KONTYNUACJA BLOGU ,,ALE WKOŁO JEST WESOŁO 1 .
| < Lipiec 2018 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          
Tagi



wtorek, 31 lipca 2018
poniedziałek, 30 lipca 2018

Herbaty

Bardzo lubię zieloną herbatę.
Czerwonej już dawno w sprzedaży nie widziałam.

Kieszonkowe

08:41, hanula1950 , Zdrowie
Link Komentarze (1) »
niedziela, 29 lipca 2018

Nie dam się spławić

Upał, upał i jeszcze raz upał. Ciężko to przechodzę.
W domu wychodzę tylko wcześnie rano.
Aby do piątku, bo potem ma być lepiej.
Nawet humoru mi się odechciało.

wtorek, 24 lipca 2018
poniedziałek, 23 lipca 2018

Spódnica

KULINARIA :

Bób

Strasznie boli mnie głowa.
Wyruszam do apteki.
Dobrego nowego tygodnia wszystkim życzę.

Tagi: kulinaria
08:11, hanula1950 , Moda
Link Komentarze (2) »
niedziela, 22 lipca 2018

Przemoczone buty

KULINARIA :

Pizza

MOMENT Z POEZJĄ :

Wiersz

sobota, 21 lipca 2018

Pastele

Pastele

Pastele

Pastele

Bardzo lubię takie pastelowe stylizacje.

KULINARIA :

Pasztet

CHWILA Z HUMOREM :

Sędzia pyta oskarżonego w sądzie :
- Co oskarżony zrobił z tą cysterną wódki, którą miał pilnować ?
- Sprzedałem.
- A co oskarżony zrobił z pieniędzmi ?
- Przepiłem.

Tata wręcza Jasiowi pędzel i puszkę z białą farbą.
- Jasiu, pomaluj okna.
Jasio przychodzi po godzinie i pyta :
- Tato, a ramy też ?

Patrzy turysta na bacę i pyta :
- Baco, gdzie nauczyliście się tak rąbać drzewo ?
- Na Saharze.
- Baco, kłamiecie ! Przecież Sahara to pustynia …
- No, teraz to już pustynia.

Tagi: kulinaria
06:21, hanula1950 , Moda
Link Dodaj komentarz »
piątek, 20 lipca 2018

Kocham mooje miasto.
Tym miastem jest WARSZAWA.
Tu się urodziła moja mama.
Tu ja się urodziłam i zapewne tu umrę.
Bardzo lubię oglądać zdjęcia starej, przedwojennej Warszawy.
Lubię również patrzeć, jak powstają nowe osiedla, jak moje miasto się rozrasta.

Warszawa

Zdjęcia pochodzą z pisma ,,Stolica", które zawsze kupuję.

Stolica

05:34, hanula1950 , GTWb
Link Komentarze (1) »
czwartek, 19 lipca 2018

Pouczą

Wczoraj był Ed.
Na obiad otworzyłam puszkę z grochówką wojskową.
Była pyszna.
Wczoraj też były imieniny mojej córci.
Dzwoniłam bardzo długo i w końcu się dodzwoniłam.
Powiedziała, że nie ma czasu, ale później zadzwoni.
Nie zadzwoniła.
Dziś są imieniny wnusia.
Czy się dodzwonię ?
Na komórkę nie mam numeru.

środa, 18 lipca 2018

Psie problemy

Dobrze, że ja mam kota.

Olejek

 
1 , 2 , 3