KONTYNUACJA BLOGU ,,ALE WKOŁO JEST WESOŁO 1 .
| < Grudzień 2016 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 31  
Tagi



czwartek, 09 czerwca 2016

Z kotem przez świat

CHWILA Z HUMOREM :

Klient w sklepie :
- Czy te żarówki rzeczywiście świecą osiem lat ?
- Oczywiście ! Ma pan na to ro gwarancji.

Pracownik zwraca się do szefa :
- Chcę wyjść do domu wcześniej i mam naprawdę poważny powód.
- Tak ? A jakiż to ?
- Mam już tego, cholera, serdecznie dość.

Mąż wraca nad ranem do domu i tłumaczy żonie :
Urządziliśmy sobie z kolegami konkurs, kto potrafi więcej wypić.
- I kto był drugi ? - pyta żona.

Etyka nie pozwala

Zrobi królem

Wczoraj w południe przyjechał  do mnie Ed.
chwilę odpoczął i poszliśmy najpierw do bankomatu, bo kasy już nie miałam, a potem do Biedronki po zakupy.
Po przyjściu do domu zrobiłam obiad.
Steki dobrze wyszły.
Po obiedzie była prasówka i trochę telewizji.
W sumie to był dobry dzień.

Tagi: koty
09:43, hanula1950 , Wpis z obrazkami
Link Komentarze (1) »
środa, 08 czerwca 2016

Sałatka z buraczków

CHWILA Z HUMOREM :

Nauczycielka pyta uczniów :
- Które zwierzę jest najweselsze ?
- Kura.
- A dlaczego ?
- Bo ciągle robi sobie jaja.

- Kto zbudował arkę ?
- No...eeee...

- Jasiu, dlaczego wnosisz wiadro z wodą do sypialni?
-Bo tata prosił, żeby go o piątej po cichu obudzić...

_ Proszę pana, miesiąc temu jadłem tu świeżą i smaczną rybę. A dzisiaj ryba jest nieświeża !
- Niemożliwe, proszę pana, to przecież jest ta sama ryba !

Buraczki w jogurcie

Ja robię tę sałatkę bez sezamu i też jest pyszna.

Raport

Zawieszenie

Wczoraj znów była ładna pogoda. Byłam na długim spacerze nad jeziorkami.
Potem siedziałam w foteliku na balkonie i czytałam.
Dzisiaj na obiedzie będzie u mnie Ed.
Robię steki. Dawno nie robiłam.
Ed dziś rano leci robić badania okresowe.
Ma się odezwać jak już wszystko zrobi.

wtorek, 07 czerwca 2016

Jeżyki

Małpy

CHWILA Z HUMOREM :

Mąż do żony :
- Wiesz, chciałbym spędzić wakacje tam, gdzie jeszcze nie byłem.
- Świetnie, zapraszam cię do kuchni.

Nauczycielka na lekcji :
- Nowak, dlaczego nie masz w zeszycie tematu wczorajszej lekcji ?
- Bo mam nowy zeszyt.
- A gdzie stary ?
- Stary w robocie.

- Test ciążowy poproszę.
- Jaki ?
- Negatywny, jeśli można.

Wczoraj prawie cały dzień siedziałam na balkonie i czytałam.
Na dzisiaj jeszcze nie mam planów.

poniedziałek, 06 czerwca 2016

Bociany czarne

Oglądam te bocianiątka. Słodziatki z nich są.

Z soboty na niedzielę Ed u mnie nocował..
Oglądaliśmy razem Opole.
Zachwytów nie było, ale i krytyki mało.

niedziela, 05 czerwca 2016

Wiosna

Wczoraj Ed zszedł do piwnicy i przyniósł stolik i foteliki balkonowe.
Potem poszliśmy na zakupy do Biedronki.
Zasiedliśmy na balkonie, ale biesiadę przerwała nam burza.
Dokończenie otwarcia sezonu balkonowego odbyło się w domu.
Dzisiaj jest piękne słoneczko i ni ma upału.
Buziaki wszystkim posyłam.

sobota, 04 czerwca 2016

Twoje zwierzę

Dla mnie ta informacja była bardzo ciekawa.
Podziwiam pana Piotra, który te wiadomości opracował.

Za uczciwy

Wczoraj znów miałam pracowity dzień.
Najpierw ugotowałam botwinkę na dzisiejszy obiad, a potem dwie godziny prasowałam.
Nazbierało mi się dużo rzeczy.
Dziś będzie odpoczynek.
W południe ma przyjechać Ed.
Najpierw pójdziemy do bankomatu, bo muszę wziąć kasę, żeby w środę zapłacić za mieszkanie,
a potem będzie długi spacer.
Wczoraj do 23 oglądałam Opole, ale zachwycona to ja nie jestem.

Podnosi rating

CHWILA Z HUMOREM :

Przed porodówką krzyczy zdenerwowany mąż :
- Halina, urodziłaś ?
- No !
- Chłopak ?
- Nie !
- A co ?

Dziewczyna, czytając horoskop, zwraca się do swojego chłopca :
- Szkoda, że nie urodziłeś się dwa tygodnie wcześniej, byłbyś inteligentny i czuły.

- Jasiu, kto wybił szybę w oknie ? - pyta babcia wnuczka.
- Mama, ale winien jest tata, bo odskoczył - odpowiada Jasiu.

WSPANIAŁEGO WEEKENDU WSZYSTKIM ŻYCZĘ.

piątek, 03 czerwca 2016

Wczoraj miałam pracowity dzień.
Ściągnęłam z pawlacza walizę z letnimi rzeczami.
Wyjęłam je, a na ich miejsce włożyłam zimowe.
Nie byłam w stanie wstawić walizki na pawlacz, ale tuż po 18 przyszedł Piotruś i sprawa została załatwiona.
Dostałam od niego 9 ślicznych czerwonych róż.
27 maja były jego urodziny.
Z tej okazji przyniósł butelkę pysznego portugalskiego wina.
Ja miałam galaretkę owocową, którą zjedliśmy z lodami.
Bardzo miło minął nam wieczór.

Dzisiaj śniło mi się, że mnie okradli.
Niestety, w moim senniku nie ma nic na ten temat.

Plany na dziś ?
Góra rzeczy do prasowania.
Zaraz się za to biorę.

Bea Zimocha

Policja zbyt brutalna

CHWILA Z HUMOREM :

Letnik pyta gospodarza :
- Czy macie tu jakiś pokój z bieżącą wodą ?
- Był w tamtym roku, ale już naprawiliśmy dach...

- Baco, spędziliście całe życie w tej wiosce ?
- Na razie jeszcze nie.

- W  Krakowie moja matka miała idiotyczną przygodę...
- Coś podobnego ! A ja myślałem, że ty się urodziłeś w Białymstoku.

Tagi: sny
09:42, hanula1950 , Wpis z obrazkami
Link Komentarze (5) »
czwartek, 02 czerwca 2016

W Krakowie zachwyciło mnie i Eda MUZEUM LOTNICTWA POLAKIEGO.
Po terenie wystawowym chodziliśmy ponad pięć godzin ( z przerwą na pyszne lody ).
Ja nie powinnam jeść lodów, ale zrobiłam sobie dyspensę.

Muzeum1

Muzeum2

Muzeum3

Muzeum4

W aparacie mam około 100 zdjęć samolotów.
Muszę je wyjąć i będę stopniowo je tu zamieszczać, bo kocham samoloty.

Z Krakowa przywiozłam sobie witrażowego kota, który wisi na ścianie,
kota z bursztynu, który był dość drogi i podkoszulek z nadrukiem BARBAKANU.

Wczoraj był u mnie Ed.
Razem jedliśmy obiad, który on przyniósł z restauracji.
Mieliśmy w niej zjeść, ale mi spuchły stopy i nie mogłam założyć butów.
Dzisiaj już jest trochę lepiej, ale całkiem dobrze to jeszcze nie.
Nie mam pojęcia, skąd się ta opuchlizna wzięła.
Na Dzień Dziecka Ed dostał odr mnie dużą czekoladę, bo on jest łasuch.
Ja dostałam od niego grubsze czarne skarpetki, bo lubię chodzić po mieszkaniu w skarpetkach zamiast w kapciach.

CHWILA Z HUMOREM :

Matka pyta Jasia :
- Co przerabialiście na chemii ?
- Materiały wybuchowe.
- Nauczycielka zadała coś do domu ?
- nie zdążyła.

Szczęśliwy Jaś wraca do domu i mówi :
- Nauczyłem się liczyć do dziesięciu : 2,3,4,5,6,7,8,9,10.
- Jasiu, a gdzie jedynka ?
- Jedynka jest w dzienniczku.

Nauczyciela języka polskiego pyta uczniów :
- Jak brzmi liczba mnoga od rzeczownika ,,niedziela" ?
- Wakacje - odpowiada Jaś.

środa, 01 czerwca 2016
wtorek, 31 maja 2016

W tym hotelu mieszkaliśmy w Krakowie :

Mistia1

Mistia2

Na pierwszym obrazku jest nasz pokój.
Dobrze mi się spało.
Za oknem było dużo drzew.
Od rana śpiewały ptaszki.
Śniadania jedliśmy w hotelu, a obiady na mieście.
W sumie była to bardzo udana wycieczka.

Dwa dni nie pisałam z powodu upałów.
Nie miałam siły siedzieć przy kompie.
Dzisiaj już jest chłodniej.
Jak Ed przyjedzie, to pójdziemy na spacer.

CHWILA Z HUMOREM :

Pani pyta Kasię :
- Kasiu, co to jest litr ?
-To samo co kilogram, tylko na mokro.

Katechetka pyta dzieci :
- Co robimy, kiedy jest post ?
- Komentujemy i dajemy lajka 1

Szkoła jest jak szpital - zawsze są jakieś ciężkie przypadki..

Dwie twarze kota