KONTYNUACJA BLOGU ,,ALE WKOŁO JEST WESOŁO 1 .



Blog > Komentarze do wpisu

MÓJ KUBA.

Dawno już nie było zdjęć mojego Kuby - rozrabiaki.
Nadrabiam zaległości.

Kuba

Kuby klatka stoi na blacie w kuchni.
Wypuszczam go z niej raz w tygodniu, kiedy mam czas i mogę go pilnować.
Kuba straszne łobuzuje : obgryza mi tapety, a przecież wapno w klatce ma.

Kuba1

Kubuś bardzo lubi przeglądać się w garnkach i w czajniku.
Puszy się przy tym niesamowicie.

Kuba2

Bardzo dobrze się chodzi po zlewie.
Za starą lodówkę ptak wchodził, za tą nie, bo dostał po ogonie.

Kuba4

Wejść już do klatki czy nie wejść ?
Oto jest dylemat.

WOLNE ŻARTY :

W telewizji mecz : politycy kontra gwiazdy TVN-u.
Ja wolałabym obejrzeć mecz : politycy kontra zwykli ludzie.
Ciekawe, czy ktokolwiek kopałby piłkę.

Przychodzi rodzina do biura podróży.
- Chcemy lecieć na superbombowe wakacje.
- Bombowe ? Zatem Syria, Egipt czy Afganistan ?

- Jak się nazywa kot złomiarza ?
- Puszek.

Pracownik do szefa :
- Da mi pan urlop ? Teściowa przyjeżdża.
- Nie ma mowy !
- Dziękuję. Wiedziałem, że z szefa dobry człowiek.

Kuba5

- Czy tę kanapkę pani szykuje dla mnie ?
- A gdzie talerzyk ?- zastanawia się moje ptaszysko.

Kuba6

TAJEMNICE ZWIERZĄT :

* We wschodnim Madagaskarze odkryto nowy gatunek LEMURA.
   Jest on wielkości chomika.
   Prowadzi nocny tryb życia.
   Waży 68 gramów.
* PALCZAK MADAGASKARSKI rozgrzewa swój środkowy palec, kiedy ma zacząć polowanie.
   Ów zakończony haczykowatym pazurem palec służy mu do opukiwznia pni drzew
   i wydłubywania z nich owadów, którymi się żywi.
* KIWI - ptak wielkości kury, należy do grupy nielotnych z rzedu strusiowatych.
   Żyje w Nowej Zelandiii, gdzie mieszka w gęstych lasach.
   Skrzydła i ogon są prawie niewidoczne.
   Ptak spędza dzień w norze, a na poszukiwanie pokarmu wyrusza wieczorem.
   Ma dobrze roawinięte wzrok i słuch.
   Samica składa 1 - 2 jaja, które przez 85 dni wysiaduje samiec.
   Kiwi żywi się owadami, robakami, a także owocami.

A MNIE JEST SZKODA LATA" wyk. Andrzej Bogucki

Moja żona mnie dzisiaj skrzyczała,
Powiedziała, żem mazgaj, żem głupi,
Że się za mnie ze wstydu rumieni,
Kiedy wreszcie zmądrzeję już raz!
A na śmiesznym tle sprawa powstała
Poprosiłem, poziomek niech kupi
Zdziecinniałeś? – powiada, w jesieni?
To już jesień? Jak leci ten czas!
I westchnąłem: No patrz, już po lecie
Po wakacjach, po słońcu, mój Boże,
Już się robi szaruga na świecie,
Jasnych spodni już chyba nie włożę.
Wkrótce zaczną się deszcze i słota.
Na to ona, przepraszam, „idiota”!
Uśmiechnąłem się: mów sobie zdrowo
Ty wiesz swoje, a ja swoje wiem.

Ref.
A mnie jest szkoda lata
I letnich, złotych wspomnień,
Niech mówią: głupi o mnie,
A mnie jest żal ...
Za oknem szaro, smutno,
A jeszcze przed miesiącem
Wesoło, zieleń, słońce ...
Naprawdę żal.
To tak jak gdyby ktoś najdroższy nagle odszedł
I zabrał radość, uśmiech, a zostawił łzy.
Dlatego żal mi lata I ludzi, żal i nieba,
Po którym płyną smutne Jesienne mgły.

Człowiek pensję ma gorzej, niż marną,
Dwieście złotych miesięcznie, niewiele,
Ale w lecie tych dwieście to suma,
Można za nią, jak król jakiś żyć.
Słońce grzeje, opala za darmo,
Wisłę gratis masz w każdą niedzielę,
Ptaki dają bezpłatne koncerty,
Nawet nie chce się jeść ani pić!
Jesień owszem, jest piękna, bogata,
Bardzo strojna i pełna kolorów,
Ale skąd, skąd jesieni do lata,
Do lipcowych, sierpniowych wieczorów.
Jeszcze trochę i zima przyleci,
Pełna śniegu, zawiei, zamieci,
A mnie w głowie poziomki i głupstwa,
Jakaś Wisła i koncert i las...

KULINARIA :

ZUPA PAPRYKOWO - POMIDOROWA

SKŁADNIKI :
- 30 dag pomidorków koktajlowych
- 1 czerwona papryka
- 500 ml bulionu warzywnego
- 1 cebula
- 2 łyżki oliwy
- 4 morele lub brzoskwinie z puszki
- 1 łyżka miodu
- mały pęczek bazylii
- 1 łyżka mąki ziemniaczanej
- 2 łyżki octu jabłkowego
- pół papryczki chili
- sól
SPOSÓB PRZYGOTOWANIA
Cebulę posiekać.
Pomidory i paprykę pokroić na kawałki.
W garnku rozgrzać oliwę, zeszklić na niej cebulę.
Dodać do niej paprykę i pomidory, poddusić.
Zalać bulionem.
Doprowadzić do wrzenia i gotować 10 minut.
Morele pokroić na małe kawałki, bazylię grubo posiekać.
Mąkę wymieszać z 2 łyżkami zimnej wody i wlać do gotującej się zupy.
Chili pociąć na cieniutkie plasterki.
Kawałki moreli i bazylię  dodać do zupy.
Przyprawić do smaku solą, chili, miodem i octem.
SMACZNEGO.

Wczoraj był ponury dzień, ale na krótki spacerek się wybrałam.
Na obiad zaprosiłam Eda.
Zrobiłam kurki, które kupiłam w sobotę w Biedronce.
Dzisiaj idę na 15-tą do pani doktor od osteoporozy.
Denerwuję się.
Już tyle lat się leczę i nie widać rezultatów.

Dzisiaj w Japonii świętują DZIEŃ SZACUNKU DLA STARSZYCH.
DOBREGO NOWEGO TYGODNIA WSZYSTKIM ŻYCZĘ.

 

poniedziałek, 16 września 2013, hanula1950

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
dobra1234
2013/09/16 07:09:54
A ja Ci życzę zdrowia.Też choruję na osteoporozę niestety.Trzymam kciuki tym razem będą rezultaty.
-
2013/09/16 08:57:04
Ja badałam się parę lat temu, teraz chyba będę musiała powtórzyć. Tak na wszelki wypadek.
-
Gość: ryś, *.ppp.polbox.pl
2013/09/16 11:01:11
Kuba potrzebuje towarzystwa ;) miejsce takiego ptaka to piękny ogród ,na wolności. jakby nas w takiej klatce zamknęli ,nawet nie chcę sobie tego wyobrażać ;( włosy z głowy można wyrywać, bo piór przecież nie mamy;/widać Kuba ma silną psychikę ;)
Hanula,pij kefir i nie zaprzestawaj w rzuceniu papierosów.
-
2013/09/16 12:23:47
Fajny ptaszorek! Widać, że swobodnie się czuje.
A osteoporozę trzeba pilnować, żeby się nie nasilała. Nie martw się. Da się nad tym zapanować. Pozdrowionka. :)
-
2013/09/16 12:32:56
Kuba uroczy, bardzo mnie sie podoba!:)
-
manonegraa
2013/09/16 14:04:31
Zdrowia dla Ciebie!Ale elegant z tego Kuby:)
-
hanula1950
2013/09/17 06:07:09
Dziękuję wszystkim za komentarze.