KONTYNUACJA BLOGU ,,ALE WKOŁO JEST WESOŁO 1 .



Blog > Komentarze do wpisu

,,DALIDA. SKAZANA NA MIŁOŚĆ".

Uro­dzo­na w Ka­irze jako Io­lan­da Cri­sti­na Gi­gliot­ti,
fran­cu­ska pio­sen­kar­ka po­cho­dze­nia włoskie­go,
znana całemu świata jako Da­li­da,
gwiaz­da wiel­kie­go for­ma­tu, która nagrała 500 pio­se­nek,
które nie­jed­no­krot­nie osiągały szczy­ty list prze­bojów.
Da­li­da była ar­tystką wszech­stronną, otrzy­mała nawet tytuł Miss Egip­tu,
a dzięki swo­jej uro­dzie porówny­wa­no ją do Kle­opa­try.
Wiel­ka ka­rie­ra i ogrom­ne suk­ce­sy na sce­nie
nie przekładały się jed­nak na szczęście w życiu pry­wat­nym.
Pragnęła wiel­kiej miłości, swo­ich ad­o­ra­torów do­pro­wa­dzała do szaleństwa, a nawet śmieci…
Czy była bez­względną femme fa­ta­le owi­jającą sobie mężczyzn wokół pal­ca?
Czy za­gu­bioną pięknością do­ko­nującą złych wyborów ser­co­wy­ch?
Film to po­ry­wający obraz o tej nie­zwykłej ar­ty­st­ce pragnącej zwykłych uczuć.

Gatunek: 
biograficzny / dramat / muzyczny
Kraj produkcji: 
Francja
Rok produkcji: 
2017
Czas trwania: 
124 min
Reżyseria: 
Lisa Azuelos
Scenariusz: 
Lisa Azuelos
Obsada: 
Sveva Alviti, Riccardo Scamarcio, Jean-Paul Rouve, Nicolas Duvauchelle
Dystrybutor: 
Best Film
Premiera polska: 
24 Marzec 2017
Premiera zagraniczna: 
30 Listopad 2016
 
Dalida. Skazana na miłość
 
Wczoraj znów mnie napadło na kino.
No i wybrałam się do LUNY na film, o którym jest powyżej.
I nie żałuję. Film bardzo mi się podobał.
Lubię biograficzne filmy.
Teksty piosenek były tłumaczone na język polski.
Dobre to było, bo słowa dużo znaczyły w jej piosenkach.
Oryginalny tytuł producenta to DALIDA,
SKAZANA NA MIŁOŚĆ to z pewnością polski dodatek.
 
Żakiet
 
KULINARIA :
 
Leczo
Po przyjściu do domu był szybki obiadek, a potem to już telewizja i czytanie.
 
CHWILA Z HUMOREM : W APTECE
 
- Poproszę jebuprom.
- Szałwia i nabiał ( chodziło o tymianek i podbiał ).
- Poproszę syrop lewoślazowy. ( poprawnie : syrop prawoślazowy ).
- Proszę wodę do infekcji.
- Osralit dla dorosłych ( orsalit )
Do kina pojechałam taksówką, bo lało.
Wracałam metrem.
Po drodze kupiłam ANGORĘ i ZWIERCIADŁO.
,,Zwierciadła" nie czytałam całe wieki.

wtorek, 11 grudnia 2018, hanula1950

Polecane wpisy

  • ,,KLER".

    Opis filmu ze strony kina : Przed kil­ko­ma laty tra­gicz­ne wy­da­rze­nia połączyły losy trzech księży ka­to­lic­kich. Teraz, w każdą rocz­nicę ka­ta­stro­fy,

  • ,,JAK PIES Z KOTEM".

    Wczoraj rano odmrażałam lodówkę. Bardzo tego nie lubię. Ale jak mus, to mus. Ona się rozmrażała, a ja wykonałam kilka pożytecznych telefonów. Po odwaleniu ,,pań

  • ,,FUGA"

    Coś mnie wczoraj od rana nosiło. No i poniosło do kina LUNA na film FUGA. Oto jego opis ze strony kina : Ali­cja nie pamięta przeszłości, nie wie kim jest. Kied

TrackBack
TrackBack URL wpisu: