KONTYNUACJA BLOGU ,,ALE WKOŁO JEST WESOŁO 1 .
| < Lipiec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31            
Tagi



piątek, 04 listopada 2011

W nocy nie mogłam spać, więc wzięłam procha i 3 godziny przespałam.
Staram się unikać proszków, żeby się nie przyzwyczajać.
Dzisiaj mam zamiar troche ogarnąć mieszkanie i zrobić sobie długi spacerek.
Wczoraj pocieszyły mnie Wasze komentarze.
Serdecznie za nie dziękuję.
Też myślę, że będzie dobrze, ale na wynik znów trzeba będzie dwa tygodnie w nerwach czekać.
Przeprowadziłam poważną rozmowę z przyjacielem, co też bardzo mi pomogło.
Od Eda na pocieszenie dostałam taki wesoły komplet śniadaniowy :

Komplet śniadaniowy

Są dwie miseczki, maselniczka i dwa kubki.
Spodki wzięłam z innego kompletu, bo wtym nie było. Są białe, więc pasują.
A mój wrzos jakoś się jeszcze trzyma.

CHWILA Z HUMOREM :

- Mamusiu, jaką dziś włożę koszulkę, z długimi czy z krótkimi rękawami ?
- Dlaczeo pytasz ?
- Bo nie wiem, dokąd umyć ręce.

W szpitalu lekarz pyta pielęgniarkę ?
- Siostro, jak się ma pacjent spod dziesiątki ?
- Dzię po raz pierwszy przemówił.
- Co powiedziała ?
- Że jest mu gorzej.

- Jak się nazywają zwierzątka żyjące w słonej wodzie ?
- Słoniki !

Jasio wraca do domu z guzem nz czole.
- Co się stało ? - pyta mama.
- To od myślenia.
- Od myślenia ?
- Myślałem, że Kazik nie trafi we mnie kamieniem.

Zodiak10

środa, 02 listopada 2011
wtorek, 01 listopada 2011

Zwyczaje pogrzebowe

DZISIAJ JEST DZIEŃ WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH.
JEST TO DZIEŃ RADOSNY, A WIĘC BĘDĄ ŚMIESZNE OBRAZKI
ZAMIAST HUMORKÓW TEKSTOWYCH.

Klęczy

Zbuntowany

Narzekał

Kuszenie

Niedokładnie

Sprawa mojego wyjazdu z Edem na Powązki się wyjaśniła.
Jest wprawdzie dość ciepło, bo + 10, ale pada deszcz.
Ja po myciu okien jestem trochę zakarzona, więc nie chcę się bardziej doprawić.

poniedziałek, 31 października 2011

Wczoraj prawie cały dzień spędziłam na cmentarzu na Wólce Węglowej.
Babcię nam pochowaną przy bramie głównej, a rodziców przy północnej.
Ed pojechał ze mną.
Mieliśmy podwójny spacer przez cały cmentarz.
Kupiłam olbrzymie donice chryzantem.
Wybór był duży : babci kupiłam złote, a rodzicom wiśniowe.
Oczywiście były też znicze.
Ed taszczył donice, a ja znicze.
Pogoda dopisała, chociaż ranek był bardzo mglisty.
Dzisiaj wybiorę się sama na grób do chrzestnej, bo mam bardzo blizko.
Ed jedzie na Brudno swojej do babci.
A pojutro jedziemy na Powążki do Eda dziadka i taty.
Dojazd na cmentarz mieliśmy  wspaniały : metrem d Młocin, a potem cmentarna linia autobusowa C 9.
Autobos jechał 8 minut bez zatrzymywania się.
Współczułam ludzion, którzy wybrali się samochodami :
Najpierw stali w korkach, a potem nie mieli gdzie zaparkować.

Wczoraj była zmiana czasu . JAK JA TEGO NIE ZNOSZĘ.
Nie dość, że muszę przestawiać zegary, a mam ich sporo, to potem nie moge się przyzwyczaić.
Dzisiaj obudziłam się o 5.05. Nie chciałam czytać, bo ostatnio bolą mnie oczy.
Po zaliczeniu cytologii muszę koniecznie wybrać się do okulisty.
Dobrze, że jest u mnie w przychodni.

Przemijanie9

CHWILA Z HUMOREM :

Dzwoni telefon. Mąż mówi do żony:
- Jak do mnie to powiedz, ze nie ma mnie w domu.
Żona odbiera i mówi:
- Mąż jest w domu...
Mąż:
- Czemu tak powiedziałaś, przecież mówiłem?!?
- Bo to był telefon do mnie! - odpowiada żona.
=================================
Kolega dzwoni do kolegi:
- Wpadaj do mnie, są dwie znajome, zabawimy się!!
- Ładne???
- Wypijemy, będzie okej...

=================================
Koleś postanowił się żenić, idzie rozmawiać ze swoja matką:
- Mamo, zakochałem się i będę się żenił, ona też mnie kocha i będzie nam wspaniale.
- Ech, no dobrze, ale muszę ją poznać.
- To ja ją przyprowadzę, ale przyprowadzę też dwie inne koleżanki,
 a ty zgadniesz, która jest moją wybranką.
- Niech i tak będzie.
Następnego dnia typ przyprowadza trzy laski.
Dziewczyny siadają na kanapie,
naprzeciw nich staje mama kolesia, przypatruje się chwilkę.
- To ta ruda pośrodku.
- Dokładnie. Skąd wiedziałaś?
- Bo już mnie wnerwia !

=================================

Kobiety dochowują tajemnic, grupowo, po 20-30 osób.
=================================

Przychodzi gruba baba do lekarza. Lekarz pyta:
- Bierze pani te tabletki na odchudzanie?
- Tak, biorę.
- A ile?
- Ile, ile... Aż się najem!!

=================================

Kochanie, gdzie byłeś?
- Biegłem.
- A czemu koszulka sucha, a majtki mokre?
- Bo nie dobiegłem.

Ciąg dalszy  http://hanula1950.blox.pl

Przemijanie10

 

niedziela, 30 października 2011

Nawet 5000 złotych kary zapłacą rodzice 6 –latka , jeśli poślś go bez opieki do szkoły.
Kodeks wykroczeń i ustawa prawo o ruchu drogowym nie pozwalają,
by uczeń poniżej siódmego życia mógł samodzielnie poruszać się po ulicach.
Przepis ten jest przestrzegany raczej w większych miastach.
W miasteczkach i wioskch często nie ma kto zaprowadzić 6 – latka do szkoły.
Minister edukacji uważa, że problem powstał,
iż nie zmieniono przepisów o kodeksie z chwilą podjęcia decyzji o wieku rozpoczęcia nauki..

 Zodiak9

CHWILA HUMORU :

-  Jakie jest najbardziej przyjacielskie stworzenie na świecie ?
- Mokry, ubłocony pies.

-  Kochanie,  w naszym małżeństwie jest chyba coś nie tak
- Dlaczego tak sądzisz ?
- Bo wszyscy nasi znajomi się rozwiedli, a my nie.

Rozmawiają trzy żony wędkarzy.
- Mój mąż złowił taaakiego suma.
- A mój taaakiego szczupaka.
Na to trzecia :
- A ja wam powiem, najważniejsze , żeby nie pił.

 Dwie małe dziewczynki oglądają w parku posąg Apolla,
którego intymną część przykrywa listek.
- Trudno – mówią będziemy musiały tu przyjść jesienią.

Przemijanie7

Dzisiaj, jak wszystko dobrze pójdzie, jedziemy z Edem na cmentarz na Wólkę Węglową do mojej babci i rodziców.
Jutro wybieramy się na Powążki do jego bliskich.
Na razie za oknem jest pomuro, ale potem podobno ma się pojawić słońce.
Ciąg dalszy  http://hanula1950.blox.pl

Przemijanie8

sobota, 29 października 2011

Już jesień 1

Już jesień2

Jesień 3

Piękna jest jesień na moim osiedlu.
Ja taka piękna nie jestem.
Chcieliście fotkę, więc jest.
Na koniec ja jesienna.

Ja

 

A teraz trochę humoru :

Nauczycielka pyta dzieci, jakie zwierzątka mają w domu.
- Ja mam psa.
- Ja mam kotka.
- U nas są rybki w akwarium.
- A ja mam kurczaka w zamrażalniku !

Pani zadała dzieciom temat wypracowania :
,,Jak wyobrażam sobie pracę dyrektora ? "
Wszystkie dzieci piszą, tylko Jaś siedzi bezczynnie.
- Czemu Jasiu nie piszesz ? - pyta nauczycielka.
- Czekam na sekretarkę !

Mama pyta Jasia :
- Czemu masz takie brudne ręce ?
- Bo myłem szyję !

W szkole na lekcji geografii pani pyta dzieci, w którym kraju jest najcieplejszy klimat.
- W Rosji. - odpowiadaJaś.
- Z czego tak wnioskujesz ?
 - Bo ciocia do nas znad Wołgi w styczniu przyjechała w trampkach !

piątek, 28 października 2011

,,KAMIENNY ANIOŁ'' KATHERINE SCHOLES
Stella Boyd jest dziennikarką, która pisze reportaże z niebezpiecznych zakątków świata.
Pewnego dnia dostaje wiadomość, że jej ojciec zaginął na morzu.
Młoda kobieta natychmiast wyrusza do małej rybackiej wioski,
położonej na pięknym wybrzeżu Tasmanii, gdzie się wychowała.
Nie była tam od lat i z niepokojem myśli o czekających ją wspomnieniach.
Czy będzie mogła wybaczyć bliskim ?
A może jeszcze nie jest za późno na szczęście ?

Kamienny anioł

,,ZATOKA DUSZ" ROBERT STONE
Michael Ahearn jest szanowanym wykładowcą literatury w małej prowincjonalnej uczelni.
Ma kochająca żonę i dwunastoletniego syna.
Dręczy go jednak poczucie pustki i niezadowolenia.
Kiedy poznaje nową pracownicę uniwersytetu, zmysłową i pociągająca Larę,
wpada w obsesyjne zauroczenie i wdaje sie w romans.
Ta niebezpieczna uwodzicielka nakłania go do wyjazdu na karaibska wyspęSaint Trinity,
gdzie ma nadzieje odzyskać swą duszę,
którą w jej przeświadczeniu przejęła bogini wudu.
Michael nie spodziewa się, że gęsta atmosfera wyspy,
przesycona duchowoscią, pragnieniem transcedencji i odkupienia,
zawładnie nim całkowicie i obróci jego życie w ruinę.

Zatoka dusz

,,ŻONA MYSLWEGO" KATHERINE SCHOLES
Wielka miłość sprawiła, że Australijka Mara związała się z Johnem,
myśliwym organizującym safari w Afryce i zamieszkała z nim w dalekiej Tanzanii.
Po trzech latach posiadłość chyli sie ku upadkowi,
a Mara, zdradzona przez męża, czuje sie samotna i opuszczona.
I wówczas na farmie pojawia się barwa ekipa z Hollywood, by kręcić film.
Mara czuje się znów potrzebna.
Między nią a słynnym z urody i wierności zonie głównym aktorem Peterem rodzi się uczucie.

Żona mysliwego

,,PRUSKI OFICER" DAVID HERBERT LAWRENCE.
Ten zbiór opowiadań napisał w Niemczech, dokąd wyjechał z Anglii.
W opowiadaniach tych, osnutych na motywach autobiograficznych,
dochodzi do głosu charakterystyczny dla całej twórczości pisarza,
konflikt miedzy instynktem a intelektem, namietnością i religią, ciałem i duchem.
Ujawniając ,,potężny niebezpieczny świat podziemny" ludzkiej psychiki,
autor sprzeciwia się obłudnej moralnosci seksualnej,
broni natomiast szczerosci, spontaniczności i odwagi uczuć.

Pruski oficer

,,BOŻYSZCZE TŁUMÓW" KATHERINE SCHOLES
Ellen Kirby szuka miejsca, w którym byłaby szczęśliwa -
- Nowy Jork, Tasmania, Indie...
Wciąż gnana silnymi uczuciami, ucieka.
Od demonów przeszłości, od męczącej sławy tancerki, od męża i córki, wreszcie -
- od hinduskich wyznawców, którzy czczą ja jako boginię.
Nie może jednak uciec od wewnętrznie zagubionej samej siebie.
Ellen przekonuje się, że trzeba się czasami zagubić, by się naprawdę odnaleźć.

Bożyszcze tłumów
CHWILECZKA Z HUMORKIEM :

- Doktorze, wszyscy mówią, że jestem tępy.
- Proszę o więcej szczegółów.
- Znaczy co ?

Na sali operacyjnej odzywa się pielęgniarka :
- Proszę się nie bać. To całkiem prosta operacja.
- Wiem - odpowiada pacjent.
- Ale ja nie do pana mówiłam, tylko do doktora.

Podróżny w kasie biletów PKP :
- Poproszę bilet za 15 zł.
- Dokąd ?
- Powiedziałem, że za 15 zł.
- Ale dokąd pan jedzie ?
- No dobrze, jesli już pani taka ciekawa, to powiem - do teściów.

W tarakcie obchodu lekarz długo ogląda jednego z pacjentów.
Po oględzinach pacjent mówi :
- Panie doktorze, chcę usłyszeć od pana całą prawdę.
  Obiecuję, że zniosę mężnie, jakakolwiek by ona była.
  Niech mi pan powie wprost, czy ja mam już szykować się do pracy ?

TAJEMNICE ZWIERZĄT

* TAPIR osiaga wagę 300 kg przy długości jednego metra.
              To roślinożerno zwierzę zjada 30 kg liści dziennie.
              By zneutralizować zawartą w nich truciznę, pochłania też glinkę kaolinową.
* KONTA PLUJĄCA może strzelać jadem na odległość do 3 metrów.
                              Substancja na pewien czas oślepia przeciwnika.

 Zdjęcie z nową, a właściwie przywrócaną starą fryzurą, będzie już jutro.

 Ciąg dalszy http://hanula1950.blox.pl

czwartek, 27 października 2011

GORYLICA ZAKOCHANA W KACZORKU.

15 - letnia gorylica Fran, mieszkajaca w nowojorskim zoo, zakochała się w małym kaczorku.
Nieopierzony maluch uciekł od swojej mamy wprost na wybieg wielkiej małpy,
która - ku zdumieniu wszystkich - przyjęła gościa niezwykle czule,
choć słynie z groźnych wyskoków
i nikt, oprócz karmiących ja opiekunów, nie odważy się do niej zbliżyć.
Fran jest zafascynowana nowym przyjacielem.
Chętnie się z nim bawi, uważając, aby nie zrobić mu krzywdy.
Pracownicy ogrodu mają nadzieję, że to początek niezwykłej przyjaźni.

Gorylica

 

 HUMOR Z ZESZYTÓW SZKOLNYCH :
* Potraktował ją jak kobietę i od tej pory była w ciąży.
* Michał Anioł wyrzeźbił Mojżesza i Pietię.
* Dziedzic usadowił gości na koźle, popędzając ich batem.
* Najmocniejszym napojem jest woda, bo pędzi ona młyny.
* W szpitalu pracują lekarze, pielęgniarki i panie salonowe.
* Kolumb zobaczył u nagich Indian wisiorki ze szczerego złota.
* Borsuk jest chroniony ze względu na sadło i pędzle.
* Kopernik napisał dzieło ,,O niebieskich migdałach".
* Kurę w ciąży nazywamy kwoką.

OCZYTANI

URODA : 4 SPOSOBY NA PRZEBARWIENIA.

Przebarwienia skórne świadczą o tym,
że nastąpiły zaburzenia w produkcji melaniny -
- barwnika wystepującego w naskórku.
Walcząc z nimi, spróbuj domowych sposobów.
Oto one :
1 ) NACIERANIE
     Nacieraj przebarwienia olejkiem z drzewa herbacianego lub lawendowym ( raz dziennie ).
2 ) OKŁADY.
     Wyciśnij sok z pieruszki i raz dziennie przykładaj do zmienionych miejsc.
3 ) SOK Z OGÓRKA LUB CYTRYNY
     Przykładaj sok z ogórka lub cytryny nawet kilka razy dziennie.
4 ) MASECZKA
     1 łyżkę płatków owsianych zmieszaj z 1 łyżką jogurtu naturalnego i kilkoma kroplami cytryny.
     Nałóż maseczkę na przebarwienia na 10 minut.

Rydzyk

 Po wczorajszym szaleństwie z oknami dzisiaj boli mnie kręgosłup.
Ale nic to. Na 11 -tą lecę do fryzjera, więc się zrelaksuję.
O 13.30 jestem umówiona z panem od rolet.
Będę wybierała kolory i materiały.
Mam już zamek w drzwiach kuchennych.
Przypomniałam sobie o znajomym ,,złotej rączce".
Zadzwoniłam. Zszedł do piwnicy, zamek był.
Oddzwonił, przyszedł, założył.
Zamki z internetu się przydadzą ( ciekawe, kiedy je przyślą ),
bo w innych drzwiach zamki wyglądają podejrzanie.
Dziwy jakieś u mnie się dzieją :
termometr zaokienny pokazuje + 4, a pogodynka + 6.
Dodałam, podzieliłam na dwa i wyszło mi, że jest + 5.
Jest fajnie i już.

 

środa, 26 października 2011

3 paździenika zaczęły się prace remontowe na moim podwórku i w jego okolicach.
Nadal żyję na placu budowy, o czym niech zaświadczą te zdjęcia :

Podwórko1

Podwórko2

Podwórko3

Podwórko4

Podwórko5

Podwórko6

Podwórko7

Mój blok to ten z prawej strony.

Zapraszam na chwilkę z humorem z zeszytów szkolnych :

* Z pisarzy młodzieżowych najbardziej lubię Karola Maya i Michalinę Wisłocką.
* Uczona była bardzo pracowita i nawet w nocy budziła męża Piotra,
   by z nim robić eksperymenty.
* Bakterie rozmnażają się przez mikroskopy.
* W dzień ziemia kręci się wokół słońca,
   a w nocy wokół księżyca.
* Zeusowi z głowy wyskoczyła antena.
* Srokę samca odróżniamy od sroki samicy tym,
   że samiec jest biało - czarny, a samica czarno - biała. 
* Moja rodzina składa się z matki, ojca i mnie. Ja jestem najmłodsza.
* Gajusz Juliusz Cezar to była jedna osoba.
* W ,,Balladynie" obok scen grozy, są sceny sielankowe,
   np. gdy Balladyna zabija Alinę.
* Liczenie baranów stosuje się podczas redyku i bezsenności.

BANKI SĄ DLA LUDZI

Wczoraj , mimo wspaniałego słoneczka, dopadła mnie chandra.
Ze mną już tak bywa. Siedzę i płaczę i już.
Czasami nie wiem dlaczego.
Teraz wiem, dlaczego.
Uświadomiłam sobie wszystko. Może za bardzo przejaskrawiłam ?
Najlepszym lekarstwem na chandrę jest praca.
Umyłam więc dokładnie dwa okna i poprałam wszystkie firany.
Zepsuł mi się zamek w drzwiach kuchennych.
Nie mogę zamykać Kuby.
Wpadł przyjaciel, żeby zobaczyć co i jak.
Niestety, zamek nie jest typowy, ale w internecie jest wszystko.
Mają mi przysłać. On zamówił. Jest bardzo tanio.
Dzisiaj mam zamiar umyć ostatnie dwa okna.
Mam nadzieję, że nie będzie padać.
Okna w deszcz już kiedyś myłam, hi, hi...
Nawet po nocach zrywałam stere tapety.
To były czasy...
Na czwartek zapisałam się do fryzjera, bo ostatnio byłam w kwietniu na urodziny.
Włosy mam za długie.
Zobaczyłam to na ostatnich zdjęciach. Wyglądam fatalnie.
To też mnie dobija.
Prochy na sen nie pomagają, ale ...
Wciąż dręczą mnie złe myśli.
Może znajdę jakieś rozwiązanie dla moich problemów.
Jedno już widzę.
Kiedyś nie wypaliło, ale może teraz się uda ?
Ale dość tych wywodów. Okna czekają.

rysownik

 

wtorek, 25 października 2011

Przeczytane w folderze informacyjnym :

Projekt ma na celu zwrócenie uwagi na współczesne kino białoruskie ( fabuła, dokument, off )
wśród polskich miłośników filmu
oraz zainicjowanie dyskusji z udziałem białoruskich i polskich środowisk twórczych
na temat stanu współczesnego kina białoruskiego,
jego miejsca w Europie, świecie.
Projekt w założeniu ma być również pierwszym krokiem do nawiązania
polsko - białoruskich kontaktów filmowych, mających w przyszłości zaowocować
wspólnymi polsko - białoruskimi produkcjami filmowymi.

W sobotę, w przerwie między filmami, zjadłam sobie pysznego pieczonego ziemniaczka
ze śledziem i twarożkiem czosnkowym.
Ot taka białoruska przekąska - bardzo smaczna.
Ja czekałam na swoją porcję, a Ed cykał fotki.

Białoruś

Z takich białoruskich ( trochę w to wątpię - komu by się chciało wieźć ziemniaki z Białorusi ? ) ziemniaczków będzie przekąska.

Białoruś1

Panie już są gotowe, ale tacek jeszcze nie doniesiono, więc trzeba trochę poczekać.

Białoruś2

Tacki już są, a ja dzierżę sztućce.
Ciekawe, dlaczego napis głosi ,,Kartofle" ?
Przecież to z niemieckiego.

Białoruś3

Białoruś4 

Pani nakłada śledzika do mojego ziemniaczka.

O 20.30 w LANDZIE, w moim ulubionym pubie WETLINA,
na zakończenie imprezy były koncerty.
Plakat był duży, musiałam go skanować na raty.

Bulba1

Bulba2

CHWILA Z HUMOREM :

Jasio pisze wypracowanie.
W pewnym momencie zwraca się do ojca :
- Tato, czy mógłbyś mi powiedzieć jakieś zdanie o katastrofie ?
- W domu nie ma ani kropli wódki.

- Tatusiu, czy mama na pewno wraca tym pociągiem ?
- Nie gadaj tyle, tylko rozkręcaj szyny.

- Tatusiu, dlaczego babcia tak się trzęsie ?
- Nie gadaj tyle, tylko zwiększaj napięcie.

- Tatusiu, dlaczego my tak późno przyszliśmy do tego sklepu na zakupy ?
- Nie gadaj tyle, piłuj kłódkę.

- Mamusiu, dzieci w szkole mówią, że mam duże uszy !
- Nie, Jasiu. Nie przejmuj się tym. To nie jest prawda.
  Tylko nie kręć tak głową, bo znowu będzie przeciąg.

TAJEMNICE ZWIERZĄT

* SUSŁY już się szykują do zimowego snu. Ssaki te potrafią przespać nawet osiem miesięcy.
             Temperatura ich ciała spada wyedy do 2 stopni C.
             Muszą więc mieć spore zapasy tłuszczu, by przetrwać zimę.
* AFRYKAŃSKIE GOLCE to najdłużej żyjące gryzonie na świecie.
                                   Są niezbyt urodziwe, ale bardzo odporne na choroby.
                                   Żyją nawet trzydzieści lat.
                                   Wielkością podobne są do myszy.
                                   Mieszkają niemal wyłącznie pod ziemią.

    

Wczoraj miałam dobry dzień.
Rano w mojej przychodni zapisałam sie na cytologię. Idę 3.XI na 17.10.
Cieszę się, że nie będę musiała jeździć na Ursynów.
Na 17.20 byliśmy z Edem na wspaniałym filmie Carlosa Saury ,,Flamenco, flamenco".
Opis tego filmu i innych już wkrótce.
 
Wieczorem wspaniały spektakl ,,BOSKA !", a potem film ,,MÓJ NIKIFOR" prawie do 1 - szej w nocy.
O planach na dziś nic nie piszę, bo nie chcę zapeszyć.