KONTYNUACJA BLOGU ,,ALE WKOŁO JEST WESOŁO 1 .
| < Lipiec 2014 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
Tagi



sobota, 15 lutego 2014

Na WALENTYNKI dostałam od Eda tę kontrowersyjną książkę :

Media

Byliśmy też na pysznym obiedzie w tej oto restauracji :

Lanse1

Lanse2

Jedzonko było wspaniałe.
Jedliśmy sandacza  w sosie kurkowym z obsmażonymi ziemniakami i bukietem jarzyn.
Ten bukiet tylko nam nie smakował. Jakiś taki był mdły.
Wypiliśmy po kieliszku czystej wódki.
Na żaden deserek nie mieliśmy ochoty, bo w brzuszkach miejsca.
Po drodze do metra wstąpiliśmy do Rossmana, bo musiałam sobie kupić tusz do rzęs.
Wczoraj 3 wyrzuciłam, bo mi wyschły. Nie wiem dlaczego, bo zawsze porządnie zakręcam.
Mam kilka, bo muszę zmieniać ze względu na uczulenie.

Więcej napiszę o tym jutro.
Będą też zdjęcia.
Serdecznie zapraszam.

Polityka

CHWILA Z HUMOREM O LEKARZACH :

Przychodzi kobieta do lekarza. 
- Czemu pani tak długo nie było?
 - Bo chorowałam.

Doktor:
- Nim pana zbadam, proszę mi
powiedzieć, co pan pije ? 
- Dziękuje za uprzejmość, panie  doktorze,  jeśli wolno  prosić, to kieliszek czystej wyborowej.

Lekarz uspakaja męża chorej pacjentki:
- Z taką nerwicą, pańska żona może żyć do stu lat. 
- A ja, panie doktorze ?

U dentysty w fotelu siedzi przerażony mężczyzna:
-
Panie doktorze, czy na pewno potrafi pan bezboleśnie wyrwać zęba?
- No, nie zawsze. Tydzień temu, na przykład, podczas wyrywania zwichnąłem sobie rękę.

 Zdjęcia a restauracji będą jutro. Zapraszam.
Wesołego weekendu wszystkim życzę.

piątek, 14 lutego 2014

Ciekawe30

Ciekawe29

Ciekawe28

Ciekawe27

Ciekawe26

CHWILA Z HUMOREM LEKARSKIM :

Na chirurgii leżą dwaj panowie mocno poturbowani.

- Co się panu stało? - pyta jeden.   

- A wie pan, kupiłem żonie samochód.

  A panu co się stało?

- U mnie na odwrót, ja odmówiłem żonie kupna samochodu.

 

W szpitalu:

- Dlaczego do tej pory nie odwiedziła pana żona?

-  Ona też leży w szpitalu. 

– Tragedia rodzinna? 

- Tak, ale ona pierwsza zaczęła.

 

- Panie doktorze! Co to może być,
trzeci dzień z rzędu nie chce mi się pracować?!  

- Pewnie środa.

 

- Jaka choroba jest najbardziej niepraktyczna?
- Hemoroidy ! Ani samemu obejrzeć, ani ludziom pokazać.

 

Lekarz bada rannego.
- Wypadek samochodowy?

- Tak.

- Pewnie za szybko pan  jechał?

- Nie, za wolno szedłem.

Generał

Wczoraj do 10 - tej miałam horror.
Dzwoniłam chyba do dziesięciu szpitali.
Na Wołoskiej pierwszy termin na zabieg to za 4 lata!
Tam z łatwością się dodzwoniłam.
Do reszty mi się nie udało, ale przypomniałam sobie o szpitalu na Lindleya.
Wyszukałam numer w sieci, zadzwoniłam, dodzwoniłam się.
Miła pani powiedziała, żeby wysłać skierowanie faxem.
Ja nie mam tego urządzenia.
Podała mi adres internetowy.
Zeskanowałam więc skierowanie i wysłałam.
Teraz czekam na odpowiedź. Nie sądzę, żeby szybko przyszła.
Przecież takich jak ja to oni mają dużo.

O 13.20 wyszłam do przychodni.
Na 14 - tą miałam umówioną wizytę u mojej pani doktor pierwszego kontaktu.
Ona jest wspaniała. Chodzę do niej już ponad 10 lat.
Wyjaśniła mi, na czym konkretnie polega sprawa z tą zaćmą.
O zaćmie kwalifikującej się do zabiegu można mówić wtedy, kiedy ma się nieostre widzenie.
Takie jakby za mgłą. Ja takiego nie mam.
Radziła mi konsultację z innym okulistą.
Ona wywołuje pacjentów po imieniu. Nikt nie wciśnie się poza kolejnością.
Dziś będę dzwonić do przychodni na Nowowiejską.
Tam zapiszę się do okulisty.
Na wizycie nie będę mówiła nic o zaćmie.
Powiem, że przyszłam sprawdzić, czy mam dobre okulary.
Ot, takie badanie kontrolne.

O 17 -ej przyszedł Ed z nowym automatycznym ciśnieniomierzem dla mnie.
Jest super. Nie muszę nic pompować. Sam pompuje. Kosztował 170 zł.
Na dodatek ma zasilacz, więc odpadnie mi kupowanie na okrągło baterii.

DZISIAJ SĄ WALENTYNKI - ŚWIĘTO ZAKOCHANYCH.

Serwetka

Moje walentynkowe serwetki.
Kupiłam je w zeszłym roku.



KULINARIA : RÓŻOWY DESEREK WALENTYNKOWY.

Ekspresowa w przygotowaniu różowa pianka
idealnie wpisująca się w klimat Święta Zakochanych.
Przygotowujemy ją dosłownie 25 minut.
Jest kombinacją bitej śmietany i różowej galaretki galaretki.
Galaretkę ( różową ) gotujemy wg przepisu. Szybko studzimy.
Ja w ten jeden dzień w roku robię wyjątek-
- wstawiam gorącą do lodówki.
Wierzch ozdabiamy bitą śmietaną, którą kupuje się w aerozolowym pojemniku.
Można dodatkowo ją ozdobić owocami lub startą czarną czekoladą.
Jeśli więc chcecie zrobić ukochanej osobie własnoręcznie coś pysznego i słodkiego,
na ostatnią chwilę - ta propozycja jest właśnie dla Was!
Dodatkowa zaleta - z przygotowaniem tego deseru poradzi sobie każdy :-)
Zamiast różowej, można ugotować czerwoną galaretkę.
Pamiętajcie - najlepsze prezenty są prosto z serca! 
ŻYCZĘ WSZYSTKIM PEŁNYCH MIŁOŚCI WALENTYNEK.



 

czwartek, 13 lutego 2014

ChełmnoDzisiaj jest DZIEŃ CARLOSA SANTANY.
Mam jego płytę winylową.
 
Również dziś jest Światowy Dzień Radia.

CHWILA Z HUMOREM :

Dwóch robotników niesie deskę.
Przychodzi kierownik i pyta :
- Dlaczego niesiecie tę deskę we dwóch ?
- Bo trzeci jest na zwolnieniu.

Jasio wpada spóźniony do szkoły.
Na schodach stoi dyrektor i woła :
- 10 minut spóźnienia !
- Kurczę, ja też ! - stwierdza Jasio ze zrozumieniem.

Właściciel gospodarstwa agroturystycznego do turysty :
- Tutaj co rano będzie budziło pana pianie koguta.
- To niech pan go nastawi na dziesiątą.

- Panie doktorze, czy ja wyzdrowieję ?
- A wie pan, sam jestem ciekaw !

Wszczynamy

No niestety. Jednak miałam dobre przeczucie, że u okulisty będzie źle.
Czeka mnie OPERACJA NA ZAĆMĘ.
Znalazłam w sieci szpital na Wołoskiej, w którym wykonują takie zabiegi.
Dzisiaj tam zadzwonię i dowiem się co i jak.
Podobno kiedyś czekało się 2 lata, obecnie pół roku.
Tak mi powiedział ,,sympatyczny" pan okulista.
Dobrze, że dziś idę do doktor pierwszego kontaktu, bo trzeba mieć zgodę na zabieg.
Pan okulista ponownie zapuścił mi atropinę i znów udrożniał kanaliki łzowe.
Jest to dość bolesne. Kiedy krzyknęłam : ,,Ooo !", to pan doktor stwierdził, że jestem histeryczka.
Oczy mnie jeszcze dzisiaj bolą.

Wczoraj po raz drugi zepsuł mi się ciśnieniomierz.
Ed się zdenerwował ( akurat był u mnie ) i powiedział,
że już nie odda go do naprawy, tylko kupi mi nowy, automatyczny.
Weszłam sobie,jeszcze przed jego przyjściem, do WIKI i poczytałam o zaćmie :

Zaćma nabyta

Zaćma nabyta (łac. cataracta acquisita),
którą w zależności od stopnia zaawansowania dzielimy na:

  • zaćma początkowa (cataracta incipiens) – występuje zmętnienie na obwodzie soczewki
  • zaćma zaawansowana (cataracta provecta) – zamglenie obejmuje całą soczewkę
    powodując upośledzenie wzroku
  • zaćma niedojrzała (cataracta immatura lub praematura) – zamglenie powoduje ślepotę
  • zaćma dojrzała (cataracta matura) – występuje całkowite zamglenie soczewki
  • zaćma pęczniejąca (cataracta intumescens) – soczewka chłonie wodę i dlatego pęcznieje
  • zaćma przejrzała (cataracta hypermatura) – włókna soczewki ulegają stopniowemu upłynnianiu,
    powodując przesunięcie się jądra soczewki w dół.
    Upłynnione masy soczewki mogą jednak spowodować
    zapalenie tęczówki i ciała rzęskowego (łac.Irydocyclitis phacolytica)
    lub zapalenie wszystkich tkanek wewnątrz oka (łac.endophtalmitis),
    które może spowodować nieodwracalną ślepotę.


Weszliśmy z Edem na stronę TECHMEDU.
Ciśnieniomierze kosztują około 100 zł.
Za poprzednią naprawę zapłaciłam 36 zł,
a w sumie to była tylko wymiana gruszki do pompowania rękawa.
Zeszłam do sąsiadki. Zmierzyłam ciśnienie jej urządzeniem.
Miałam bardzo dobre.
Dzisiaj w nocy spałam cztery godziny, ale czuję się dobrze.
Za oknem okrutna mgła.
Pogodynka pokazuje 3 stopnie ciepła.

Wczoraj dozorca roznosił rozliczenia za wodę.
Znów mam niedopłatę. Tym razem 38 zł.

 

Komitet

środa, 12 lutego 2014

 Nurogęsi

CHWILA Z HUMOREM : Z DZIENNICZKÓW UCZNIOWSKICH

 - Czyta książkę z zamkniętymi oczyma.
- Ukradł ze szkolnego WC sedes i przechowuje go w tornistrze.
- Wkłada kapiszony do kontaktu, czym doprowadził nauczycielkę na pogotowie.
- Przestawił cyfry w autobusie 161.
- Puścił hymn ZSRR i uciekł.
- Obscenicznie wali w cymbałki.
- Uczeń robi swoje.

Stało się

rys. Raczkowski
Ponoć jest w ciężkim stanie.
Ed dzisiaj przyniesie mi gazetę z artykułem o nim.


Dzisiaj na 10.20 idę do okulisty. Boję się.
Może dlatego prawie całą noc nie spałam.
Jutro o 14 - tej mam internistę.
Skończyły mi się leki, znów skacze mi ciśnienie.
W piątek idziemy z Edem na obiad do restauracji LANSE.
Trochę się zrelaksuję.
Na dworze 4 stopnie na plusie.
Wczoraj w telewizji pokazano bociany, które do nas już przyleciały.
Czyżby wiosna ?
Jeśli tak, to bardzo się cieszę.

Kibic

wtorek, 11 lutego 2014

Psia1

Psia2

Psia3

Psia4

Psia5

 KULINARIA : SAŁATKA OWOCOWA

SKŁADNIKI :
* owoc mango
* 50 g truskawek
* 2 brzoskwinie z puszki
* 3 owoce kiwi
* 1/3 łyżeczki sproszkowanego cynamonu
* łyżka soku z cytryny
* 1 kawałek białej czekolady
* łyżka miodu
SPOSÓB PRZYGOTOWANIA  :
Owoce dokładnie umyj.
Brzoskwinie i tryskawki pokrój na kawałki.
Mango i kiwi obierz i pokrój na plastry.
Starannie wymieszaj owoce z cytryną i miodem.
Przypraw cynamonem i posyp wiórkami białej czekolady.
SMACZNEGO.

CHWILA Z HUMOREM :

W sklepie zoologicznym klientka pyta :
- Czy mają państwo sweterki dla psów ?
- Oczywiście.
- Poproszę czerwony.
- Ale proszę przyprowadzić pieska na przymiarkę.
- Nie mogę, to ma być niespodzianka.

- Pierwszy raz od dwudziestu lat bardzo ucieszyłam się na widok męża.
- Z jakiego powodu ?
- Wezwali mnie na identyfikacje zwłok.

- Niepotrzebnie kręcisz nosem, ten bigos jest całkiem dobry,
- Może i dobry, ale większość ludzi bierze do kina popcorn.





Tagi: psy
04:42, hanula1950 , Wpis z obrazkami
Link Komentarze (6) »
poniedziałek, 10 lutego 2014

 Elementarz

CHWILA Z HUMOREM Z DZIENNICZKÓW SZKOLNYCH :

- Rozbiera atomy na cząsteczki i kładzie sobie na oczy.
- Zjadł wszystkie rośliny z kącika przyrody, bo jak twierdził, był głodny.
- Na języku rosyjskim myśli po polsku.
- Przepowiada przyszłość na lekcji historii.
- Recytuje wiersze w sposób szyderczy.
-  Zapytana wie, o co chodzi, ale nie rozumie.
- Nie słyszy, że mówię.
- Tadzio swym zachowaniem potwierdza teorię Darwina.
- Poddczas lekcji zamawia pizzę przez telefon komórkowy.
- Myśli, że jest fajna - proszę uświadomić dziecko.
- Na moje pytanie : Co to jest niż demograficzny ? odpowiedział, że małe przyrodzenie.

A co u mnie ?
Bardzo smutna rozmowa z córcią wczoraj się odbyła.
Strasznie  się spłakałam.
Cóż, życie jest takie, jakie jest.

Ogłaszam wszem i wobec,
że mam dość tematu Trynkiewicza.

Jajka

MOMENT Z PIOSENKĄ :

Jeszcze zima, ptaki chudną,
chudym ptakom głosu brak.
W krótkie popołudnia grudnia
w białej chmurze milczy ptak.
Jeszcze zima, dzień się skurczył,
w wielkiej biedzie żyje kot
i w rozpaczy nuci, mruczy:
kiedy wróci trzmiela lot...

Pod śniegiem świat pochylony,
siwieje mrozu brew.
To pora zmierzchów czerwonych,
to pora czarnych drzew.
A wiatr w kominie śpi, bo ciemno.
A ja? Co ja? Co będzie ze mną?

Jeszcze oczy ci rozjaśnia
każdy uśmiech mój i gest.
Jeszcze świecę ci jak gwiazda,
ale to już nie tak jest.
Jeszcze tyle trzeba przebyć
niewesołych, bladych zim.
Czy nam zimy wynagrodzi
letnich ognisk wonny dym?

Pod śniegiem świat pochylony,
siwieje mrozu brew.
To pora zmierzchów czerwonych,
to pora czarnych drzew.
A wiatr w kominie śpi, bo ciemno.
A ja? Co ja? Co będzie ze mną?

*tekst piosenki pochodzi z płyty zawierającej covery piosenek Agnieszki Osieckiej.

Powołam

 

niedziela, 09 lutego 2014
sobota, 08 lutego 2014

Ed przeważnie wypożycza książki w bibliotece.
Jednak książkom wojennym nie może się oprzeć.
Ostatnio kupił tę książkę.
Nawet ja ją przeczytałam.

Bitwy1

Książka jest bogato ilustrowana zdjęciami.
Mnie do gustu przypadły fajne plakaty.
Oto niektóre z nich :

Bitwy2

Bitwy3

Bitwy4

Bitwy5

Bitwy6

Ciężko mi się skanowało, bo książka jest mocno sklejona.
Nie chciałam jej zniszczyć.

CHWILA Z HUMOREM :

- Jeśli miałbyś wybierać pomiędzy milionem złotych, a pokojem na świecie,
   To jakie auto auto najpierw byś kupił ?

- Co dla mężczyzny oznacza posiłek z siedmiu dań ?
- Hot dog i sześciopak piwa.

Późny wieczór, dzwonek do drzwi.
Gospodyni z niepokojem spogląda przez wizjer.
- Kto tam ? - pyta.
- Listonosz.
- O tej porze ? Co się stało ?
- Przenocować chciałem.

- Jakie jest motto pogotowia ratunkowego ?
- Im później przyjedziesz, tym trafniejsza diagnoza.

KULINARIA : TORTILLA Z SZYNKĄ

SKŁADNIKI :
* 35 dag ziemniaków
* 2 cebula
* kilka plasterków szynki
* 4 jajka
* sól, pieprz
* 3  łyżki oliwy
SPOSÓB PRZYGOTOWANIA :
Ziemniaki po obraniu i umyciu pokroić w cienkie plasterki.
Na patelni rozgrzać oliwę.
Przysmażyć na niej ziemniaki. Nie powinny być  zbyt miękkie ani rumiane.
Dodać posiekaną cebulę, pokrojoną w paski szynkę.
Podsmażyć do zarumienia się cebuli.
Jajka rozmieszać na gładką masę. Posolić i popieprzyć.
Wylać masę na ziemniaki, cebulę i szynkę.
Gdy placek się zetnie, przewrócić ba drugą stronę.
W Hiszpanii tortillę jada się na ciepło i na zimno - do śniadania albo jako przystawkę.
SMACZNEGO.

Przytulanka

piątek, 07 lutego 2014

Perkozek

Piotrek

CHWILA Z HUMOREM : DZIENNIKARSKIE WPADKI

* Alkohol spożywczy nie wolno spożywać, ale nie spożywczy już tak.
* W więzieniu odsiadywał wyrok 10 lat pozbawieniu więzienia.
* Powstanie czwarta część trylogii.
* Bokser Lou ma tylko cztery łapy, ale biega jak na czterech.
* Żona nie rozpoznała penisa dyrektora. Sąd nieufny.
* Rodzice są oskarżeni o znęcanie się nad niemowlę.
* Rutkowski urodził detektywa.
* Katastrofa w ruchu drogowym.
* Zastąpi Krystynę Szumi las.
* Wojskowy Socjalistyczny Szpital Dziecięcy.

800

Niestety, na wczorajszym filmie bardzo się zawiodłam.
A był to film bardzo reklamowany ,,Sierpień  w hrabstwie Osagne".
Ludzie wychodzili po półgodzinie. ja wyszłam ze 20 minut przed końcem.
Dobra obsada, ale nic poza tym.
Zadzwoniłam do Eda, zaprosiłam go na obiad do CORSO.
Jedliśmy placek po węgiersku.
Była pychotka.

czwartek, 06 lutego 2014

Wszystkie filmy, o których dziś napisałam, zasługują na uwagę.
Gorąco je polecam.

,,Pod Mocnym Aniołem"

        
  • reżyseria: Wojciech Smarzowski
  • scenariusz: Wojciech Smarzowski
  • aktorzy: Robert Więckiewicz, Andrzej Grabowski, Kinga Preis, Marian Dziędziel
  • gatunek: dramat
  • kraj produkcji: Polska
  • rok produkcji: 2013
  • czas trwania: 95 minut

Najnowszy film Wojtka Smarzowskiego, reżysera „Drogówki”, „Róży” i „Wesela”
to wstrząsająca opowieść o nałogu i próbach wydobycia się z niego
– i o miłości, która wszystko ocala.
Scenariusz jest oparty na znakomitej powieści Jerzego Pilcha „Pod Mocnym Aniołem”.

Jerzy (Robert Więckiewicz) jest pisarzem i alkoholikiem.
Poznajemy go w momencie, w którym uwierzył, że może wygrać z nałogiem.
Zakochuje się w młodej dziewczynie (Julia Kijowska)
i wreszcie czuje, że ma po co i dla kogo żyć.
Jednak nie wytrzymuje długo.
Pewnego dnia idzie prosto do baru Pod Mocnym Aniołem, gdzie zaczyna pić...
Wkrótce trafia na odwyk, gdzie spotyka doktora Granadę (Andrzej Grabowski),
personel (m.in. Iza Kuna, Robert Wabich) i innych pacjentów
(Jacek Braciak, Kinga Preis, Marian Dziędziel, Marcin Dorociński, Arkadiusz Jakubik,
Lech Dyblik, Iwona Wszołkówna, Iwona Bielska, Krzysztof Kiersznowski),
którzy tworzą niezwykle barwną galerię postaci.
Jedną z metod leczenia jest czytanie spisanych wcześniej opowieści, z czasów kiedy się piło.
Swoje historie, zabawne i niekiedy wstrząsające, opowiedzą:
reżyser, ksiądz, policjant, kierowca TIR-a, farmaceutka, robotnik, fryzjerka i inni.
Wszyscy piją, bo picie to nasz sport narodowy.
Zakończenie filmu jest bardzo ciekawe :
po kolejnym odwyku bohater staje przed problemem : iść pod Anioła czy nie iść ?
Film nam bardzo się podobał.
Odczucia : każdy alkoholik powinien go zobaczyć.
Obowiązkowy film w IZBACH WYTRZEŹWIEŃ.

Po filmie poszliśmy na Marszałkowską i zamówił Ed w restauracji ,,LANCE"
dwa miejsca na 14 -go (na Walentynki ).
Dzisiaj znów jadę do Luny.
Tym razem na film ,,Sierpień w hrabstwie Osage" z Meryl Streep".

PRZERWA NA CHWILĘ Z HUMOREM :

Rozmawiają dwie przyjaciółki :
- Ewa, co ty jesteś taka smutna ?
- Bo jak byłam mała, to marzyłam, żeby mi wyrosły piersi.
- No i marzenie się spełniło, masz piękny biust.
- No, a mogłam marzyć o mieszkaniu...

- Coś taka wkurzona ?
- Mężowi na urodziny kołowrotek do wędki kupiłam
- No to chyba się ucieszył ?
  Twój stary przecież co weekend z kolegami łowi ryby.
  Nie spodobał mu się ?
- Gorzej. Zapytał co to jest.

- Jasiu, wymień pięć drapieżników - mówi pani na lekcji biologii.
- Jeden lew i cztery tygrysy.

 - Dlaczego w policji nie ma czołgów ?
- Bo gdyby były, to policjanci tylko przyglądali by się gąsienicom, czekając,
   aż zamienią się w motyle.

 

Ida - plakat

Oglądaj 

Ida 

 
2013, Polska
  Ocena: 8.1 / 10
Średnia 21 Głosów
Średnia ocena to 8.1 gwiazdek z 10.
Czas trwania 80 min
Gatunek dramat
Reżyseria Paweł Pawlikowski
Dystrybutor Solopan
Premiery kinowe Polska 25 październik 2013
Świat 07 wrzesień 2013
Opis Bohaterką jest Anna, sierota od dawna wychowywana w klasztorze.
Zanim dziewczyna przyjmie śluby i zostanie zakonnicą spotyka Wandę,
która mówi Annie, że jest Żydówką.
Obie kobiety rozpoczynają podróż
nie tylko by odkryć tragiczną historię rodziny...

 

 
,,IMAGINE"
 
 
Imagine - plakat
 
2012, Polska
  Ocena: 7.8 / 10
Średnia 26 Głosów
Średnia ocena to 7.8 gwiazdek z 10.
Czas trwania 105 min
Gatunek dramat, komedia
Reżyseria Andrzej Jakimowski
Dystrybutor Kino Świat International
Premiery kinowe Polska 12 kwiecień 2013
Świat 13 październik 2012
Opis Historia Iana, instruktora osób niewidomych,
który prowadzi zajęcia z pacjentami prestiżowej kliniki okulistycznej.
Opiekun uczy swoich podopiecznych orientowania się w przestrzeni.
No i jest też pełna czułości miłość.
Bardzo się wzruszyłam.