KONTYNUACJA BLOGU ,,ALE WKOŁO JEST WESOŁO 1 .
| < Październik 2014 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31    
Tagi



niedziela, 27 kwietnia 2014

Bielutkie

Takie bielutkie krzewy rosną na moim osiedlu.
Nie znam ich nazwy.

Lany poniedziałek

Sorry

 

Ja

Ja w sobotę przed wyjściem ze święconką.

TAJEMNICE ZWIERZĄT :

* KROKODYL jest największym drapieżnikiem wśród gadów.
   Mały osobnik jest kopią dużego, jednak jest 4000 razy mniejszy od dorosłego.
   Nie jest zabójcą, lecz ofiarą.
   Krokodyle są najbardziej społecznymi gadami na świecie.
   Nawołują się i współpracują ze sobą.
* W jeziorach przybrzeżnych Nowej Południowej Walii odkryto nowy gatunek RAKA.
    GRAMASTICUS LACUS jest jednym z najmniejszych raków.
    Największe znaleziony egzemplarz miał 12 - 18 mm i ważył 7 gramów.
   

CHWILA Z HUMOREM :

Nauczyciel do ucznia :
- Jasiu, w jaki sposób można uzyskać światło dzięki wykorzystaniu wody ?
- Trzeba umyć okno, panie profesorze.

Konduktor sprawdza bilety w pociągu :
- Czy zapłaciła pani za tego psa ?
- Ależ skąd, dostałam go na urodziny.

Nauczyciel do ucznia :
Krzysiu, nie wiem, czy nadajesz się do szkoły, ale z pewnością powinieneś zagrać totolotka.
- A to czemu, panie profesorze ?
- Bo na 49 pytań dobrze odpowiedziałeś na sześć.

Sprawozdanie z sobotniego spotkania w Agorze będzie jutro.
Muszę wyjąć zdjęcia z aparatu i obrobić, a boli mnie głowa.
Znów skacze mi ciśnienie.
Niech go diabli wezmą !
Ed ma przyjechać  na 14 -tą na obiad.
Mam piersi kurczaka, ziemniaczki młode i buraczki.

Dzisiaj dzień KANONIZACJI NASZEGO PAPIEŻA.
OTO PIEŚNI, KTÓRE NAJBARZIEJ LUBIŁ( wg FAKTU ) :

1

2

3

4

5



Jan Paweł II - pierwszy papież z Polski

Na zwołanym po śmierci Jana Pawła I drugim konklawe w roku 1978 Karola Wojtyłę wybrano na papieża.
Jan Paweł II był pierwszym papieżem z Polski i pierwszym po 455 latach biskupem Rzymu, niebędącym Włochem.
Wybór Karola Wojtyły, człowieka z kraju komunistycznego znacząco wpłynął
na wydarzenia w Europie Wschodniej i Azji w latach 80-tych XX wieku.

 13 maja 1981 roku, podczas audiencji generalnej na placu Św. Piotra w Rzymie o godzinie 17:19,

Jan Paweł II został postrzelony przez tureckiego zamachowca Mehmeta Alego Agcę.
Ranny papież osunął się w ramiona stojącego za nim sekretarza Stanisława Dziwisza.
Ochrona przewiozła Jana Pawła II do kliniki Gemelli, gdzie poddano papieża sześciogodzinnej operacji.

 Do pełni zdrowia jednak nigdy nie wrócił
. Papież wierzył, że swojego ocalenia nie zawdzięczał tylko szczęściu.

 Wyraził to słowami: - Jedna ręka strzelała, a inna kierowała kulę. 

Jan Paweł II dokonał historycznego wyznania win Kościoła - w tym win względem Żydów.

 Ważnymi etapami pojednawczymi była wizyta w Wielkiej Synagodze,
która była pierwszą papieską wizytą w synagodze
praktycznie od początku chrześcijaństwa oraz pielgrzymka do Ziemi Świętej,

w czasie której modlił się przed Ścianą Płaczu. Jan Paweł II wielką wagę przywiązywał do stosunków z ludźmi innej wiary,
nie tylko w ramach chrześcijaństwa, ale także członków innych religii i ateistów.

 W 1999 papież ucałował Koran przywieziony w prezencie przez muzułmańskich duchownych. 

Jan Paweł II chętnie spotykał się z młodzieżą. Zapoczątkował tradycję Światowych Dni Młodzieży.
Odtąd co roku przygotowywał orędzie skierowane do młodych,

 które stawało się tematem tego międzynarodowego spotkania, organizowanego w różnych miejscach świata.



sobota, 26 kwietnia 2014

książkami M. C. Beaton z serii Agatha Raisin.

M. C. Beaton jest autorką powieści detektywistycznych, w tym 23 o Agacie Raisin.
Urodzona w Szkocji pisarka obecnie dzieli swój czas pomiędzy Paryżem a uroczym angielskim Cotswolds.

Serię tę zaczęłam czytać dopiero od dziewiątego tomu.
Mam już przeczytane :
9 ) Agatha Raisin i martwa znachorka
10 )                    i przeklęta wieś
 11 )                   i miłość z piekła rodem
12 )                    i zemsta topielicy
Zostało mi do przeczytania :
13 ) Agatha Raisin i śmiertelna pokusa
14 )                      i nawiedzony dom
15 )                      i zabójczy taniec
16 )                      i perfekcyjna pani domu
17 )                      i upiorna plaża
18 )                      i mordercze święta
19 )                      i łyżka trucizny
20 )                      i śmierć pod ołtarzem
21 )                      i zwłoki w rabatkach
22 )                      i mroczny piknik
23 )                      i śmiertelne ukąszenie
Najpierw muszę kupić te książki. Ukazują się co dwa tygodnie.

Zemsta topielicy

CHWILA Z HUMOREM :

Mądrości koleżeńskie :
- Ech, trzeba by się tak kiedyś spotkać na trzeźwo...
- I się porządnie napić !

Mąż :
- Może wypróbujemy dziś nowa pozycję ?
Żona :
- Z przyjemnością. Ty stań przy zlewie i zmywaj naczynia, a ja usiądę w fotelu i będę oglądać telewizję.

Piotruś, któremu mamusia przyszczypiła podbródek, zasuwając suwak od kurtki,
zaszył sobie na stałe rozporek w spodniach.

Prawo Dziurawej Skarpety :
Na którąkolwiek nogę założysz, dziura zawsze jest na wielkim palcu.

Trzy

Wczoraj o 14-tej przyjechał Piotruś.
Usunął mi głupiego podopwiadacza z tableta.
Dodał też sumowanie w moich wydatkach i ustawił czas w pogodynce.
Po tym zawale wygląda znacznie lepiej, niż jak widzieliśmy się 9 dni temu.
Mówi jak kobieta, bo ubolewa, że przytył w święta.
W
domu  wagi nie ma. Waży się zawsze u mnie.
Powiedziałam mu, że moja waga oszukuje, bo pokazała, że ja w święta schudłam.
Rozśmieszył mnie okrutnie.
Przyjechał na motorze. Muszę się z nim kiedyś przejechać.
Pamiętam, jak mój wnuk miał 4 latka i wsiadł na jego poprzedni motor.
Jak motor zawarczał, to się bardzo przestraszył.

Dzisiaj przed 11-tą Ed ma po mnie przyjechać i odtransportować do Agory.
Ciezę się na to spotkanie.

PS.
12.37 Już jesteśmy w Agorze.
Jest nas tylko 5 osób : Bagienny, Artur, Ola, ja i Ed.
Fajnie jest.
Zadajemy sobie zagadki.
Rysio przyniósł cały zbiór.
Zdjęcia zrobiłam.
Ponieważ lał deszcz, pojechaliśmy taksówką.
Popijamy kawkę.
Misio jest ze mną.
Zrobiłam się głodna.
Do jedzonka nic nie ma...
Tzn. dla mnie nic, bo ciasta nie jadam.
Ciasto Artur przyniósł. Upiekła dla nas jego żona.
Kawy i herbaty jest w bród.
13.45
Ludzie są fajni, ależ ile można siedzieć za stołem ?
Boli mnie kręgosłup.
Zamówiłam taksi na 14.15.

Jak to

MOMENT Z POEZJĄ :

JAK ZWIERZĘTA BUDZĄ SIĘ WIOSNĄ Z ZIMOWEGO SNU?

Ze snu zimowego budzą się zwierzęta,
tyle ich dokoła, że trudno spamiętać!

Hen, w górach zaświstał mały zawadiaka:
- Już wiosna! Już wiosna! Słuchajcie ... (świstaka)

Całą długą zimę w jaskini przesiedział
ten brunatny olbrzym. Strzeżcie się ...(niedźwiedzia)

Obudził się głodny, więc jedzenia szuka,
dlatego dziś pusta jest jama ...(borsuka)

Kolczasta kuleczka... No, jakie to zwierzę?
- Nie można mnie nie znać! Przecież jestem ...(jeżem)

- Jak dobrze, że wreszcie skończyła się zima,
wezmę dom na plecy i pójdę! - rzekł ...(ślimak)

- Bocian nie przyleciał! Za chory! Za słaby!
cieszą sie w sadzawce rechotliwe ...(żaby)

Także inne zwierzęta przesypiają zimę,
jeśli umiesz je nazwać, to proszę, je wymień!

 

piątek, 25 kwietnia 2014

Fotoszopa

MĄDROŚCI Z SIECI :

- Doba na Plutonie trwa 152 godziny
 Coś jak poniedziałek na Ziemi.


- Każda książka, którą przeczytałeś,
  to kombinacja 32 liter.


- Bóg nie może być wszędzie, dlatego wymyślił babcię.


- Jedyna kobieta, z którą jestem w stanie się zgodzić,
  to głos w nawigacji.


- Z powodu przegrania przetargu przez Pocztę Polską
   wezwania z sądu za jazdę po pijaku będą do odbioru
   w osiedlowym monopolowym.

Zacisnąć

Bez serca

WARTO ZOBACZYĆ :

Wzorcownia

KULINARIA : BABKA CZEKOLADOWA

SKŁADNIKI :
* 2 tabliczki gorzkiej czekolada
* 200 g mąki
* łyżka kakao
* 2 łyżeczki proszku do pieczenia
* 200 g masła
* 150 g cukru
* 3 jajka
* 3 łyżki mleka
* sól
* cukrowe ozdoby
WYKONANIE :
Tabliczkę czekolady roztopić w kąpieli wodnej, przestudzić.
Mąkę, kakao i proszek do pieczenia przesiać, dodać szczyptę soli, wymieszać.
150 g masła utrzeć z cukrem na puszysty krem.
Dalej ucierając dodawać po jajku.
Połączyć z czekoladą.
Wsypać mąkę, wymieszać.
Formę z kominkiem posmarować 20 g masła, wlać ciasto.
Piec 40 minut w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni..
Wyjąć, ostudzić, wyciągnąć z formy.
Drugą tabliczkę czekolady roztopić w kąpieli wodnej.
Dodać 30 g masła i 3 łyżki mleka, wymieszać.
Babkę udekorować polewą i cukrowymi ozdobami.
SMACZNEGO.

Wczoraj na zebraniu przedstawicieli komitetów blokowych mojego osiedla
wytrzymałam tylko dwie i pół godziny.
Poduszkę pod pupcię wprawdzie sobie wzięłam, ale bolał mnie kręgosłup.
Po najważniejszy głosowaniu chyłkiem się wymknęłam.
Jak już byłam w domu dzwonił Piotruś. Może dziś wpadnie do mnie.
Widzieliśmy się 10 dni temu.
Jestem ciekawa, czy już lepiej wygląda po przebytym zawale.
A jutro ?
Jutro od 12 do 16 spotkanie towarzyskie blogowiczów w AGORZE.
Nie mogę się doczekać.
Sprawdziłam jak tam na Czerską dojechać.
Od siebie najpierw jadę 193, a potem przesiadka do 185.
Dojeżdżam do Chełmskiej, a potem czeka mnie dojście na piechotkę.
W sumie nie jest źle.
Ed powiedział, że mnie odwiezie. 



czwartek, 24 kwietnia 2014

Dopiero wczoraj udało mi się wyjąć zdjęcia z aparatu i obrobić.

Grób1

Grób2

Święconka1

Ponieważ pogoda dopisała, święcenie pokarmów odbywało się na dziedzińcu klasztoru.

Święconka2

CHWILA Z HUMOREM Z ŻYCIA WZIĘTYM :

Rano ( po wstaniu ) jeszcze nie do końca obudzona, zgodnie z moim rytuałem poszłam się zważyć.
Jak tylko stanęłam na wadze łazienkowej, usłyszałam głośny trzask.
Okazało się, że mój synek postanowił sprawdzić, czy faktycznie jestem taka zamotana z rana,
że nie zorientuję się, jak podmieni wagę na mojego nowego laptopa.

Niedawno zmarł mój wujek.
Gdy nadszedł moment zamknięcia trumny, rodzina i znajomi podeszli, żeby pożegnać się ze zmarłym.
W tym momencie moja trzyletnia chrześnica, z końca kaplicy zaśpiewała na cały głos :
,,Jak się zbudzi to nas zje..."

Ministerstwo zdrowia ostrzega :
Palenie skraca papierosa.

Odezwa mężczyzn do feministek :
My też lubimy być adorowani,
więc zamiast kwiatów wystarczy, że podacie mam piwo.

Wczoraj od razu po pracy przyjechał do mnie Ed.
Po obiedzie ( dojadaliśmy świąteczny bigos ) była prasówka.
Dzisiaj na 18 - tą idę na zebranie przedstawicieli mojej spółdzielni mieszkaniowej.
Ciekawe, o której się skończy.
Jest mnóstwo materiałów.
Może dowiem się wreszcie, dlaczego i gdzie odszedł prezes Baranowski.
Pochowałam już wszystkie ozdoby wielkanocne.
Zrobiłam to w nocy, bo znów nie mogłam spać.

MOMENT Z POEZJĄ :

,,CO ROK OD NOWA"

Co rok wczesna wiosną
Tak mnie coś ciągnie do świata
I czuję jak mi skrzydła rosną
I wprost chce mi się latać.

Cała też jestem w motylkach,
Cała też jestem w wróbelkach.
A w uszach coś mi szczyrka
A w głowie coś mi ćwierka.

Co rok wczesna  wiosna
Na nowo do życia mnie budzi
I taka jestem radosna
I tak mnie ciągnie do ludzi.

Oczy mi świecą słońcem.
Zieleni mi się głowa.
Serce się robi gorące
I tak co rok od nowa.
                        Leokadia Gallus

Hiacynt

Mój hiacyncik dzielnie się trzyma.
Żonkile też. Tylko owies i rzeżuchę musiałam wyrzucić.

Strzałki

 

 

środa, 23 kwietnia 2014

Mowa kwiatów

Szpilki

Śniadanie

- Mamo, mamo ! Bawiliśmy się w ptaszki !
- Śpiewałeś ?
- Nie.
- Ćwierkałeś ?
- Nie.
- A co robiłeś ? Jadłem robaki.

Mąż do żony :
-  Kochanie, mamusia do Afryki pojechała ?
- Oszalałeś !
- No bo w wiadomościach podano, że w Sudanie szaleje cholera.

- Żona do męża :
- Kochanie, wynieś śmieci.
- Dopiero co usiadłem.
- A co robiłeś do tej pory ?
- Leżałem.

Moneta

DZISIAJ JEST MIĘDZYNARODOWY DZIEŃ KSIĄŻKI.

wtorek, 22 kwietnia 2014

Studnie1

Studnie2

Studnie3

Studnie4

Studnie5

Studnie6

TAJEMNICE ZWIERZĄT :

* WYDRA załatwia się na kamieniach przy wodzie w widocznym miejscu.
   Tym samym daje znać, że tam poluje i jest to jej teren.
* Istnieją RYBY, które mogą żyć bez wody.
   Są to  ryby dwudyszne.
   Porę suchą przeczekują zagrzebane w ziemi.
   Oddychają też powietrzem.
* ZEBRY mają bardzo silne kopyta.
   Kopniak w głowę krokodyla może oznaczać uszkodzenie mu szczęki
   i w efekcie powolną śmierć.

Europoseł

MOMENT Z POEZJĄ :

,BIURO RZECZY NIEODDANYCH"

Gdzieś mi zaginął tobołek wrażeń,
bagaż doświadczeń, bukiety bzów,
przespanych miłości, zapomnianych marzeń,
kolorów, zapachów i snów.

Królestwo oddam za gomółkę serca,
za porannej rosy krople dwie,
za miłość, co nie umiera,
choć czas ją jak konerz tnie.

Nie jestem łasy na umizgi,
na pierwsze tańce, treny lata pierwsze,
umiem zakochać się w piosence,
wypić niewyśpiewane wiersze..

Gdzieś mi zaginął tobołek ze słońcem,
które zachodząc, wody nie rozgrzewa,
jak go odnaleźć, pójść na światów końce,
bo nie po drodze iść mi do nieba.

                                     Marek Piotrowski

poniedziałek, 21 kwietnia 2014

Dwa koszyczki

Drugie okładki

Chodu

CHWILA Z HUMOREM :

W czasie lekcji dyrektor widzi na korytarzu szkolnym chłopca.
- Chłopcze, dlaczego nie jesteś na lekcji ? I w dodatku palisz ! Jaka klasa ?
- Burżuazja.

Umiera multimilioner.
Leży na łożu boleści i dyktuje testament siedzącemu obok prawnikowi.
- I wtedy, gdy już im pan powie, że nic nie dostaną, 
  to niech pan jeszcze tak nieprzyjemnie zarechocze.

Do pokoju, gdzie przebywała pani domu, wbiega przerażona pokojówka.
 - Pani mąż ! On leży nieprzytomny w salonie, w ręku trzyma jakąś karteczkę,
   a obok niego leży wielkie pudło !
- O, moje futro wreszcie dostarczyli ze sklepu!

 

niedziela, 20 kwietnia 2014

Znikający1

Znikający2

Pociąg metra znika...

Ponieważ mamy WIELKANOC, to przyda się trochę wielkanocnego humoru.

Na miękko

Startuję

Kryśka

Mazurki

Maluje jajo

KULINARIA : WIELKANOCNY CHLEBEK :

Chlebek1

Chlebek2

Przepis z Angory. SMACZNEGO.

MOMENT Z POEZJĄ :

WIELKANOC

Baby, lukry ciężkie jak ze spiżu
W żołądku legną jaja na amen

Bo muskularny Jezus na krzyżu
Złotym rozrzuca wkoło szafranem

Bukszpanem trzeba dom przyozdobić
Udekorować wszystkie koszyczki
Jezus przykładem już ma na głowie
Ziele i spływa krew na policzki

Białe z drzewek się posypią kotki
Razem z kwieciem swój rozsuną dywan
Aż wioskowe zaczną gadać trzpiotki
Że ożyły Chrystus Pan przybywa

                                     Noeme Dudzińska

sobota, 19 kwietnia 2014

ZDROWYCH, RODZINNYCH, POGODNYCH I WESOŁYCH
ŚWIĄT WIELKIEJ NOCY
ŻYCZĘ WAM WSZYSTKIM.

Nie wychodzę

Jaja sobie robisz

Jak jeździsz baramie

Granat

Bez GMO
Wczoraj miałam dzień jak z najgorszych snów.
Przepłakałam go.
Dzisiaj już postaram zacząć się cieszyć ŚWIĘTAMI.
Przyjeżdża Ed i idziemy do kościoła ze ŚWIĘCONKĄ.
Ciekawa jestem, czy święcenie pokarmów będzie w kościele czy na dziedzińcu.
Aparat wezmę. Zdjęcia będą.

Skoczek

piątek, 18 kwietnia 2014

 

Stroiki5

 

Tę zagrodę z kogucikiem i kurczaczkami dostałam kilka lat temu od Eda.

Stroiki4

Stroiki6

Stroiki7

Wielkanocny wianuszek dostałam od kuzynki.
Wisi na lustrze w dużym pokoju.
Nie mam z nią już kontaktu. Wyszła po raz drugi za mąż.
Tym razem bardzo bogato.
Zapomniała o mnie...

Stroiki8

Największy czekoladowy zajączek  stoi w sypialni.

Wczoraj w samo południe wyszłam z domu.
Była cudowna pogoda.
Musiałam rozpiąć płaszcz i zdjąć apaszkę.
Najpierw poszłam do banku i zapłaciłam za mieszkanie.
Prosto z banku udałam się na bazarek.
Kupiłam sobie cztery kwiaty doniczkowe.
Stokrotka biało - różowa stoi na kuchennym stole,
hiacynt zajął miejsce przy monitorze,
dwa żonkile stoją na biurku.
Miałam wspaniały spacerek.
Dzisiaj po pracy przyjeżdża Ed.
Przywiezie soki, mineralkę, bigos i inne cięższe rzeczy.

Zapomniałam napisać wczoraj, że w środę Ed zdjął z pawlacza lampki solarne.
Umieściłam je na balkonie. Już wieczorem pięknie świeciły.
Tylko jedna się zbiesiła. Ed musi popatrzeć co jej jest.

Dzisiaj miałam niezbyt przyjemny, ale ponoć dobry sen.
Śniło mi się, że zrobiłam kupę w majtki, które potem prałam.
Od razu sięgnęłam po ,,Wielki sennik".
Oto co przeczytałam :
,,KUPA gnoju i kompostu ( ludzka też ) to oznaka zapewnionego dobrobytu i sukcesu.
Napomina jednak nas, abyśmy nie popadli w skąpstwo, bo wszystko utracimy".

No i co wy na to ?
Ja na razie jestem bogata we wspomnienia, aniołki, wszelkiego rodzaju ozdoby świąteczne,
ciuchy, a przede wszystkim w pantofle i torebki.
Mam jeszcze sporo zastawy stołowej i mnóstwo książek.
Mam też 25 kwiatków doniczkowych.

Sukces ?
Czwarte miejsce w kategorii ,,Pamiętniki osobiste" w bloxie
i również czwarte miejsce z blogiem dla dorosłych.

DZISIAJ JEST WIELKI PIĄTEK



KULINARIA : ŻUR CHRZANOWY NA ŚWIATECZNY STÓŁ

Składniki:  
4-5 białych kiełbas (ok. 1/2 kg)  
30 dag wędzonego boczku  
20 dag wędzonego podgardla  
1 l żuru  
200 g chrzanu (bez dodatków)  
pół główki czosnku  
4 cebule  
5-6 jaj na twardo  
5-6 ziemniaków  
2 marchewki  
5 łyżek kwaśnej śmietany  
olej do smażenia  
pieprz, sól, majeranek, liść laurowy, ziele angielskie, pieprz biały, kminek  

 Przygotowanie:

Boczek pokrój w dość grube plastry,
2-3 ząbki czosnku rozgnieć z solą,
daj 4-5 listków laurowych i sporo majeranku,
zalej 3 litrami wody,
dodaj kiełbasę i zagotuj na niewielkim ogniu.

Podgardle pokrój w drobną kostkę i smaż na patelni,
a kiedy zacznie się rumienić dodaj pokrojone w kostkę 3 cebule.
Smaż całość aż cebula się zeszkli.
Przypraw obficie majerankiem, białym pieprzem
i dodaj wszystko do gotującego się boczku z kiełbasą.

Kolejną cebulę opal nad palnikiem i dodaj do gotującego się wywaru.
Dorzuć też marchewkę pokrojoną w plasterki.

Wyjmij gotujący się boczek, ostudź go i pokrój w drobniejszą kostkę,
w tym czasie do gara dodaj skrojone w większą kostkę ziemniaki.
Boczek delikatnie grilluj na suchej patelni,
żeby lekko się zrumienił, wystarczy 4-5 minut.
Skwareczki dodaj do wywaru i w tym momencie możesz dolać wymieszany dokładnie żur
(na dnie butelki zbiera się osad, który jest kwintesencją całości).

Z ugotowanych na twardo jaj wyjmij żółtka, a białka odłóż na bok.
Następnie do żółtek dodaj 4 łyżki gorącego wywaru,
widelcem dokładnie go wymieszaj z żółtkami.
Do rozgniecionych i lekko przestudzonych żółtek dodaj śmietanę i chrzan,
dokładnie wszystko wymieszaj, następnie znów dolej kilka łyżek zupy z garnka,
żeby zagrzać wymieszaną z żółtkami i chrzanem śmietanę,
po czym ogrzaną masę powoli wlej do garnka z zupą.
Na koniec dodaj pokrojone w kostkę białka.
Całość wymieszaj, dopraw solą, pieprzem, nie żałuj majeranku, posmakuj.
Możesz dodać łyżkę miodu - to uszlachetni smak.
Jeśli nie lubisz zjadać kiełbasy w całości, możesz ją wyjąć z garnka,
lekko ostudzić i pokroić w mniejsze kawałki.
Zupa będzie gotowa, kiedy ziemniaki i marchewka zmiękną.
SMACZNEGO.

HUMORY Z ŻYCIA WZIĘTE :

Zapytałam w żartach mojego męża, wielkiego kibica piłkarskiego,
czy da radę oderwać się w niedzielę od meczu,
żeby pójść na chrzciny naszego syna.
Bez wahania odpowiedział, że obejrzy sobie nagranie.
Chodziło mu o nagranie chrztu...

Gdy wracałam z pracy, minęłam na ulicy przytulającą się parę.
Za plecami usłyszałam :
,,Czy kochałbyś mnie nawet wtedy, gdybym wyglądała tak jak ona ?'.

Dostałem SMS-a od żony, która była z koleżankami na babskim wieczorze :
,,Muszę odwieźć pijaną koleżankę do domu. Zostanę u niego na noc".
U NIEGO ???!!!

Byłem w Biedronce na zakupach.
Gdy doszedłem do kasy, spotkałem koleżankę,
która na mój widok pacnęła się w głowę i powiedziała :
,,Faktycznie, miałam jeszcze kupić majonez.

Faktycznie

MOMENT Z POEZJĄ :

a u nas wiosna jakaś inna

już nie pada
zmrok nadchodzi po cichu
ale tuż za rogiem słychać jego tupot
pod kałużą drzemie wyszczerbiony chodnik
a krawężniki snują się po pokątnych uliczkach

mordy kotów stają się dłuższe
jak dzień który zaraz nadejdzie
za kubłem śmieci stoją przyczajone zmiany
i czekają na świt
żeby wyleźć na powierzchnię i ogłosić
JESTEM
                 Artur Wodarski

Embargo