KONTYNUACJA BLOGU ,,ALE WKOŁO JEST WESOŁO 1 .
| < Wrzesień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30  
Tagi



sobota, 05 sierpnia 2017

W górę i w dół

CHWILA Z HUMOREM :

- Ech, trzeba by się kiedyś spotkać na trzeźwo...
- I się porządnie napić !

Zaproponowałem ateiście modlitwę.
Odmówił.

Moja żona nie odzywa się do mnie od sześciu dni.
Co najlepsze - ona myśli, że to kara.

- W jaki sposób można uczynić poranek jeszcze wspanialszym ?
- Przespać go.

Dzisiaj ma przyjechać do mnie Ed.
Mamy zamiar iść po zakupy, a potem zjeść razem obiad.
Będzie też prasówka.

Tagi: koty
07:19, hanula1950 , Mój pamiętnik
Link Komentarze (2) »
piątek, 04 sierpnia 2017

Fontanny

Na moim podwórku zaszły zmiany na lepsze - pojawiły się fontanny.
Miło przy nich posiedzieć sobie na ławeczce.

Nowa sukienka

Na imieniny kupiłam sobie  sukieneczkę z żakiecikiem.

Poduszeczka

Dostałam od Eda taką poduszeczkę z kotami.

No to udało mi się nadrobić trochę zaległości zdjęciowych.
Ostatnio mam kłopoty z obróbką zdjęć - nie chcą się zmniejszać.
Nie wiem, co się dzieje.

Wędkarstwo

CHWILA Z HUMOREM :

Jako lekarza najbardziej interesuje mnie kasa chorych.

Prawnik nie prosi o otwarcie okna.
On wnosi o jego uchylenie.

Poszedłem do kumpla na gokarty.
Najpierw graliśmy w go, a potem w karty.

Alkohol zabija komórki nerwowe.
Przeżywają tylko spokojne.

Zakonnica jest chyba jedyną kobietą, która rano wie, co na siebie włoży.

 

13:12, hanula1950 , Moje fotki
Link Komentarze (2) »
czwartek, 03 sierpnia 2017

Jest fajnie.
Rano padał deszcz.
Nareszcie jest czym oddychać.

Wczoraj w południe miałam telefon ze szpitala.
Mam się stawić nie 14, a 15 - go, bo i tak w święto nie miałabym zabiegu.
Jest mi wszystko jedno.

Ed mi kupił śliczne kapcie, żebym miała nowe do szpitala.
Piżamkę ładną też mam.

CHWILA Z HUMOREM :

- Siema, kopę lat ! Co słychać ? Czym się zajmujesz ?
- A, siedzę w nieruchomościach.
- Jesteś agentem ?
- No, niezupełnie, jestem nocnym stróżem.

Restauracja w górach. Kelner stawia przed gościem dwa talerze z gulaszem.
- Zamawiałem tylko jeden gulasz - dziwi się gość.
- Najmocniej pana przepraszam. Cholerne echo...

Rozmawia mąż z żoną przy obiedzie:
- Nigdy nie lubiłem psa naszych sąsiadów - mówi mąż.
Żona na to :
- To nie jedz.

KULINARIA :

Tarta na serku

środa, 02 sierpnia 2017

Dzisiaj znów jest upał, ale jutro ponoć ma być lepiej.
Wczoraj zrobiłam zakupy, więc dziś nie wychodzę z domu.
W sobotę Ed mi przyniósł nową porcję książek, więc sobie poczytam i posłucham radia.

Szarlotka Iwonki

CHWILA Z HUMOREM :

Wycinka drzew jest po to, aby po reformie nauka nie poszła w las.

- Dlaczego dziewczyna spuszcza oczy, gdy chłopak mówi, że ją kocha ?
- Bo chce zobaczyć, czy to prawda.

- Co u ciebie nowego ?
- Żona mnie zdradza.
- Nie zrozumiałeś mnie. Ja pytam, co nowego ?

 

wtorek, 01 sierpnia 2017
poniedziałek, 31 lipca 2017

Ptaki zasypiają

W sobotę byłam rano u fryzjera. Ed mnie odebrał.
Po prasówce zrobionej w domu poszliśmy do Landu na obiad.
Jedliśmy schaboszczaki z frytkami i zasmażoną kapustką.
Było upalnie. Nie byliśmy na spacerze.
Ed nocował.
Raniutko poszliśmy na spacerek, a potem już tylko siedzieliśmy w domciu.
Rolety mam opuszczone, więc w domu jest chłodno, da się wytrzymać.
Dzisiaj znów upał.
O 5.30  było już 25 na plusie.
Biorę książkę i kładę się do łóżeczka.
Buziaki wszystkim posyłam.

CHWILA Z HUMOREM :

- Jaka jest różnica między wielbłądem a Francuzem ?
_ Wielbłąd potrafi pracować dni bez picia,
a Francuz potrafi pić przez dziesięć dni bez pracy.

Tagi: ptaki
07:14, hanula1950 , Mój pamiętnik
Link Komentarze (1) »
piątek, 28 lipca 2017

Jutro rano lecę do fryzjera, bo mam już spore odrosty.
Potem przyjeżdża Ed i idziemy na obiad, na który zaprosiłam go z okazji imienin.
W same moje imieniny, w środę siedzieliśmy w domu i objadaliśmy się ciastkami.
Dawno ciastek nie jadłam, bo nie mogę jeść słodyczy.
Dostałam od Eda następne 11 róż. Tym razem białych.
W ten sposób róże mam w każdym pokoju.
Cieszę się.

Zmyje się

KULINARIA :

Sałatka

CHWILA Z HUMOREM :

Chłopak do dziewczyny :
- Masz samochód ?
- Mam.
- Dasz mi wieczorem ?
- Dam. Ale dlaczego pytasz o samochód ?

Baran do wibratora :
- I co się tak trzęsiesz ? Przecież cię nie zjedzą.

Sto lat temu rodzice cieszyli się, że syn się żeni z dziewczyną tego samego wyznania.
Teraz cieszą się, że syn się żeni z dziewczyną.

czwartek, 27 lipca 2017
środa, 26 lipca 2017

DZISIAJ MAMY IMIENINY :
ANNY, HANNY, BOŻENY, MIROSŁAWY, MIROSŁAWA.
Solenizantom życzę zdrowia, szczęścia i spełnienia marzeń.

Teoria

CHWILA Z HUMOREM Z ZESZYTÓW SZKOLNYCH :

Podczas  meczów koszykówki mężczyzn można było zaobserwować serię pięknych wzwodów.

Egipcjanie balsamowali ludzi, żeby się człowiek nie rozchorował w trumnie.

Węgiel może być kamienny i brutalny.

Hejnał w radiu grany jest na trąbce codziennie i w niedziele.

Matejko przedstawia Kopernika siedzącego na obrazie.

Zmiana w ustawie

KULINARIA :

Szarlotka

poniedziałek, 17 lipca 2017

Ptaki się myją

Ogumienie

W sobotę po śniadaniu poszliśmy z Edem na zakupy.
Najpierw udaliśmy się na bazarek i kupiliśmy czajnik.
Mój już się rozklekotał, na dodatek nie gwizdał.
Potem były zakupy w Landzie.
Kupiłam sobie piękną sukieneczkę z żakiecikiem.
To taki prezent ode mnie dla mnie na imieniny.
Sukienka jest biała, a na dole ma piękne kwiaty.
Żakiecik jest zielony.

Wczoraj nic ciekawego się nie działo.
Po śniadaniu Ed pojechał do domu, a ja czytałam.
Mam sporo fajnych książek.
Wieczorem dzwonił Piotruś.
Ma być u mnie jutro.

Dzisiaj są imieniny mojego wnusia.
Po południu zadzwonię do niego z życzeniami.

CHWILA Z HUMOREM Z ZESZYTÓW SZKOLNYCH :

Wielu z nich poległo, ale się tym nie zrażali.

Car się zlitował i zamienił mu karę śmierci na żywot wieczny.

Bolesław Krzywousty dobrze mówił, ale źle usta składał.

Aleksander Wielki był dlatego sławny, bo założył wielkie reformy.