KONTYNUACJA BLOGU ,,ALE WKOŁO JEST WESOŁO 1 .
| < Czerwiec 2018 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30  
Tagi



czwartek, 19 kwietnia 2012

Ten wpis poświęcam tym, którzy mnie pytali, ile mam par pantofli.
Sama byłam tego ciekawa.
Robiąc świąteczne porządki wyciągnęłam wszystkie pantofle z szafy i fotki im zrobiłam.
No więc zaczynamy :

Pantofle1

Pierwsza półka - chyba 13.

Pantofle2

Druga pólka w szafce na buty - 11 par.

Pantofle3

Trzecia - 10.

Do tego trzeba dodać te, które kupiłam w piątek.
W sumie - mam 35 par pantofli, ale jakoś od nadmiaru głowa mnie nie boli.
W następnej kolejności muszę sfocić torebki. No i botki.
Wczoraj był ładny dzień. Deszcz nie padał, więc byłam na spacerku.
Zrobiłam parę zdjęć z awarii na moim osiedlu, wzięłam kasę z bankomatu.
Dzisiaj od rana znów pada. Niech to licho weżmie.

KULINARIA : CIASTO Z OWOCAMI

Składniki

- 6 jajek
- 3/4 szklanki cukru
- 2 szklanki mąki pszennej
- 1,5 szklanki mąki ziemniaczanej
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1 kostka margaryny (miękka)
- 1 cukier waniliowy
- 1 łyżka gęstej śmietany 
- jabłka (lub inne owoce, np. śliwki, gruszki, brzoskwinie, morele, jagody)

Przygotowanie :
Margarynę, cukier i cukier waniliowy ucieramy mikserem dodając po 1 jajku.
Następnie dodajemy wymieszane obie mąki z proszkiem do pieczenia oraz śmietanę.
Ucieramy na gładką masę. 
 Na ciasto układamy jabłka lub inne owoce.
Pieczemy w temperaturze 190 stopni C około 50 minut.
SMACZNEGO.

Czy leci

TROCHĘ HUMORU :

- Marian, wracam od szefa i mam dwie wiadomości : dobrą i złą.
- Jaka jest ta zła ?
- Zwolnił mnie.
- A ta dobra ?
- Ciebie też.

- I jak, pomogło lekarstwo ?
- Doskonale, panie doktorze :
  syn przestał kasłać, mnie przeszedł ból pleców,
  córce minęła depresja.
  A tym, co zostało, to jeszcze żona okna wszystkie umyła.

- O czym powinien pamiętać nauczyciel prowadzący w szkole wychowanie seksualne ?
- Żeby nie zadawać prac domowych.

- Kochanie, pamiętasz, jak rano biegałem po mieszkaniu
  i radośnie krzyczałem ,,Hurrra ! Wreszcie znalazłem te cholerne klucze ?"
- Tak.
- Wiesz może, gdzie je położyłem ?

Podczas spektaklu w teatrze mąż, patrząc na jedną z aktorek, mówi do żony :
- Patrz na tę blondynkę. Jest wyjątkowo apetyczna.
- Możliwe, ale i tak kolację zjesz w domu.

 

środa, 18 kwietnia 2012

 Wiosenka1

,,MYŚLĘ SOBIE, ŻE..." wyk. Kasia Nosowska oraz Wojtek Waglewski.

Myślę sobie, że ta zima kiedyś musi minąć.
Zazieleni się, urośnie kilka drzew.
Niedojedzony chleb w ustach zdąży się rozpłynąć,
a niedopity rum, rozgrzeje jeszcze krew.

 
Wiosenka3

Zimny poniedziałek gorącą stanie się niedzielą.
To, co niepozmywane samo zmyje się.
Nieśmiały dotąd głos odezwie się jak głos w kościele,
a tego, czego mało - nie będzie wcale mniej.

 
Wiosenka2


Choć mało rozumiem,
a dzwony fałszywe,
coś mówi mi, że:
jeszcze wszystko będzie możliwe.

Wiosenka4


Niech stanie się tak, jak gdyby nigdy nic nie było.
Niech stanie się tak, jak gdyby nigdy nic.

Choć mało rozumiem,
a dzwony fałszywe,
coś mówi mi, że:
jeszcze wszystko będzie możliwe.

Wiosenka5


Niech stanie się tak, jak gdyby nigdy nic nie było.
Niech stanie się tak, jak gdyby nigdy nic.

Niech stanie się tak, jak gdyby nigdy nic nie było.
Niech stanie się tak, jak gdyby nigdy nic.

Wiosenka6

Na kasztanowcach pojawiły się pierwsze nieśmiałe pączki.
Myślę, że po ostatnich deszczach wiosna pojawi się na dobre.
Wszystkie zdjęcia wykonałam na swoim osiedlu.
Wczoraj miałam niezbyt przyjemną rozmowę z osobą, którą uważałam za swojego przyjaciela.
Okazało się, że jest inaczej.
Jest mi przykro.
Na poprawę humoru wybieram się do kina.
Na razie deszcz nie pada, ale na plusie jest tylko jeden stopień.

CHWILA Z HUMOREM :

Przychodzi facet do lekarza z wynikami badań.
- Mam dla pana dwie wiadomości : dobrą i złą. Od której zacząć ?
- Od złej.
- Ma pan raka.
- A ta dobra ?
- Rozejdzie się po kościach.

Cmentarz. Małżeństwo chce kupić miejsce na grób.
Grabarz pokazuje im spory kawałek ziemi.
Starszy pan zwraca się do grabarza :
- Nie sądzi pan, że ta działka jest dla nas za duża ?
- Ależ skąd ! Tu szanowny pan, obok małżonka, a dookoła dziećmi się obrzuci...

W nocy mężczyzna idzie przez cmentarz.
Napotyka innego faceta i mówi :
- Zawsze boję się chodzić nocą po cmentarzu.
- Nieznajomy odpowiada :
- Kiedy żyłem, to też się bałem.

Znany kompozytor umiera i mówi do prawnika, który spisuje jego ostatnią wolę :
- Chciałbym , aby na moim pogrzebie zagrała orkiestra symfoniczna.
- A co chciałby pan usłyszeć ?

URODA : SPOSOBY NA GŁADKIE STOPY

1 ) Wieczorem, kilka razy w tygodniu, zetrzyj gruby naskórek specjalną tarką do stóp.
      Następnie wmasuj krem pielęgnacyjny i nałóż bawełniane skarpetki.
2 ) Dwa razy w tygodniu wykonaj peeling stóp, wykorzystując do tego gotowe preparaty,
     jednocześnie nawilżające skórę.
3 ) Jeden raz w tygodniu zrób peeling fusami z kawy,
     następnie wykonaj masaż stóp oliwą z oliwek.
4 ) Wymocz stopy w wodzie, która została po ugotowaniu ziemniaków, potem nakremuj.
     Takie moczenie również poprawia krążenie krwi.
5 ) Wieczorem obłóż pięty papką z gotowanych ziemniaków,
     nałóż torebkę foliową i na to skarpetki.
     Papkę zmyj dopiero rano.

wtorek, 17 kwietnia 2012

Dzisiaj, ponieważ nadal pada, trochę homoru na poprawę nastroju.

Jakbyś skończył

Za dychę

Bestseller

Debata

Pomylili piętra

TAJEMNICE ZWIERZĄT

* KAWKA to pospolity ptak. Samica i samiec wyglądają tak samo.
               Wierzch głowy, grzbiet, skrzydła, ogon oraz nogi i dziób mają czarne.
               Brzuch jest czarno - szary, tył głowy i szyja są szare.
               Ptak żyje w mniejszych lasach i zagajnikach.
               Najbardziej lubi stare drzewa.
               Można go spotkać także w miastach.
* PEŁZACZ OGRODOWY to ptak mniejszy od wróbla.
                 Grzbiet ma ciemnobrązowy, brzuch biały, ogon szarobrązowy
                 i długi oraz wygięty brązowy dziób.
                 Ptak ten, przelatując z drzewa na drzewo, siada zawsze na dole i pełza w górę.
* ZAJĄC POLARNY to ssak z rodziny zającowatych.
              Występuje w regionach Grenlandii i części Kanady.
              Waży 5 kg, długość ciała dochodzi do 50 cm.
              Jego wypukłe oczy przystosowane są do nocnych warunków.
              Duży kąt widzenia pozwala mu łatwo dostrzec zagrażające niebezpieczeństwo.
              Stopy zająca pokrywają długie i grube włosy.
              Dzięki temu jego kończyny mają zawsze dobrą przyczepność
              i pozwalają na poruszanie się po ubitej ziemi, śniegu i luźnym piasku.
             Żywi się zdrewniałymi roślinami, jagodami, liśćmi i trawą.
             Ma dobry węch i potrafi kopać w poszukiwaniu pożywienia poniżej pokrywy śniegu.

Grać w sieci

Ciąg dalszy obrazkowego przeglądu tygodnia zanajduje się TUTAJ.
Serdecznie zapraszam.

KALENDARIUM

17 kwietnia  imieniny obchodzą Eliasz, Aniceta, Robert

  • 1711 – zmarł Józef I Habsburg, cesarz rzymsko-niemiecki,
               król Czech i Węgier
  • 1796 – urodził się Stanisław Jachowicz , poeta i pedagog,
               autor moralizatorskich utworów dla dzieci
  • 1914Imperium Rosyjskie dokonało aneksji Kraju Urianchajskiego
  • 1956 – rozwiązanie Kominformu
  • 1961 – początek zorganizowanej przez CIA
              inwazji kubańskich emigrantów w Zatoce Świń
  • 1981 – zmarł Ludwik Sempoliński, polski aktor,
              piosenkarz estradowy i pedagog


Wczoraj u mnie nic ciekawego się nie działo.
Rano wyskoczyłam po ,,Angorę", a potem ją czytałam.
Po pracy wpadł Ed i , mimo deszczu, poszliśmy po oligocen, bo już nie miałam ani kropli.
Nie lubię herbaty z wody z kranu.
Co będzie dzisiaj ? Zobaczę. Na razie nic nie planuję.

poniedziałek, 16 kwietnia 2012

JUZ CZAS

WYGRALIBYŚMY

Budapeszt

 Obrazki straciły na aktualności przez moją sklerozę.
Notkę przygotowałam dawno, ale zapomniałam jej opublikować.
Żal mi jednak ich było, więc dziś odbabiam zaległosci.
A teraz przechodzę do sedna sprawy.

OCZY ZAMIAST DOWODU OSOBISTEGO

Niebawem zamiast dowodem osobistym będziemy legitymować się ...oczami.
A konkretnie tęczówkami.
Sposób na rozpoznawanie ludzi dzięki analizie tego organu
i błyskawicznym porównaniu jego cech z informacjami zapisanymi w bazie danych
wynaleźli polscy naukowcy z Politechniki Łódzkiej.
Taka identyfikacja będzie natychmiastowa i udaremni wszelkie próby oszustwa.
Za pracę nad tym rozwiązaniem badacze dostali nagrodę specjalną
w konkursie Worla Cup of Computer Implemented Invention na Tajwanie.
Polskie rozwiązanie uznano za drugie najlepsze na świecie.

CHWILA Z HUMOREM :

Do Kowalskiego przyjechała teściowa:
- Otwieraj ty łobuzie, wiem że jesteś w domu,
 bo twoje adidasy stoją przed drzwiami!
- Niech się  mama tak nie wymądrza, poszedłem w sandałach!

Sprzątaczka została zgwałcona w pewnym biurze. Policjant ją  przesłuchuje:
- No, proszę  pani, jak do tego doszło?
- Myłam podłogę  klęcząc na kolanach,
 nagle czuję, że ktoś jest z tyłu i mnie zgwałcił.
- To czemu pani nie uciekała do przodu?
-Gdzie??? Na umyte?!!!!

- Czy jest jakaś miara szczęścia?
- Tak, promile.

Teściowa do zięcia:
- Dziś w radiu puścili przebój mojej młodości!
-  "Bogurodzica"?!

URODA : 5 SPOSOBÓW NA SPIERZCHNIĘTE USTA :

Usta są szczególnie wrażliwe na działanie wiatru i chłodu,
dlatego, że nie mają gruczołów łojowych,
które mogłyby ją chronić przed takimi czynnikami.
W rezultacie pierzchną i pękają.
Jak temu zaradzić ?

1 ) BALSAM OCHRONNY
     Przed każdym wyjściem z domu nałóż na usta warstwę ochronnego balsamu.
2 ) MASECZKA Z MIODU
     Kilka razy dziennie smaruj wargi miodem. Trzymaj 10 minut.
3 ) MASAŻ SZCZOTECZKĄ
     Wieczorem masuj wargi miękką szczoteczką lub nawet samym palcem,
     poświęcając po 10 sekund na każdą wargę.
4 ) PEELING DO WARG
     Używaj produktów do peelingu warg i stosuj je raz na tydzień.
5 ) MASECZKI Z APTEKI
     Stosuj specjalne maseczki do warg, zakupione w aptece,
     najlepiej z olejkiem kokosowym lub oliwką z oliwek.

 Wczoraj cały dzień padał deszcz, więc nie wychodziłam z domu.
Dziś też pada, ale muszę wyskoczyć po ,,ANGORĘ".
Zrobię to około południa, bo wtedy mają być przyjaśnienia.
Poczekam , zobaczę.
DOBREGO NOWEGO TYGODNIA WSZYSTKIM ŻYCZĘ.

niedziela, 15 kwietnia 2012

Pomoc

Berecik

Studnia

Spadaj

 

Niemcy nie chcą, żeby Polacy u nich pracowali.

CHWILKA Z HUMOREM :

- Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem;
   toż to nie piwo.

- Ja to mam takiego pecha,
 że nawet jak mi kamień z serca spadnie, to trafia mnie w stopę...

- Stara ludowa prawda
 -wyślij głupka po flaszkę to przyniesie jedną...

- Kobieta w ramach równouprawnienia może robić co zechce,
  byle było smaczne.

- Najlepsze zwierzątka domowe to rybki.
   Nie szczekają, nie drapią, błota nie naniosą, nie chrapią, a jakby co,
    to jest zagrycha.

- Przestrzegając ściśle zasad etykiety wyjdziesz z przyjęcia trzeźwy,
   głodny i wnerwiony.

 - Nie mam problemu z alkoholem, mogę go pić zawsze.

- Nie jestem leniwy..
  Mam zawyżone wymagania motywacyjne.

Bliźnięta

Wczoraj zdjęłam pościel i uprałam.
Kiedy przyszedł Ed z zakupami powlókł mi kołdrę, bo nie dałam sobie z tym rady.
Zmieniałam przed świętami, ale przez to moje smarowanie się maściami nie czułam się konfortowo.
Przyniósł mi moje ulubione serki.
Zrobiliśmy prasowkę i na 14.30 pojechaliśmy do kina.
Z  ogrodu botanicznego zrezygnowaliśmy, bo co chwila padał deszcz.
Film był dobry. Już wkrótce będzie o filmach, które zobaczyłam.
Po kinie był obiad u mnie, po nim prasówka, a przy niej słuchanie przedostatniej Trójkowej płyty.
Po ,,Komisarzu Alexie" Ed pojechał do domu, a ja jeszcze do 0.15 oglądałam TVP2.
A teraz przechodzę do mojej piątkowej wizyty u pani neurolog.
Okazała się wspaniałą, przemiłą kobietą.
Zapisała mi 4 leki, dała skierowanie na tomografię komputerową głowy,
rtg kręgosłupa i koniecznie zaleciła wizytę u kardiologa.
Po powrocie do domu 3 godziny dzwoniłam, żeby się zapisać na te badania.
Telefon był albo zajety, albo nikt nie odbierał słuchawki.
W końcu jakoś mi się udało.
Rtg mam 20 kwietnia, tomografię 25.IV, ale wizytę u kardiologa dopiero 17-go lipca.
Muszę pijechać na Nowowiejscą, złapać mojego kardiologa i spytać,
czy może mnie przyjąć wczesniej.
Na pocieszenie poszłam do Landu.
Kupiłam sobie nowe kremy do twarzy z drobinkami złota
i piękne czarne lakietowane szpilki, które są super.

 

sobota, 14 kwietnia 2012

W czwartek było ŚWIĘTO CZEKOLADY, więc zrobiliśmy sobie z Edem czekoladowy dzień.
Zjedliśmy jednego z wielkanocnych zajączków.
Drugiego nie daliśmy rady, bo zające były duże.
Oto relacja zdjęciowa :

Czekolada1

Jeszcze zajączki stoją obok siebie.

Czekolada2

Zajączek już jest rozebrany.

Czekolada3

Smutny widok połamanego zajczusia.
Zaraz przystąpimy do jedzenia tego pysznego czekoladowego zwierzątka.

Telewizor

Zmiana tematu : cały sprzęt jest już na swoim właściwym miejscu.

CHWILA Z HUMOREM :

- Lepszy cellulit w garści,
   niż silikon w telewizji.

- Mózg jest zadziwiającym organem : 
   Zaczyna już funkcjonować sekundy po tym, jak obudzisz się rano
   i działa nieprzerwanie, aż do chwili, gdy znajdziesz się w pracy.

- Syn do ojca:
 - Tato, ile ty już lat służysz u mamy?

- Polskim kierowcom coraz częściej dokuczają korki.
   Powodują niepotrzebne przestoje, stratę czasu i nerwowość...
   A ileż prościej byłoby zamykać jabole kapslem...

- Co to takiego matriarchat?
- Matriarchat jest wtedy, kiedy żona odwraca się do ściany i chrapie,
   a Ty - cały we łzach - zabierasz dzieci i jedziesz do swojego ojca.

- Jestem maksymalistą - ile postawią, tyle wypiję...

- Powiedziałem wódce stanowcze "NIE", ale ona nie chce mnie słuchać...

Sowa7

KULINARIA : POTRAWKA JARZYNOWA Z KIEŁBASKAMI

SKŁADNIKI :

 

  • 1/2 pora
  • 50 g selera (bulwa)
  • 1 marchewka
  • 2 pomidory
  • 1 łyżka masła
  • 2 listki świeżego lubczyku
  • 1/2 łyżeczki kminku
  • 225 ml rosołu warzywnego
  • 2 łyżki śmietany
  • 2 kiełbaski drobiowe
  • 3 gałązki natki pietruszki

 PRZYRZĄDZENIE :

Por oczyścić, podzielić wzdłuż na pół, umyć, pokroić w cienkie krążki.
Seler i marchewkę po umyciu obrać i pokroić na kawałki.
Pomidory oczyścić, sparzyć, zdjąć skórkę, miąższ pokroić w kosteczkę.
Masło rozgrzać w rondlu, podsmażyć na nim por, seler i marchewkę, nie przerywając mieszania.
Dodać kostki pomidorów, lubczyk i kminek.
Całość podlać rosołem, zagotować, ogień zmniejszyć, gotować jeszcze 15 minut.
Dodać śmietanę, wymieszać.
Do potrawki włożyć kiełbaski drobiowe, podgrzewać 5 minut bez przykrycia.
Natkę pietruszki opłukać, osuszyć i posiekać, przed podaniem posypać potrawkę.
SMACZNEGO.
UWAGA : Jest to porcja dla jednej osoby.
Należy dostosować przepis do ilości osób.
Doskonale nadaje się na kolację.
Jedząc bez pieczywa z pewnością nie przytyjemy.

Kuba

Mój piękniś Kuba na wolności. Przegląda się w czajniku i w garnku.
Wczorajszą wizytę u mojej pani neurolog opiszę jutro.
Muszę jakość dojść do siebie.
Dzisiaj mieliśmy iść z Edem do ogrodu botanicznego, ale pada deszcz, więc z wyprawy nici.
Zaraz sprawdzę, może coś ciekawego i na ludzką godzinę grają w LUNIE.

KALENDARIUM :

14 kwietnia: imieniny obchodzą Izabela, Krzysztof, Ludwina

 

  • 966Mieszko I  w Wielką Sobotę przyjął chrzest w obrządku łacińskim,
             prawdopodobnie na Ostrowie Tumskim w Poznaniu lub na Ostrowie Lednickim
  • 1570 – podpisano zgodę sandomierską gwarantującą wszystkim odmianom protestantyzmu
              (z wyłączeniem arianizmu) wzajemną tolerancję religijną
  • 1759 – zmarł Georg Friedrich Händel, niemiecki kompozytor i organista
  • 1831 – urodził się niemiecki podróżnik Gerhard Rohlfs
  • 1861 – urodził się polski podróżnik Stefan Szolc-Rogoziński
  • 1917 – zmarł Ludwik Zamenhof, żydowski lekarz z Białegostoku, twórca języka esperanto
  • 1931 – w Hiszpanii proklamowano II Republikę       
    RÓWNO  LAT TEMU, W 1912 ROKU, ZATONĄŁ W SWOIM DZIEWICZY REJSIE ,,TITANIC" 


DOBREGO, BEZDESZCZOWEGO WEEKENDU WSZYSTKIM ŻYCZĘ.

 

 ŁAbądź8

 

 


 

 

piątek, 13 kwietnia 2012

Dzisiaj będzie ostatni wpis poświęcony WIELKANOCY.
W sobotę, jak już pisałam, byliśmy z Edem w kościele ze ŚWIĘCONKĄ.
Oto relacja zdjęciowa :

Święconka1

Święconka2

Koszyczki prezentowały się wspaniale.

Święconka3

Pokarmy święcił bardzo wesoły ksiądz.
Poświęcił nie tylko koszyczki, ale również parafian.
Stwierdził, że wody święconej jest dostatek, więc jak święcić to solidnie.

Święconka4

Święconka5

A teraz już GRÓB PAŃSKI :

Grób Pański

 CHWILA Z HUMOREM : TRAUMATYCZNE PRZEŻYCIA

Dzisiaj śmiałam się tak mocno, że napój poleciał mi nosem przy
kolesiu, który mi się strasznie podoba.
Rozbawiło mnie to jeszcze bardziej i rechocząc niechcący puściłam głośnego bąka.
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Wydawało mi się,
że nie ma nic lepszego niż w Prima Aprilis wysłać
żonie SMSa:
"Wiem, że masz romans".
Myślałem, że to zabawne, dopóki nie usłyszałem w słuchawce jej szlochającego głosu:
"Chciałam Ci powiedzieć od kilku miesięcy, ale nie wiedziałam jak..."
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Dziś po kąpieli, przy której pomagała mi mama,
położyłam inaczej niż zwykle moich dwóch nowo narodzonych bliźniaków...
Teraz nie mam pojęcia, który jest który.
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
W weekend zrobiłem 800 km, żeby urządzić niespodziankę mojej
dziewczynie, z którą jestem w związku na odległość.
Cały problem polega na tym,
że kiedy zapukałem do drzwi jej rodziców, dowiedziałem się,
że ona postanowiła zrobić mi dokładnie taką samą niespodziankę.
Ja byłem u jej rodziców, ona u moich.

Europa

Wczoraj była cudowna pogoda.
Byłam w banku zapłacić za mieszkanie.
Przy okazji miałam cudowny spacerek.
Spotkałam znajomych. Miło porozmawialiśmy.
Po przyjściu do domu usiadłam do kompa.
Zauważyłam, że w blox'ie ostatnio źle się dzieje :
1 ) znikają zdjęcia ( u mnie w starym blogu zginęło część warszawskich zdjęć  ),
2 ) u fusilli zginęły całe wpisy
3 ) notki bardzo długo się publikują
4 ) do niektórych wpisów nie da się dodać komentarza, albo dodaje się on bardzo długo.
Napisałam o tym na blox'owym forum.
Ciekawe, czy i kiedy dostanę odpowiedź.
Fusilla jeszcze nie dostała.
Po pracy przyjechał Ed.
Najpierw dokończyliśmy zabawę z telewizorem, a potem poszliśmy po oligocen.
W drodze powrotnej złapał nas deszcz, który padał całą noc.
Teraz nie pada, ale jest pochmurno.
Po przyjściu do domu zrobiliśmy sobie CZEKOLADOWY DZIEŃ,
bo właśnie wczoraj był DZIEŃ CZEKOLADY.
Opis i zdjęcia z tego dnia będą jutro.
Dzisiaj o 11 - tej mam wizytę u neurologa.

KULINARIA : BABKA PIASKOWA

SKŁADNIKI :
* 5 całych jajek
* 1 szklanka cukru
* cukier puder do posypania
* 1 szklanka mąki ziemniaczanej
* 1 szklanka mąki tortowej
* 2 łyżeczki proszku do pieczenia
* 1 masło lub margaryna
SPOSÓB WYKONANIA :
Jaja ubić z cukrem.
Dodać mąkę zmieszaną z proszkiem do pieczenia.
Wlać rozpuszczone i ostudzone masło.
Całość wymieszać i wlać do formy.
Wstawić do nagrzanego piekarnika.
Piec około godziny w temperaturze 200 stopni.
Ostudzoną babkę posypać cukrem pudrem.
Podawać z uśmiechem.
SMACZNEGO.



- Halo, czy tu telefon zaufania dla kobiet?
- Tak.
- Proszę mi powiedzieć: sprzęgło z lewej czy z prawej strony jest?

Przed egzaminem profesor informuje:
- Odpowiedzi zaznaczajcie ptaszkiem.
Głos z sali:
- A długopisem można?

PS. Godzina 8.35
Przed chwilą zaczął padać deszcz.
Na termometrze tylko 7 stopni na plusie.

czwartek, 12 kwietnia 2012

Oto dalsze kartki z życzeniami wielkanocnymi :

Od Jury

Kurczątko

 

Zajączek

Wesołych Świąt

Od Olka

Idą święta

Od Władka

Od Dorotki

Od Krysi

Kurczaczki

 MOMENCIK Z HUMOREM :

Pani w klasie wpadła na pomysł:
- Pomalujmy klasę.
Jasiu na to tak:
- Ściany je****my na niebiesko, a przez sufit pie****niemy czarny pasek.
Pani:
- Jasiu, jutro z tatą do szkoly.
Jasiu:
- Dobra.
Jasiu z tatą w szkole, pani mówi:
- Jasiu, powtórz to tacie.
- Ściany je****my na niebiesko, a przez sufit pie****niemy czarny pasek.
Tata się zastanawia i mówi tak:
- Wiesz co, Jasiu, chu**** to by wyglądało.

Siedzą dwa szczury i jedzą taśmę filmową.
Jeden mówi :
- Dobry ten film.
A drugi na to :
- Dobry, ale książka była lepsza.

Komar pyta komara :
- Jak ci idzie nauka latania ?
- Nieźle. Ludzie jak mnie widzą, to aż klaszczą.

- Cześć stary, coś ty taki radosny ?
- Teściowa się z lunatyzmu wyleczyła.
- Jakiś cudowny lek ?
- Nie z dachu spadła.

Kalorie

Wczoraj udało mi się złapać młodzieńców z parteru.
Mieli wynieść mój stary telewizor na śmietnik, ale zostawili sobie, bo on przecież działa.
Zepsute jest tylko eurozłącze.
Byłam też w aptece.
W końcu kupiłam sobie żel do powiek i pod oczy ze świetlikiem lekarskim.
Jest rewelacyjny.
Ból oczu minął.
Będę stosować profilaktycznie dwa razy dziennie : rano i na noc.
Powinni to robić wszyscy, którzy mają styczność z komputerami.
Wczoraj też weszłam w TOP 1000.
Zaobserwowałam, że najwięcej jest blogów o tematyce kulinarnej.
Cieszą się one dużym uznamiem.
Widocznie jesteśmy narodem lubiącym gotować.
A może po prostu tylko lubimy jeść ?
A teraz, zgodnie z tym co napisałam wczoraj, mój nowy telewizor.
Z lewej strony na górnej półce obok DVD jest miejsce po wideo, które jeszcze nie jest podłączone.
Dzisiaj przyjedzie ED to się za to weźmie.
Ja się nie znam.

Nowy telewizor

ZDROWIE : SPOSOBY NA OPUCHNIĘTE NOGI
Obrzęk nóg to najczęściej wynik źle dobranego obuwia, zmęczenia,
siedzącego trybu życia, stojącej pracy.
Opuchlizna nie tylko wygląda nieestetycznie, lecz także sprawia ból.
Oto sposoby, które pomogą się z nią uporać.
1 ) KĄPIEL W ROZTWORZE SOLI
     Nalej do miski ciepłej wody, wsyp dwie czubate łyżki soli i zanurz nogi.
     Po 10 minutach wytrzyj stopy i posiedź jeszcze 5 minut, trzymając nogi na stołku.
2 ) WAŁEK Z RĘCZNIKA
     Zwiń z ręcznika wałek i ułóź się na pół godziny tak, żeby mieć go pod łydkami.
     Z takim wałkiem możesz też spać przez całą noc.
3 ) MASAŻ RĘKAWICĄ
     Masuj nogi lekko zwilżoną rękawicą.
     Wykonuj okrężne ruchy, posuwając się od dołu do góry.
4 ) ŻEL CHŁODZĄCY
     Co wieczór wcieraj w nogi żel chłodząco - łagodzący,
     np. na bazie mięty lub z wyciągiem z kasztanowca.
5 ) STRUMIENIE WODY
     Kilka razy w tygodniu kieruj na nogi od dołu do góry naprzemienne,
     chłodno - ciepłe strumienie wodne.

środa, 11 kwietnia 2012

W dniu urodzin rano poszłam do fryzjera.
Z koloru i uczesania byłam zadowolona.
Zaraz po pracy przyjechał do mnie Ed, od którego dostałam piękną azalię.
Zaprosił też mnie na pyszny obiadek do pubu ,,WETLINA", który bardzo lubię.

Ja w Wetlinie

Ja w Wetlinie w dniu urodzin.

Urodzinowa azalia

Tak prezentuje się moja urodzinowa azalia.

Stroiki1      Stroiki2

Kartki urodzinowe dostałam tylko dwie.
Miałam za to dużo telefonów SMS-ów, a także bardzo dużo wpisów od blogowiczów.
Wszystkim bardzo serdecznie dziękuję.
To jest kartka urodzinowa od KABE :

Od Kabe

Z aniołkami, bo ona wie, że ja zbieram aniołeczki.
Wirtualna kartka od Olka z Australii wygląda tak :

Od Olka

A teraz już kartki świąteczne.
Reszta będzie jutro.
Niektóre z nich były wirtualne.

Od 13

Kurczątka

ZDROWIE

W okresie świątecznym jedliśmy trochę więcej i nie zawsz zdrowe rzeczy.
Boli nas WĄTROBA.
TRZEBA WIĘC O NIĄ ZADBAĆ.
CO MOZNA ZROBIĆ, KIEDY WĄTROBA ZACZYNA NIEDOMAGAĆ ?
1 ) Przerwij lub przynajmniej ogranicz kontakt ze szkodliwymi czynnikami
     ( alkohol, tłuste i smazone potrawy, produkty, które mają w swoim składzie polepszacze i konserwanty,
      tłuszcze zwierzęce, majonez )
2 ) Małymi łykami popijaj herbatę miętową, imbirową lub szałwiową.
3 ) Zjedz pół łyżeczki sproszkowanego majeranku lub kminku.
4 ) Zjedz grejpfruta.

Wczoraj o 15.40 przyjechał do mnie Ed.
Najpierw wystawiliśmy z półki stary telewizor, a ja dokładnie wyczysciłam półeczkę.
Potem wspólnymi siłami wyciągnęliśmy telewizor na klatkę schodową.
Jest on strasznie ciężki ( ,,Curtis" , polska wersja ,,Rubina", którego przed nim miałam ).
Dopiero potem poszliśmy po nowy telewizorek.
Ed przywiózł go opartego o torbę na zakupy, która jest na kółkach.
Wniósł na moje 3 piętro bez problemów.
Potem był montaż podstawki i regulacja.
W tym telewizorze jest wszystko oprócz fontanny.
Jestem bardzo zadowolona.
Nie podłączyliśmy tylko do niego DVD i wideo, bo już zrobiło się późno.
Będziemy się w to bawić w czwartek lub w sobotę.
Dzisiaj zrobię mu zdjęcie i jutro wam pokażę.
Dziś też mam zamiar zapolować na moich młodych sąsiadów z parteru,
żeby wyniesli mi stary.
My z Edem nie daliśmy sobie rady, chociaż mieliśmy dobre chęci.
Ed jak Ed, ale ja zupełnie się do tego nie nadaję.

CHWILECZKA Z HUMOREM :

Rozwód
Adwokat pyta swojego klienta:
- Dlaczego chce się  pan rozwieść?
- Bo moja żona cały czas szwenda się  po knajpach!
- Pije?
- Nie, łazi za mną!

Smutny
- Dlaczego masz tak  nieszczęśliwą  minę ?
- Moja żona ma wyjechać na tydzień do swojej matki.
- I z tego powodu jesteś taki ponury?
- Muszę , bo inaczej nie wyjedzie.

Żona do męża :
- Zobaczysz, przyczepię  kartkę  nad naszym łóżkiem,
że jesteś idiota. Niech całe miasto się  dowie.

Facet wchodzi do urzędu i pyta się  sekretarki:
- Naczelnik przyjmuje?
- Nie odmawia...

wtorek, 10 kwietnia 2012

Szefie

Stłukłem

Spieszno

Najstarsze pisanki

Wszystki obrazki pochodzą z ANGORY.
Ciąg dalszy na http://obrazkihanuli1950.blox.pl
Serdecznie zapraszam.

Wczorajszy dzień spędziłam u córki, zięcia i wnucząt.
Było bardzo sympatycznie.
Przyjechała rodzina ze Śląska
oraz zięcia siostra z mężem i dzieciakami.
Było mnóstwo dobrego jedzonka, ale się nie przejadłam.
Jako swój wkład zawiozłam mi michę sałatki jarzynowej.
W nocy nie mogłam spać, musiałam o drugiej wziąć procha.
Teraz bolą mnie oczy.
Dzisiaj odbieram mój nowy telewizor.
Bardzo się cieszę.
Ed przyjedzie i razem go przytaszczymy.
Wczoraj rano było - 3 stopnie mrozu, dziś jest + 5.
Słoczeczko na razie nie świeci.
Mam nadzieję, że szybko zacznie.
DOBREGO POŚWIĄTECZNEGO TYGODNIA WSZYSTKIM ŻYCZĘ.

MOMENCIK Z HUMOREM : TRAUMATYCZNE PRZEŻYCIA

 - Tak się wczoraj uśmiałam w tym teatrze, kochany,
   że wróciłam do domu półżywa..
 - Powinnaś najdroższa pójść jeszcze raz na ten spektakl...
 I wtedy zaczęła się awantura.

 - Bandyta wchodzi do banku, kradnie pieniądze z kasy,
   po czym podchodzi do jednego z klientów i pyta:
 - Widziałeś, co zrobiłem?
 - Tak i mam zamiar zadzwonić na policję.
  Złodziej przyłożył mu pistolet do głowy i go zastrzelił.
  Podszedł do następnego klienta z tym samym pytaniem - na co ten odpowiada:
 - Nic nie widziałem i nic nie słyszałem, ale moja żona widziała.
 I wtedy zaczęła się awantura.
 
 Franek zwierza się Ryśkowi:
 - Moja stara przysięgła, że mnie zostawi, jak nie przestanę pić.
 - I co?
 - Będzie mi jej brakowało. 


 - Hej Zenek. Zbieraj się i chodź do mnie, pogramy w szachy.
 - Nie mogę. Żona mi zmarła.
 - To dam Ci grać czarnymi.