KONTYNUACJA BLOGU ,,ALE WKOŁO JEST WESOŁO 1 .
| < Styczeń 2018 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        
Tagi



środa, 31 stycznia 2018

Dzięcioł słynie

Jak byliśmy z Edem na odpoczynku w Więcku Zdroju codziennie na latarni urzędował dzięcioł.
Walił w nią, że aż echo szło.
Z przyjemnością go obserwowaliśmy.

Szarlotka

Uwielbiam taką szarlotkę. Chyba w sobotę wezmę się za pieczenie.
Cynamon musi być obowiązkowo.

Wczoraj strasznie wiało.
Nie wychodziłam z domu.
Dzisiaj prosto po pracy przyjeżdża do mnie Ed.
Idziemy do Landu na zakupy.
Konkretnie, to chcę sobie kupić czerwoną sukienkę.
Najleoiej, żeby była z wełenki.
Bardzo mi się zachciało czegoś czerwonego.

Ed jutro idzie do szpitala.
Drobny zabieg, nic poważnego.
Miał iść w poniedziałek, ale wczoraj zadzwonili do niego, że jest wolne miejsce,

CHWILA Z HUMOREM :

- Dlaczego te muchy latają tylko wokół mnie ?
- Sam zgadnij.
- Jestem konfiturą ?
- Jesteś optymistą...

Na lekcji religii :
- Piotrusiu, czy modlicie się w domu przed posiłkiem ?
- Nie, proszę księdza, moja mama dobrze gotuje.

Nad ranem z piwiarni wytacza się na ulicę dwóch facetów.
- Co to za dziwny zapach ? - pyta jeden z nich.
- To świeże powietrze - odpowiada mu przechodzień.

 

poniedziałek, 29 stycznia 2018
niedziela, 28 stycznia 2018

Ciągną

KULINARIA :

Zrazy

U mnie tylko tylko dobre do wiadomości, że wnusia wyszła ze szpitala.
Na razie ma jeść tylko bardzo rozdrobnione pokarmy.
Córcia twierdzi, że ona czuje się dobrze.
Ona też, po spaniu na szpitalnym łóżku przy małej, nareszcie się wyspała.

 

08:59, hanula1950
Link Dodaj komentarz »
sobota, 27 stycznia 2018

Pingwinie pisklę

Pingwiny

Kobieta roku

W czwartek miałam pracowity dzień.
Rano sprzątnęłam ozdoby świąteczne i sylwestrowe ( baloniki, serpentyny ),
a po obiedzie rozebrała choinkę z bombek i innych ozdób.
Wystawiłam ją na balkon.
Dzisiaj ma być u mnie Ed, to ją wyniesie do śmietnika.

Wczoraj buł u mnie Piotruś.
Dawno się nie widzieliśmy, więc było o czym porozmawiać.
Poduczył mnie też trochę obsługi komórki.

piątek, 26 stycznia 2018

Rosyjski luksus

KULINARIA :

Ziemniaki na kopytka można rozdrobnić bez użycia maszynki.
Posłuży do tego tłuczek do mięsa lub widelec. Kopytka najlepiej podawać z sosem.

 

Kopytka można zrobić np. z ziemniaków, które zostały z obiadu z poprzedniego dnia.
Do tych klusek dodaje się olej lub oliwę, jaja, mąkę i sól.
Można je podawać z różnymi sosami, roztopionym masłem lub surówkami.

Jak zrobić kopytka bez maszynki?

Sposób przygotowania kopytek:

  1. Obierz i ugotuj ziemniaki.
  2. Utłucz je dokładnie widelcem bądź tłuczkiem do mięsa.
  3. Zagotuj wodę, posól ją i wlej do garnka oliwę lub olej.
  4. Wymieszaj ziemniaki, jajka i nieco soli w misce. Powoli i stopniowo dosypuj mąki.
  5. Wyrabiaj ciasto z wymieszanych składników, cały czas dosypując mąkę.
  6. Ciasto nie powinno być lepkie i kleić się do rąk. Najlepiej, aby nie było zbyt rzadkie.
  7. Zagotuj wodę z solą i olejem.
  8. Oprósz stolnicę mąką i połóż na niej ciasto.
  9. Z ciasta uformuj wałki i pokrój je na 2-centymetrowe kawałki.
  10. Wkładaj uformowane ciasto na wodę.
  11. Kopytka są gotowe, kiedy wypłyną na powierzchnię wody.

 

Gnocchi – włoski odpowiednik kopytek

Gnocchi di semolino to włoskie kluski, które są podobne do kopytek.
 Przygotujesz je z sera, mąki gryczanej, jarzynowego puree oraz semoliny, którą można zastąpić kaszą manną.
Podawaj z sosami. Gnocchi są mniejsze niż tradycyjne kopytka i mają rowki.
Najlepiej smakują kluseczki zrobione z suchych ziemniaków
Dodaj odpowiednie proporcje suchych (mąka i kasza) i mokrych (sera i puree z warzyw) składników.

 Gnocchi robi się podobnie jak kopytka.
Ciasto podziel na nieco mniejsze wałeczki niż w przypadku klusek z ziemniaków.

 

 

czwartek, 25 stycznia 2018

Kredyt umarł

Ostatnia nadzieja

To tylko córki

CHWILA Z HUMOREM :

Przychodzi student do swojej dziewczyny do akademika :
Ona ; - Ciao !
On : - Ciao !
Ona : Jestem w ciąży .
On : - Ciao !

Sekretarka zalotnie do szefa :
- Są dwa miejsca, gdzie jeszcze nie byłam całowana...
- Zdradź mi je.
- Acapulco i Miami.

Mąż czyta w łóżku gazetę, po czym zwraca się do żony :
- To ciekawe...W Rio żony dają mężowi 40 realów za każdym razem, kiedy je zadowoli.
- A ile to euro ?

środa, 24 stycznia 2018

Brzydzi mnie

Czołem, żołnierze

Pieczony kurczak

Dzisiaj są urodziny mojej wnusi.
Ona jest w szpitalu, a ja nie mam jej numeru telefonu.
Zadzwonię do córci, ale dopiero po południu.

wtorek, 23 stycznia 2018
poniedziałek, 22 stycznia 2018

Francuska potrawka z białej fasoli (Cassoulet)

Cassoulet to pochodząca z południa Francji potrawka, w której skład
- oprócz fasoli - wchodzi zwykle kilka rodzajów mięs, a także aromatyczne zioła.
Swoja nazwę zawdzięcza ceramicznemu naczyniu, w którym się ją przyrządza - tzw. cassole.

Składniki:

400 g białej fasoli
100 g boczku
2 cebule
4 ząbki czosnku
1 łyżka oleju
1 i 1/2-2 litry bulionu
2 gęsie udka (po 500 g)
1 łyżka suszonych lub 1 pęczek świeżych ziół prowansalskich
4 cienkie kiełbaski (np. frankfurterki)
1/2 pęczka natki pietruszki drobno posiekanej
2 łyżki tartej bułki
50 g masła

Sposób przygotowania:

Fasolę umyj, zalej zimną wodą, przykryj i odstaw na noc, a następnego dnia odsącz.
Cebulę i czosnek obierz i pokrój w kostkę. Podobnie pokrój boczek.
W garnku o grubym dnie rozgrzej olej, wrzuć czosnek, cebulę i boczek.
Smaż, mieszając, aż boczek się zrumieni.
Wlej 1,5 l bulionu, dodaj fasolę, gęsinę oraz zioła.
Przykryj i duś na małym ogniu 2 godziny.
W czasie duszenia możesz dolewać bulion, ale nie jest to konieczne.
Przypraw do smaku, a 10 minut przed końcem duszenia dorzuć obsmażone wcześniej kiełbaski.
Kiedy mięso gęsi jest już miękkie, wyjmij je z garnka.
Pokrój na kawałki gęsinę i kiełbaski (kawałki powinny być nieduże, takie na jeden kęs).
Ponownie przełóż do garnka i chwilę podgrzej, mieszając.
Następnie posyp danie bułką tartą oraz wiórkami masła i zapiecz kilka minut w piekarniku.
Przed podaniem posyp posiekaną natką pietruszki.
Rada: cassoulet zyskuje na smaku po kolejnym odgrzaniu zupełnie jak nasz bigos.
Dlatego warto przygotować od razu większą ilość potrawy, żeby wystarczyło co najmniej na dwie porcje.
(Przepis: archiwum miesięcznika Kuchnia)

 

Fabadas

Fabada (a właściwie fabada asturiana) to jedno z tradycyjnych, jednogarnkowych dań hiszpańskich.
Podobnie jak fasolkę po bretońsku, zazwyczaj serwuje się je z dodatkiem chleba.

Składniki:

600 g dużej fasoli
duża cebula
4 ząbki czosnku
150 g wędzonego boczku pokrojonego w kostkę
1/2 kg żeberek wieprzowych
płaska łyżka suszonej papryki (ostra lub łagodna)
4 liście laurowe
ew. kilka nitek szafranu
200 g chorizo
100 g kaszanki
sól
pieprz

Sposób przygotowania:

Fasolę namaczamy przez noc. W dużym garnku szklimy cebulę wraz z czosnkiem oraz boczkiem.
Dodajemy żeberka pokrojone na kawałki.
Doprawiamy papryką, liśćmi laurowymi oraz ewentualnie szafranem.
Zalewamy całość wodą, tak aby przykryła zawartość.
Dodajemy chorizo pokrojone w półplastry oraz fasolę.
Następnie zagotowujemy wszystko powoli i gotujemy dalej przez około 60 minut.
Po tym czasie fasola powinna zmięknąć.
Dodajemy kawałki kaszanki, doprawiamy solą i pieprzem.
Po kilkunastu minutach fasola będzie miękka, a danie gotowe.

Autor: Aneta i Jan Kuroniowie

 

Fasola po meksykańsku

Na koniec mamy coś dla osób, które w kuchni nie stronią od eksperymentów
- aromatyczną fasolkę po meksykańsku z nutą czekolady. W sam raz na chłodny zimowy dzień.

Składniki:

2 pieczone papryki obrane ze skóry
1 mała czerwona cebula
4 łyżki oleju
2 szklanki ugotowanej na miękko czerwonej fasoli
1 szklanka ugotowanej czarnej fasoli
2 małe kawałeczki gorzkiej czekolady
1 łyżeczka oregano
1/2 łyżeczki chili
3-4 goździki
1 liść laurowy

Sposób przygotowania:

Paprykę i cebulę kroimy w drobną kostkę. W garnku o grubym dnie rozgrzewamy olej.
Wkładamy cebulę, a gdy się lekko zeszkli - fasolę, paprykę, czekoladę i przyprawy.
Smażymy 10 minut, cały czas mieszając, fasolę rozgniatamy widelcem.
Podajemy z chlebem lub jako dodatek do pieczonej kiełbasy czy smażonego wędzonego boczku.
Rada: Fasolę przed gotowaniem należy namoczyć - najlepiej zostawić ją w misce z wodą na całą noc.

Autor: Olga Badowska, Natalia Korcelli-Włodarska, Dorota Próchniewicz

 
08:14, hanula1950 , Kulinaria
Link Komentarze (1) »
niedziela, 21 stycznia 2018
 
1 , 2 , 3