KONTYNUACJA BLOGU ,,ALE WKOŁO JEST WESOŁO 1 .
| < Czerwiec 2018 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30  
Tagi



niedziela, 05 sierpnia 2012

IMOGEN EDWARDS - JONES ,,PLAŻA BABYLON"
Tym razem Jones i Anonimowy Autor ,
który przez 20 lat zarządzał jednymi z najlepszych kurortów na świecie,
zabierają nas za kulisy sześciogwiazdkowego hotelu na rajskiej wyspie Pacyfiku.
Idylliczna wyspa, na którą można dotrzeć tylko prywatnym jachtem lub samolotem,
jest zamkniętym resortem wakacyjnym, dostępnym dla najbogatszych.
Pracowity tydzień z życia pracowników resortu oraz ich ekstremalnie zamożnych gości pokaże,
jak najbogatsi pławią się w luksusie, popijając różowego szampana, zajadając się kawiorem i ostrygami.
Na każde skinienie mają pięć osób obsługi...
Książka lekka, łatwa i przyjemna. Akurat na wakacje.

Plaża Babylon

PAWEŁ OKSANOWICZ ,,OSTATNIA TAKA HISTORIA MIŁOSNA"
Na okładce książki można przeczytać :
,,Nie batelizując wpływu otaczającej nas rzeczywistości,
ani innych frapujących intelektualnie bądź smakowo spraw,
jak np. francuskiej kuchni dla jaj odtwórców i smakoszy, zrozumiałem,
że poruszam się w estetyce przesady, która to estetyka przynajmnieej kilkudianiowo komentarza.
Przesada pojawia się zawsze tam, gdzie nad życiemdominują utarte, schematyczne zachowania.
Żywi się nimi i potęgując zdziera z nich skórę, aby obnażć antyżyciową ich potencje,
a czynnościom i ludziom zagarnięytm przez przesadę nadać nowy wymiar i sens
To mnie zachęciło do jej przeczytania. Warto było, chociaż książka do czytania łatwa nie jest.

Ostatnia prawdziwa

WITOLD HORWATH ,,SEANS"
Na obwolucie możemy przeczytać :
Intrygująca lektura, techniką narracji przypominająca Alberta Camusa.
Ta zabarwiona autobiograficznie historia ma cechy egzystencjalistycznej ,,szkoły uczuć ",
a jej tłem jest historia Polski z czasów żelaznej kurtyny,
Odmalowana z dystansem i bez uproszczeń.
Dobra powieść, ale do łatwych w czytaniu to ona nie należy.

Seans

TOM CLANCY ,,CZAS PATRIOTÓW"
Londyn. Terrorystyczny zamach na księcia Walii.
Jack Ryan, przypadkowy świadek, staje się prawdziwym bohaterem.
Ale wkrótce również staje się celem IRA i fanatycznego terrorysty,
który mu nie wybaczy śmierci swojego brata.
Czyta się jednym tchem.
Film nakręcony według niej widziałam wieki temu.

Czas patriotów

 COLIN FORBES ,,SYNDYKAT ZBRODNI"
Kim jest Hugo ? Skąd przybył ?
Człowiek, którego twarzy nie widział nikt, kieruje Sztokholmskim Syndykatem,
tajną organizacją czołowych finansistów oraz polityków Europy i Ameryki, mistrzów szantażu i terroru.

Syndykat

 Wczorajszy dzień należał do udanych.
Na 10 -tą na śniadanie przyjechał Ed.
Ja normalnie śniadań nie jadam, bo samej mi się nie chce.
Przed jego przyjściem zmieniłam pościel. W takie upały często to robię.
Po zrobieniu prasówki poszliśmy pierwszy raz po oligocen.
Wzięłam ze sobą aparat i robiłam zdjęcia do nowej notki dla GTWb.
W ostatnich dwóch akcjach, z różnych przyczyn, nie brałam udziału.
Po przyjściu do domu - olimpiada.
Potem następna wyprawa po wodę.
W drodze powrotnej zakupy owocowo - warzywne.
Około 15 - tej był obiad.
Jedliśmy tylko pierogi z kapustą i grzybami.
Na deser były borówki amerykańskie, które uwielbiam.
W takie upały to zbytnio jeść się nie chce.
Po obiadku znów olimpiada.
Ed oglądał uważnie, a ja tylko jednym okiem, bo drugim biegałam po blogach.
Na scype złapała mnie koleżanka.
Dawno się nie widziałyśmy, więc rozmawiałyśmy 40 minut.
Złym akcentem tego dnia było to,
że pan gospodarz domu przyniósł druki z rozliczeniem za wodę.
Okazało się, że muszę dopłacić 77,71 zł.
Wiem dlaczego. Dużo wody mi idzie na podlewanie balkonowych kwiatków.
O 19 - tej Ed pojechał do domu, a ja do 20.30 czytałam na balkonie.
Od 20.30 do 23.30 oglądałam FESTIWAL PIOSENKI ROSYJSKIEJ w Zielonej Górze.
Bardzo mi się podobał.
Od 23.40 do 1.15 oglądałam dobry film ,,W imieniu brata".
Zasnęłam około 2 - giej i udało mi się przespać całe 4 godziny.
Co będzie dzisiaj ? Jeszcze nie wiem. Nic nie planuję.
Mój stary monitor zostanie zabrany jutro do świetlicy osiedlowej.
Na początku września zamierzam kupić stacjonarny komputer,
więc stary, który jest dobry, ale wolno chodzi, też tam oddam.

URODA : SPOSOBY NA SUCHE USTA

1 ) WARSTWA OCHRONNA
     Przed każdym wyjściem z domu nałóż na usta balsam ochronny lub wazelinę.
2 ) MIÓD LUB OLEJEK
     Kilka razy dziennie smaruj usta miodem.
     Jeśli jesteś alergikiem, zastosuj olejek kokosowy, oliwę z oliwek lub masło shea.
     Prze około 15 minut staraj się nie oblizywać ust.
3 ) NAWILŻAJĄCA ŚMIETANKA
     Raz dziennie posmaruj usta słodką śmietanką.
     Pozostaw ją na wargach około 20 minut.
4 ) SZCZOTECZKA DO UST
     Wieczorem wymasuj je miękką szczoteczką do zębów po około 5 sekund na każdą wargę.
5 ) DOBROCZYNNY MASAŻ
     Kilka razy dziennie masuj usta palcem.

CHWILA Z HUMOREM :

Zadzwoniła żona :
- Kochanie, w samochodzie lusterko boczne odpadło !
- Kurczę, jak to się stało ?
- Dachowałam...

Przy stoliku kawiarnianym siedzą dwie lalunie i plotkują.
Nagle jedna zmienia temat :
- Co robiesz, że masz takie wypielęgnowane ręce ?
- Nic.

Rozmawia dwóch kumpli :
- Dzięki Bogu, dostałem w końcu rozwód. Kamień z serca - mówi pierwszy.
- I rogi z głowy - dodaje drugi.

- Mamo, czy wyraz SEKS to wyraz obcy ?
- Dla twojego ojca, synku, nawet bardzo.

sobota, 04 sierpnia 2012

W latach 1968 - 1972 moja mama pracowała w Czechosłowacji.
Tak, wtedy to jeszcze była Czechosłowacja.
W każde wakacje i na każde ferie jeździłam do niej.
Poznałam doskonale Pragę.
Potem byłam w Pradze z jedną z klas, której byłam wychowawczynią.
Zwiedziłam też wiele innych miast, ale co Praga to Praga.
Pora więc trochę powspominć...
Na pierwszym zdjęciu widok na Pragę z góry.
Na drugim zdjęciu jestem z wartownikiem.

Praga1

Praga13

Praga2

Praga3

Praga4

Praga14

Ja z dzieciakami z klasy.
Jeszcze byłam wtedy piękna i młoda...

Wczoraj miałam domowy dzień.
Rano ogarnęłam mieszkanie : starłam kurze, odkurzyłam, podlałam kwiatki.
W ramach odpoczynku polatałam po blogach.
Potem wzięłam się za farbowanie włosów.
Kolor wyszedł mi nie taki jak chciałam, ale może być.
Nie będę narzekać.
O 14 - tej zaczął padać deszcz.
Padało przez półtorej godziny. Fajnie było, bo trochę się ochłodziło.
Wieczorkiem była kąpiel z peelingiem z dodatkiem pieniącego się piasku.
A potem to już tylko IGRZYSKA OLIMPIJSKIE.
Nareszcie był POLSKI DZIEŃ : zdobyliśmy 3 medale, awansowaliśmy na 17 -te miejsce.
Bardzo się cieszę.
Dzisiaj ma przyjechać Ed.
Pójdziemy po oligocen, zrobimy prasówkę, zjemy obiadek, pooglądamy IO.
I znów minie kolejny dzień życia.
ŻYCZĘ WSZYSTKIM WESOŁEGO WEEKENDU.

KULINARIA : ZUPA SZCZAWIOWA Z ZIOŁAMI I RYŻEM

SKŁADNIKI :
* 1 cebula
* 2 łyżki masła
* 15 dag świeżego szczawiu lub słoiczek szczawiu na zupę
* półtora litra bulionu drobiowego
* pół szklanki ryżu
* 6 jajek
* pół szklanki śmietany
* 1 łyżka mąki
* po łyżce posiekanej natki pietruszki, bazylii, oregano i lubczyku
* przyprawa do zup w płynie
* sól, pieprz
SPOSÓB PRZYGOTOWANIA :
Drobno posiekaną cebulę usmażyć na maśle na złoty kolor.
Dodać umyty i odsączony szczaw i dusić około 5 minut.
Następnie dodać bulion, doprowadzić do wrzenia
i gotować pod przykryciem na małym ogniu 10 minut.
Ugotować ryż i jajka.
Zupę zagęścić śmietaną rozmieszaną z mąką, szczyptą soli i chochlą gorącej zupy.
Zagotować. Doprawić pieprzem, solą i przyprawą do zup.
Posypać posiekanymi ziołami.
Podawać z ryżem i ćwiartkami jajek.
SMACZNEGO.

TROCHĘ HUMORU ZAWSZE SIĘ PRZYDA :

- Dlaczego tak często się upijam ?
  Po prostu uwielbiam, gdy świat się kręci wokół mnie.

W dzieciństwie zamiast komputera i nnternetu miałem dzieciństwo.

- Jak się nazywa zabójca żon ?
- Żonkil.

Ręczniki są najczęstszą przyczyną suchej skóry.

Przyniosłem do domu klatkę z chomikiem.
I tak w życiu mojego kota pojawił się telewizor.

Życie to tragedia w trzech aktach :
akt urodzenia, akt ślubu i akt zgonu.

- Co się robi na politologii ?
- Wzbudza politowanie.

piątek, 03 sierpnia 2012

Taka pogoda była w zeszły weekend :

Pogoda1

Pogoda2

Pogoda3

Pogoda4

Pogoda5

Pogoda6

Ponoć w ten ma być taka sama.
Ja się zabiję. Znów nie pojadę do ogrodu botanicznego, co od bardzo dawna mam w planie.
Wczoraj zębatka skasowała mnie na 120 zł.
Powiedziała, że materiały podrożały, więc i ona musiała podnieść cenę.
Mówi się trudno. Musiałam zrobić ten ząb, bo z wyszczerbionym przecież nie będę chodzić.
Wczoraj na godzinę wpadł Ed. Przyniósł mi gazety i zrobił zakupy.
O 17 - tej przyjechał Piotruś. Gadaliśmy dwie godziny.
Zdefragmentował mi jeden laptop, a w drugim włączył defragmentację, która właśnie się skończyła.
Mogę w końcu iść spać.
Dobranoc.

CHWILA Z HUMOREM :

- Za dużo pijesz !
- Wiem, ale to dlatego, że jestem w depresji.
- A skąd ta depresja ?
- Bo alkohol jest taki drogi...

Rozmawiają dwa anioły :
- Jaka będzie jutro pogoda ?
- Pochmurna.
- To dobrze, będzie na czym usiąść.

Nauczyciel w szkole do Jasia :
- Z ciebie to byłby świetny przestępca.
- Ale dlaczego ?
- Bo nie zostawiasz w zeszycie żadnych śladów działalności.

- Jak tam wasz nowy nauczyciel ? - pyta Krzysia kolega.
- Powiem ci, że niewiele wie. Cały czas o coś nas pyta...

- Pawełku, dlaczego ty się nie uczysz ?
- Ależ proszę pani, uczę się..
- To dlaczego robisz tyle błędów ?
- Bo ja się uczę na błędach.

KULINARIA : BABKA W KWADRANS

SKŁADNIKI :
* 5 jajek
* 1 szklanka cukru
* 2 szklanki mąki tortowej
* 2 łyżeczki proszku do pieczenia
* 2 cukry waniliowe
* 1 masło lub margaryna
* cukier puder do posypania
PRZYGOTOWANIE :
Jajka ubijać z cukrem przez 5 minut na szybkich obrotach.
Zmniejszyć obroty i ubijać kolejne 5 minut,
dodając stopniowo mąkę, proszek do pieczenia i cukier waniliowy.
Wlać roztopione masło i ucierać 5 minut.
Wlać do formy.
Piec godzinę w temperaturze 180 stopni.
Po wystudzeniu oprószyć cukrem pudrem.
SMACZNEGO.

Premie

czwartek, 02 sierpnia 2012

Na imieniny

Taki kwiatuszek dostałam od Eda na imieniny.
Trzeba go dużo podlewać, bo to jest pijak.

Stary monitor

Stary monitor, a na nim głośniki, jeszcze stoi w pokoju.
Ja dzisiaj przyjdzie Ed, to pomyślimy, gdzie go schować.
Ja sama nie mam koncepcji.
Do piwnicy przecież go nie wyniosę.

Nowy monitor

Nowy monitor1

Nowy monitor na ciemno i z obrazem.
Przy nim nie stoją głośniki, bo on ma wbudowane własne.

Pudło

Pudło po monitorze jest całe wyłożone styropianem.
Ono to pójdzie do piwnicy i już.

Na trawniku

Zdjęcie robiłam z okna. Musiałam dużo zoomować.
Miejsc do parkowania było sporo, ale on ( czy ona ) musiał zaparkować na trawniku.
Wandalizm .

Wróbelek

Wróbelek kąpie się w kałuży. Słabo go widać , bo jest malutki.
Nie chciałam podchodzić bliżej, żeby się nie spłoszył i odleciał.

Wczoraj nie pojechałam z Edem na cmentarz, bo było za gorąco.
O 15 -tej, kiedy bym musiała wyjść z domu, termometr pokazywał 28 stopni.
To nie na moje zdrowie.
W dodatku przecież całą noc znów nie spałam i czułam się zmęczona.
Dzisiaj na 10.30 idę do pani zębatki. Znów będę o stówę lżejsza.
W drodze powrotnej od niej zrobię zakupy.
Po pracy wpadnie Ed z gazetami dla mnie, a po 17 -tej oczekuję Piotrusia.
Znów rozmowom nie będzie końca.
Tak więc dzień zapowiada się całkiem dobrze.

MOMENCIK Z HUMOREM :

Do sklepu z bronią wpada kobieta :
- Poproszę rewolwer. Ma być nabity i niezawodny !
- Czy ma służyć do obrony ?
- Nie, do obrony wezmę adwokata.

Po badaniu lekarz zwraca się do pacjenta :
- Ma pan nieregularne tętno, nieregularny oddech. Czy pan pije ?
- Tak, ale regularnie !

- Dlaczego chińskie zupki zalewa się wrzątkiem ?
- Dla dezynfekcji.

Blondynka skarży się koleżance :
- Moja siostra urodziła dziecko i nie napisała mi czy dziewczynkę, czy chłopca.
  Teraz nie wiem, czy jestem ciocią czy wujkiem.

TAJEMNICE ZWIERZĄT :

* Niektóre rośliny rosnące w lasach Amazonii mają lekko trujące nasiona.
   Papugi, które je zjadają, muszą spożywać glinę mającą właściwości odtruwające.
* Jedna trzecia wszystkich stawonogów świata żyje w Amazonii.
   Wiele z nich nawet nie ma nazwy.
* Kakapo jest przedstawicielem nielotnego ptaka z rodziny papugowatych,
   prowadzącym nocny tryb życia.
   To największa z papug - mierzy 64 cm i waży 3 kg.
  Jest zwierzęciem długowiecznym, dożywa nawet 60 - 90 lat.
  Ma cechę rzadko występującą u ptaków - dobrze rozwinięty zmysł węchu,
  co przydaje się przy nocnym żerowaniu.
  Żywi się pokarmem roślinnym : jagodami, pędami traw i nasionami.

 

środa, 01 sierpnia 2012

Ewolucja

Nadzieje

Projekt

Czosnek

Bojkot

Mam nadzieję, że obrazki się spodobały, więc teraz pora coś przekąsić.
Proponuję ZUPĘ MARCHEWKOWĄ
SKŁADNIKI :
* 1,2 kg marchwi
* 1 duża cebula
* 1 łyżka masła
* 1,2 bulionu drobiowego
* 6 łyżek posiekanych orzechów włoskich i laskowych
* 10 dag startego żółtego sera
* sok z jednej pomarańczy
* 1 torebka cukru waniliowego
* 1 szklanka ryżu
* natka pietruszki
* gałka muszkatołowa
* pieprz, sól
SPOSÓB PRZYGOTOWANIA :
Obraną marchew drobno pokroić.
Posiekaną cebulę zeszklić na maśle.
Dodać marchew i przez chwilę smażyć stale mieszając.
Dodać gorący bulion i gotować do miękkości marchwi.
Dodać sok z pomarańczy, cukier waniliowy i całość zmiksować na gładko.
Doprawić gałką, pieprzem i solą.
Podać z ugotowanym ryżem, orzechami, startym serem i posiekaną natką pietruszki.
SMACZNEGO WSZYSTKIM ŻYCZĘ.

Wczoraj miałam dobry dzień - kupiłam sobie nowy monitor do stacjonarnego kompa.
Stary jeszcze jest dobry, ale zajmuje bardzo dużo miejsca.
Wydałam 550 zł, ale nie żałuję.
Jutro przyjdzie Piotruś i mi go podłączy.
Kupiłam też sobie fajną jedwabną sukienkę.
Muszę w niej tylko skrócić ramiączka.
Dzisjaj 68 rocznica WYBUCHU POWSTANIA WARSZAWSKIEGO.
Przed chwilą wywiesiłam flagę na balkonie.
Dozorca flagi na bloku wywiesił już wczoraj.
W zeszłym roku zapomniał tego zrobić i na niego nakrzyczałam.
Prawdopodobnie pojadę z Edem na cmentarz do jego dziadka, który zginął w powstaniu.
Zobaczę jaka będzie pogoda i jak się będę czuła.

KALENDARIUM : 1 sierpnia  imieniny obchodzą Alfons, Rudolfina, Nadzieja

 
  • 527cesarzem Bizancjum został Justynian I – likwidator Akademii Platońskiej,
            budowniczy kościoła Mądrości Bożej w Konstantynopolu,
            inicjator kodyfikacji prawa znanej jako Corpus iuris civilis
  • 902emir Ibrahim II ibn Ahmad z dynastii Aghlabidów zdobył Taorminę
             ostatnią bizantyjską twierdzę na Sycylii
  • 1947 – inauguracja działalności Bundesbanku – banku centralnego ówczesnej NRF
  • 1957Kanada i USA zdecydowały o powołaniu NORAD
  • 1962 – zmarł pisarz, publicysta i dramaturg Leon Kruczkowski
  • 1987 – zmarła Apolonia Chałupiec, polskiego pochodzenia gwiazda filmu niemego
              znana jako Pola Negri .

 

 


 

wtorek, 31 lipca 2012

Dziś będzie na wesoło, bo się ochłodziło i lepiej się czuję.

Kostki lodu

Zmiana

Zmiana klasyfikacji

Szable

KULINARIA : KACZKA W SOSIE ORZECHOWYM
SKŁADNIKI :
*Pół kaczki pokrojonej na małe kawałki
* mały bakłażan
* 1 kostka rosołu drobiowego
* 1 duża posiekana cebula
* pół łyżeczki pieprzu
* pół łyżeczki kurkumy
* 3 łyżki masła
* 2 łyżki mąki
* 20 dag posiekanych orzechów włoskich
* 3/4 szklanki wody
* 3/4 szklanki soku z czarnej porzeczki
* sok z jednej cytryny
* 4 łyżki cukru
* 6 łyżek oliwy z oliwek
* pół łyżeczki imbiru
* sól
SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:
Ceculę usmażyć na złoto z kurkumą i pieprzem.
Na tłuszczu z tego smażenia zarumienić mięso.
Posypać mąką, dodać orzecy, smażyć jeszcze 5 minut.
Wlac wodę i sok z czarnej porzeczki.
Dodać pokruszoną kostkę rosołową.
Doprawić solą, cukrem i sokiem z cytryny.
Dusić około godziny.
Bakłażan pokroić, posolić, odstawić na 45 minut, wypłukać i osuszyć.
Usmażyć na rumiano na oliwie.
Na gotową kaczkę wyłożyć cebulę i bakłażan.
Dusić całość do miękkości, a pod koniec doprawić imbirem.
SMACZNEGO.

Wczoraj całkiem dobrze się czułam, bo się ochłodziło i spadło trochę deszczu.
Ciekawa jestem , jak będzie dzisiaj.
Ma wpaść Ed i mamy iść po oligocen, bo ja nie lubię herbaty z hydrantówki.
Wczoraj myślałam, że wysiadła mi pralka.
Zaprogramowałam ją , włączyłam, a tu się zaczęła dyskoteka.
Wszystkie światełka zaczęły migać.
Nie dała się wyłączyć nornalnie, więc wyłączyłam ją z kontaktu i poszłam po ,,Angorę".
Jak przyszłam, włączyłam ją ponownie.
Najpierw długo myślała, a potem w końcu ruszyła, więc pranko mam zrobione.
Ona ma już 10 lat i jeszcze ani razu mnie nie zawiodła.

CHWILA Z HUMOREM :

- Jak nazywa się piwo hodowców fasoli ?
- Warka Strąk.

Ciekawe , dlaczego pieniądze odkładane na ,,czarną godzinę"
wydaje się na ślub ?

Ludzie niscy mają gorzej.
Kiedy zaczyna padać deszcz, dowiadują się o tym ostatni.

Życie jest jak bieg na 100 metrów.
Będziesz się spieszył, prędzej znajdziesz się na mecie.

W Suwałkach mamy lato.
Można już chodzić w letnim palcie, letnim szaliku i letniej czapce.

 Wyłączyć prąd

poniedziałek, 30 lipca 2012

Ciekawe

Do pełna

Wczoraj na obiedzie był u mnie Ed. Trzeba było dojeść to, czego nie zjedliśmy w sobotę.
I tak mięsko ( bitki ) jeszcze zostało, bo jedliśmy głównie surówki.
W taki upał one są najlepsze. Pojechał do domu na siatkówkę.
Ja nie oglądałam, bo mnie siatkówka nie interesuje.

CHWILA Z HUMOREM :

Teściowa do zięcia :
- Za nowy cyfrowy telewizor pół życia bym oddała.
- To ja mamusi kupię dwa.

Na plaży :
- Czy pani syn to ten, który sypie piasek do mojego kapelusza ?
- Nie, mój syn to ten, który sprawdza, czy pana radio jest wodoodporne.

- Gdzie jest dziadek ?
- Poszedł z psem na spacer.
- Przecież pies siedzi w pokoju.
- Zapomniał go wziąć.

Kowalska mówi do męża :
- Skocz do sklepu i kup pół litra oleju.
Po jakimś czasie mąż wraca. Żona pyta :
- Kupiłeś ?
- Pół litra kupiłem, ale na olej już nie starczyło.

KULINARIA : SŁODKIE WAFLE
SKŁADNIKI :
- kilka arkuszy wafli pszennych
- półtorej kostki masła
- 1 szklanka mleka
- półtorej szklanki cukru
- 3 łyżki mleka w proszku
- 1 cukier waniliowy
- po garści rodzynek i suszonych śliwek
- kilka suszonych moreli
- parę suszonych fig
- 15 dag mielonych orzechów
- wiórki kokosowe
- kakao
WYKONANIE :
Mleko, cukier i cukier waniliowy zagotować i wystudzić.
Dodać mleko w proszku.
Z powstałą masą utrzeć masło i podzielić na trzy części.
Do pierwszej dodać posiekane owoce i wiórki, do drugiej orzechy, a do trzeciej kakao.
Wafle przełożyć masami, ochłodzić w lodówce, pokroić.
SMACZNEGO.

niedziela, 29 lipca 2012

Jest tak gorąco, że mózg mi się lasuje i nie mam siły na pisanie blogów.
Leżę, czytam, trochę oglądam telewizji.
Na spacery wychodzę o 6 - tej rano lub po 20 -tej.
Dzisiejszy spacerek już zaliczyłam.
Wczorajszy obiad się udał. Wszystkim wszystko smakowało.
Od córci dostałam piękną srebrną bransoletkę.
Jestem wzruszona.

CHWILA Z HUMOREM :

Szedł sobie facet ulicą. Patrzy, a na kamienicy napis:
"Wejdź do pokoju cudów".
Wchodzi. Patrzy, a na środku pokoju krzesło, a nad nim - w suficie - dziura.
Siada na krześle, a ono - myk - w górę. Głowa mu idealnie wchodzi w dziurę.
I nagle facet czuje, jak mu ktoś w łeb daje kopa!
Wnerwiony na maksa, zsiada z krzesła i biegiem pędzi na górę.
Wchodzi do pokoju - pusto, nikogo nie ma.
A z dziury w podłodze wysuwa się głowa…

- Co robi niemowa na przesłuchaniu?
- Miga się od odpowiedzi.

Mały chłopczyk pyta się taty, rosyjskiego generała:
- Tato, a kiedy my wejdziemy do NATO?
- Nie wiem jeszcze synku. Ale jak wejdziemy, to po samą Holandię.

 Zastanawiałem się ostatnio co robili dla rozrywki moi rodzice,
 skoro nie było jeszcze Internetu, a telewizja nie była tak popularna.
Ani ja, ani żaden z moich 14 braci nie wpadł na żaden pomysł.

 Ktoś sobie posadził na balkonie słoneczniki.
Fajnie wyglądają.

Słoneczniki 

 

czwartek, 26 lipca 2012

Dziś są moje imieniny, ale dzieciaki i wnuczęta przychodza do mnie na obiad w sobotę.
Mam nadzieję, że córci praca gdzieś nie wyśle.
Na obiad będą bitki, bo oni bardzo lubią. Do tego mizeria i buraczki.
Ed ma mi dziś przynieść soki i ziemniaki.
Niebo sprawiło mi fajny prezent, bo w końcu spadł deszcz i się ochłodziło.
Ja jestem ciepłolubna, ale bez przesady.
Miło się teraz siedzi na balkonie.
Ja mam na imię Hanna, ale imieniny obchodzę dzisiaj, w Anny.
Imieniny Hanny są 5 stycznia, a to nie jest ciekawa data.
Wszystkim moim imienniczkom buziaki wielkie posyłam.

Cisza

A to jest cisza na moim balkonie przed deszczem.

Chwilka z humorkiem :

Przychodzi baba do laryngologa :
- Pan jesteś doktor od uszu ?
- Tak.
- Bo mój stary to straszna fleja, z kolegami po nocach się szlaja.
- Ale co ja ?
- Jak to co ? Powiesz mu pan coś do słuchu.

Mąż wraca do gomu wcześniej niż zwykle.
Żona wita go z szyderczym uśmiechem i mówi:
- Zawsze masz usprawiedliwienie, gdy wracasz za późno.
A co powiesz teraz, kiedy jesteś wcześniej ?

Egipt.
Wycieczka do piramid.
W autokarze przewodnik instruuje turystów :
- Na piramidy proszę nie włazić !
A kierowca dodaje :
- I sfinków nie karmić !

środa, 25 lipca 2012
Haniu, 
Paulinie i Jankowi, Twoim sąsiadom z bloku, zaginęła w środę sunia.
Mimo poszukiwań, ciągle nic :((
Bardzo Cię proszę, żebyś wrzuciła ogłoszenie na swoje blogi.
Korba może być już daleko od domu... 
Pozdrawiam serdecznie, 
Kasia.
 
Dostałam taką wiadomość, więc  ją przesyłam.
Nie wiem, jak wyglądała ta sunia.
Szkoda, że nie ma zdjęcia.
Ale mam zdjęcia nowych chmurek :
 
Chmureczki

Chmureczki1

 SPOSOBY NA WŁOSY BEZ BLASKU :
1 ) PIWO Z ŻÓLTKIEM
     Pół szklanki wymiwszaj z żółtkiem i rozprowadź po włosach.
     Zmyj po 20 minutach.
2 ) OLEJ RYCYNOWY I CYTRYNA
     Podgrzej 3 łyżki oleju rycynowego, dodaj sok z połowy cytryny.
     Miksturę nałóż na pół godziny.
3 ) OLIWA NA ŻÓŁTO
     Oliwę zmieszaj z żółtkiem tak, by powstała papka o gęstości śmietany.
     Nałóż na włosy. Zmyj szamponem po 15 minutach.

Dzieciaki i miłość -

- Jak sprawić, by miłość przetrwała?
"Większość czasu spędzaj na kochaniu, zamiast na pracy."
(Tomek, lat 7)

"Dobrze się całuj. Dzięki temu może twoja żona zapomni, że nigdy nie wynosisz śmieci."
(Patryk, lat 8)

Sekretne opinie na temat miłości:
"Ja jestem za miłością, dopóki nie przytrafia się ona kiedy w telewizji są kreskówki."
(Anita, lat 6)

"Miłość znajdzie cię nawet wtedy, kiedy próbujesz się przed nią schować.
Ja próbuje się przed nią ukryć odkąd skończyłem 5 lat, ale dziewczyny nie przestają mnie podrywać."
(Robert, lat 8)

Konieczne uzdolnienia do stworzenia udanego związku:
"Jedno z was musi umieć wypisać czek, dlatego, że kiedy bardzo się kochacie, to musicie płacić duże rachunki."
(Ewa, lat 8)

 

 

Tagi: uroda
07:51, hanula1950 , Moje fotki
Link Komentarze (1) »