejne badania.
Jak źle wyjdą, to znów go zgarną do szpitala.
Podczas choroby schudł 13 kg.
Ważył 83 kg, waży 70.
Ja się z tego cieszę, bo już miał za duży brzuch piwny.

Moja koteczka poprzedniej nocy strasznie rozrabiała :
biegała po całym mieszkaniu, wskakiwała na parapety, chodziła po mnie.
Dzisiejsza noc upłynęła spokojnie :
Kizia spała na fotelu w dużym pokoju.

CHWILA Z HUMOREM :

-Po tej operacji pani mąż będzie miał kłopoty z mówieniem.
- Jeśli będzie słyszał, to wystarczy.

Prawdziwy kibol nie wie co to strach.
On w ogóle nic nie wie.

Peonie - ulubione kwiaty Kaczyńskiego.

Kubuś Puchatek nie chciał się żenić,
ale myśl o miesiącu miodowym doprowadzała go do obłędu.

Przyczajona

Tagi: koty
08:56, hanula1950 , Moje fotki
Link Komentarze (5) »
niedziela, 14 sierpnia 2016

Nie wiem, jak to się stało, ale Dzień Babci był w styczniu, a ja nie zamieściłam zdjęć.
Dzisiaj więc nadrabiam zaległości.
Z okazji Dnia Babci Ed zabrał mnie na obiad do Kalejdoskopu.
Lubię tam chodzić.
Jest smacznie, ale wcale nie drogo.

Dzień Babci1

Dzień Babci2

Dzień Babci 3

TO CIEKAWE...

Zdrowy słoń musi przerzuć dziennie około 130 kg pokarmu,
w skład którego wchodzą liście, gałęzie, kora drzew itp.

Dwa gatunki ssaków - kolczatka i dziobak - składają jaja w ziemi.
Zamieszkują Australię.

Jajo strusie waży 1, 650 kg.
Żeby ugotować je na twardo potrzeba 2,5 godziny.

Jerycho nad Jordanem jest najstarszym miastem świata.
Jego wieże i mury zbudowano około 8 tysięcy lat p.n.e.

Bierut

CHWILA Z HUMOREM Z ZESZYTÓW SZKOLNYCH :

Krzyżaków do Polski sprowadził Tadeusz Mazowiecki.

Matejko malował pod Grunwaldem.

Car się ulitował i zmienił mu karę śmierci na żywot wieczny.

Wielu ludzi w czasie wojny straciło życie lub inną część ciała.

Jagna na szczęcie nie była długo chora. Wkrótce umarła.

Twój Duda

Z Edem lepiej.
Pan doktor wczoraj po południu był z niego zadowolony.
Powiedział, że jeśli nadal będzie mu się tak poprawiać, to w piątek wypisze go do domu.

Ja wczoraj prawie cały dzień wybierałam zdjęcia z aparatu.
Bardzo tego nie lubię, dlatego tak długo tego nie robiłam.
Walczyłam też z tabletem.
Mam go już dość długo, a wciąż nie mogę się do niego przyzwyczaić.

piątek, 15 lipca 2016

Dziwne lato mamy w tym roku : albo upał nieznośny, albo deszcz.
Na moich zdjęciach będzie pogodne lato.

Lato1                               Lato2 Lato3 Lato4 Lato5

Nie wiem dlaczego, ale zdjęcia jakieś zamglone mi wyszły. Trudno. Jest jak jest.

TO CIEKAWE ...

RENIFER to jedyny przedstawiciel rodziny jeleniowatych,
             u którego poroże noszą zarówno samce, jak i samice.

Jeden owoc STORCZYKA zawiera 5 milionów nasion.
                 Są one tak lekkie, że ważą tylko dwa gramy.

Przeciętna liczba MÓZGU CZŁOWIEKA wynosi 15 miliardów.

PUMY są  niezwykle skoczne.
        Potrafią skoczyć na wysokość 7 metrów i to bez rozbiegu.

PYTON SIATKOWY to najdłuższy wąż świata.
                           Rekordowy osobnik mierzył 12,2 metra.

KULINARIA :

Tiramisu

Wczoraj był u mnie Piotruś.
Dostałam 9 pięknych złotych róż.
Poprawił mi ustawienia w komputerze i bardzo długo rozmawialiśmy.
W niedzielę, jak będzie niezbyt późno wracał z działki, to też w padnie i posiedzimy nad tabletem.

W nocy deszcz nie padał. Teraz jest bardzo pochmurnie i niezbyt ciepło,
ale to przecież dopiero początek dnia.

Na dzisiaj mam w planie wyjęcie zdjęć z aparatu,
bo już się sporo ich nazbierało.

czwartek, 02 czerwca 2016

W Krakowie zachwyciło mnie i Eda MUZEUM LOTNICTWA POLAKIEGO.
Po terenie wystawowym chodziliśmy ponad pięć godzin ( z przerwą na pyszne lody ).
Ja nie powinnam jeść lodów, ale zrobiłam sobie dyspensę.

Muzeum1

Muzeum2

Muzeum3

Muzeum4

W aparacie mam około 100 zdjęć samolotów.
Muszę je wyjąć i będę stopniowo je tu zamieszczać, bo kocham samoloty.

Z Krakowa przywiozłam sobie witrażowego kota, który wisi na ścianie,
kota z bursztynu, który był dość drogi i podkoszulek z nadrukiem BARBAKANU.

Wczoraj był u mnie Ed.
Razem jedliśmy obiad, który on przyniósł z restauracji.
Mieliśmy w niej zjeść, ale mi spuchły stopy i nie mogłam założyć butów.
Dzisiaj już jest trochę lepiej, ale całkiem dobrze to jeszcze nie.
Nie mam pojęcia, skąd się ta opuchlizna wzięła.
Na Dzień Dziecka Ed dostał odr mnie dużą czekoladę, bo on jest łasuch.
Ja dostałam od niego grubsze czarne skarpetki, bo lubię chodzić po mieszkaniu w skarpetkach zamiast w kapciach.

CHWILA Z HUMOREM :

Matka pyta Jasia :
- Co przerabialiście na chemii ?
- Materiały wybuchowe.
- Nauczycielka zadała coś do domu ?
- nie zdążyła.

Szczęśliwy Jaś wraca do domu i mówi :
- Nauczyłem się liczyć do dziesięciu : 2,3,4,5,6,7,8,9,10.
- Jasiu, a gdzie jedynka ?
- Jedynka jest w dzienniczku.

Nauczyciela języka polskiego pyta uczniów :
- Jak brzmi liczba mnoga od rzeczownika ,,niedziela" ?
- Wakacje - odpowiada Jaś.

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 36