KONTYNUACJA BLOGU ,,ALE WKOŁO JEST WESOŁO 1 .
| < Maj 2016 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          
Tagi



środa, 12 sierpnia 2015

Cierniówki

Nic ciekawego u mnie się nie dzieje.
Nadal są upały.
Dzisiaj będzie u mnie Ed, a w piątek ma przyjechać Piotruś.
Różyczki, które kupiłam w piątek w Biedronce już w tym upale mi padły.
Dobrze, że im zrobiłam zdjęcie jak tylko je kupiłam.

Kremówki

CHWILA Z HUMOREM :

Rozmawiają dwie rozwódki :
- Z kim teraz sypiasz ?
- Z pilotem.
- LOT - u ?
- Nie, TV.

Zmarła Kowalska.
Podczas pogrzebu Kowalski zauważa, że facet, którego podejrzewał o romans z żoną, strasznie płacze.
Wdowiec podchodzi do niego, przytula i mówi :
- Nie martw się. Znów się ożenię.

Kobiety kochają mężczyzn przede wszystkim za ich poczucie humoru.
Oczywiście, nie ma nic zabawniejszego niż milion na koncie.

wtorek, 11 sierpnia 2015

Ustalam płeć

Eda koleżanka z pracy, Monika, była dwa tygodnie nad morzem.
Przywiozła mi pięknego słonika z bursztynu.
To jest taka fajna zawieszka.
Muszę sobie tylko kupić srebrny łańcuszek,
bo już nie mam żadnego.
Niech się tylko ochłodzi, to się wybiorę do jubilera.

Order

Wczoraj też było gorąco, ale nie tak jak w poprzednie dni.
Po porannym spacerku już nie wychodziłam z domu.
Leżałam i czytałam.
Dobrze, że ma sporo książek.
Ed pod tym względem o mnie dba.
Jutro ma mi przynieść następną partię książek.
Cieszę się.
W pierwszej kolejności czytam książki z biblioteki, a potem te, które mi kupił.
Muszę koniecznie sobie kupić jakiś regalik na książki, bo nie mam ich gdzie stawiać.
Miejsce mam za drzwiami w jadalni.
Jak się ochłodzi, to pojedziemy z Edem do OBI.
Tam powinno coś być.

O kandydatach

CHWILA Z HUMOREM : Z ZESZYTÓW SZKOLNYCH

Zapolska napisała, że Hanka za żadne pieniądze nie odzyska cnoty.
I miała rację.

By chronić drzewa od pożarów spowodowanych słońcem,
należy je sadzić w cieniu.

Na żniwa pojadę do wuja, by mu pomóc w rżnięciu.

W próbówce można robić nie tylko doświadczenia, ale i dzieci.

 

 

poniedziałek, 10 sierpnia 2015

Czwartek 6.08- temperatura 30 stopni.
Piątek - 32 stopnie ciepła.
Sobota - 37, niedziela - 35,5.

Nie pisałam, bo z powodu upałów nie miałam siły, żeby usiąść do kompa.
W piątek, w sobotę i wczoraj nie wychodziłam z domu.
Dziś wyszłam na spacer przed 5.
Było tylko + 20, więc dobrze mi się chodziło.
Z powodu tych upałów nie mogę spać.

Wydatki

W domu polewam balkon, siedzę pod wiatraczkiem, mam opuszczone rolety i jakoś jest.

Gołąb

Z powodu nadmiernego ciepła moja koteczka przeważnie siedzi w łazience.
Wchodzi sobie do wanny lub do umywalki.
Dzisiaj też ma być 35 stopni. Ja się chyba zastrzelę.
Lubię ciepełko, ale bez przesady.
Dziś też chyba z domu w dzień nie wyjdę.

CHWILA Z HUMOREM :

- Czym się różni balkon od aktora ?
- Balkon możę utrzymać czteroosobową rodzinę.

- Czemu ssie nie golisz ?
- Nie mam dziewczyny, dla której warto by się golić
- A dla siebie ?
- Dla siebie to piwo kupuję.

Chłopak do dziewczyny :
- Renato, jesteś inteligentną, mądrą i piękną kobietą. Dlaczego nie chcesz ze mną chodzić ?
- Sam dobie odpowiedziałeś na to pytanie.

 

środa, 05 sierpnia 2015

Z letnich wypadów w góry zawsze przywożę oscypki. Warto kupować je tylko od maja do października,
kiedy wypasane są owce, bo wtedy jest mało prawdopodobne, że trafimy na serki zafałszowane krowim mlekiem

Oscypek świetnie smakuje solo, ale znakomity jest też w sałatce. Towarzystwo kalafiora i jabłka bardzo mu służy.

Składniki sałatki z kalafiora i oscypka

- 1 mały kalafior,

- 1 cebula średniej wielkości,

- 1 duże jabłko,

- 1 owczy oscypek,

- 3 łyżki kaparów,

- sok z połowy cytryny,

- 1 łyżka oliwy,

- 2 łyżeczki cukru,

- sól,

- pieprz.

Wykonanie sałatki z kalafiora i oscypka

Kalafior ugotować z osolonej wodzie, nie dłużej jednak niż 15 minut. Powinien być półtwardy.
Warzywo podzielić na różyczki i zalać sosem przyrządzonym z soku cytryny, oliwy i cukru.
Jabłko i cebulę pokroić w drobną kostkę, dodać kaparów, doprawić solą i pieprzem i wymieszać z kalafiorem.
Sałatkę podawać schłodzoną.

wtorek, 04 sierpnia 2015
poniedziałek, 03 sierpnia 2015
niedziela, 02 sierpnia 2015

Wczoraj Ed nie przyjechał na rosół i kurczaka,
W drodze powrotnej z cmentarza dopadł mu brzuch brzucha, więc wylądował u siebie w domu.
Ma być dzisiaj, więc nadrobimy zaległości.

Bałam się kicię i balkon.
Okazje się, że ona na balkon wychodzi tylko ze mną.
Jest więc dobrze.

 Termometr pokazuje 23 stopnie.
Może da mi się namówić Eda na spacer nad jeziorkiem.

Ech, Rysiu

Kalisz

Jęzor

sobota, 01 sierpnia 2015

Myślałam, w swojej głupocie, że wczoraj będę miała dokończony remont balkonu.
Miał już tylko mieć pomalowane poręcze.
Niestety, panowie się nie pokazali.
Ciekawe, kiedy przyjdą i jak się będą tłumaczyć.

Wczoraj od razu po pracy przyjechał do mnie Ed.
Zostawił teczkę i pojechaliśmy na Malczewskiego do siedziby mojego banku.
Przecież trzeba było odblokować kartę.
Trwało to chyba nie całe 5 minut.
Dałam panu kartę i dowód osobisty.
Kliknął kilka razy po czym wykonał jeden telefon.
Karta już była odblokowana.
Od razu przy banku pobrałam kasę i zwróciłam Edku dług za terakotę.
Mały dług, ale zawsze dług.

Po przyjściu do domu była obiado - kolacja.
Było spaghetti boloneze.
Bardzo nam smakowało.
Było to gotowe danie, które po raz pierwszy kupiłam.
A kupiłam dlatego, żeby wczuć się w smaki i potem samej ugotować.

Dzisiaj Ed pojechał na Powązki.
W powstaniu zginął jego dziadek.
Zawsze z nim jeździłam, ale w tym roku z powodu upałów nie pojechałam.
Poprosiłam tylko o zakup w moim imieniu kwiatka i znicza.
W drodze powrotnej ma przyjechać do mnie na rosół i kurczaczka.

15:39, hanula1950
Link Komentarze (3) »
piątek, 31 lipca 2015

Pisałam wczoraj, że dostałam fajną książeczkę z wierszami o kotach.
Oto ona :

Koty są dobre

Będę z niej przepisywać wierszyki i wiersze o kotach.

DOM

Niemal założyć się jestem gotów,
Bo wątpliwości moich to nie budzi,
że gdzie jest dom szczęśliwych kotów,
tam jest też dom szczęśliwych ludzi.

CUDA

Koleś mówił, że męczy
go spleen i nuda
i że to już jest koniec,
bo nie wierzy w cuda.

Zaprosiłem go zatem
do siebie na święta
aby sobie popatrzył
na moje kocięta.

Spędził z nimi 5 godzin.
Nie wiem jak to przeżył
lecz właśnie wziął dwa koty
i w cuda uwierzył.

Dziś tylko humor rysunkowy :

Sprzedają wyspy

Podwójniewidzę

Jolka ?

Wczoraj panowie od remontu balkonu byli półtorej godziny.
Szlifowali obudowę balkonu.
Dzisiaj mają przyjść już po 7 i będą malować.
Na tym remont się zakończy, a na mnie będzie czekało sprzątanie.

 

czwartek, 30 lipca 2015

Jeszcze dziś i jutro i balkon będę miała wyremontowany.
Dzisiaj z panami jestem umówiona na 11 - tą.

Wczoraj była u mnie przyjaciółka. Dostałam od niej śliczną torbę na zakupy. Jest w różyczki.
Kupiła też mi książkę ,,Koty są dobre na wszystko" z dedykacją dla mnie od autora.
Książka jest bogato ilustrowana i są w niej fajne wiersze o kotach.

Wataha

Panie pośle

Opalanie się

O co chodzi

CHWILA Z HUMOREM :

Dziewczyna w sklepie pyta sprzedawczynię ;
- Mogę przymierzyć tę sukienkę na wystawie ?
- Bardzo proszę, ale  mamy też przymierzalnie ...

- Mami, ja już naprawdę nie będę miał więcej pryszczy ?
- Nie synku, nie będziesz miał.
- A skąd wiesz ?
- Bo już więcej nie ma miejsca.