KONTYNUACJA BLOGU ,,ALE WKOŁO JEST WESOŁO 1 .



Blog > Komentarze do wpisu

SŁUŻEWSKI KIERMASZ RĘKODZIEŁA CD.

9.02 w sobotę byliśmy z Edem na Śłużewskim Kiermaszu Rękodzieła.
Porcja zdjęć już była. Dzisiaj ostatnie fotki z tego kiermaszu :

SKR7   SKR8

SKR10   SKR10

Kupiłam sobie tego aniołka. Już stoi w mojej kolekcji.
A tego kota z kartonu zrobiły dzieci na zajęciach plastycznych.

SKR11   SKR12

Pieseczka z włóczki ( na fotce z lewej w celofanie ) też kupiłam.
Ma sympatyczną mordkę.

SKR13   prymulka

Widok na kiermasz z góry i moja prymulka. Wczoraj ją już wyrzuciłam, bo padła.
Tego typu kwiatki mają krótki żywot. Szkoda.

 KULINARIA : SMACZNA ZUPA FASOLOWA

SKŁADNIKI :
- 6 szklanek rosołu
- 3 łyżki koncentratu pomidorowego
- 1 puszka białej fasolki konserwowej
- 1 cebula
- 20 dag dowolnego makaronu
- pół szklanki śmietany 18 %
- garść posiekanej natki pietruszki
- sól , pieprz
PRZYGOTOWANIE :
Cebulą pokroić w kostkę i zeszklić na maśle.
Dodać koncentrat pomidorowy i dusić na małym ogniu 10 minut.
Zalać gorącym rosołem i zagotować.
Dodać fasolę razem z zalewą. Zagotować
Doprawić solę, pieprzem i śmietaną.
Makaron wrzucić na gorący wrzątek i ugotować.
Dodać do zupy dopiero na talerzu.
Posypać pietruszką.
SMACZNEGO.

dni ludzkości są policzone.

CHWILA Z NIECO NIEPRZYZWOITYM HUMOREM :

Trzy przyjaciółki pojechały na parodniowe szkolenie.
Po jego zakończeniu postanawiają wracać na noc do domu, wsiadają do auta i jadą.
Zrobiło się ciemno i w pewnym momencie jedna z nich mówi,
że chce się jej siku, pozostałe, że im również.
Zatrzymały auto na parkingu, wchodzą w krzaki, przykucają i załatwiają potrzeby.
Nagle zobaczyły jakąś ciemną, skradającą się postać.
Przestraszone uciekły do auta i w drogę...
Tymczasem okazało się, że weszły na teren cmentarza, a postać to tylko stróż...
Po trzech tygodniach mężowie owych kobiet spotykają się w pubie na piwie.
Siedzą smutni... W końcu jeden z nich się odzywa:
- Pokłóciłem się z moją żoną, tak na poważnie...
- Dlaczego? - pytają pozostali.
- Bo tydzień temu, jak wróciła ze szkolenia, nie miała na sobie majtek...
- Ja natomiast - mówi drugi - wyprowadziłem się z domu...
- Dlaczego? Pytają pozostali...
- Bo jak wróciła ze szkolenia, to nie dość, że nie miała gaci na sobie,
  to jeszcze miała ubłocony tyłek!
- To wszystko nic - mówi trzeci. - Ja się rozwodzę!
- Dlaczego? - pytają kumple.
- Bo ze szkolenia wróciła nie dość, że bez majtek i z błotem na tyłku,
  to jeszcze z szarfą między nogami z napisem:
  "NIGDY CIĘ NIE ZAPOMNIMY - KOLEDZY Z WAŁBRZYCHA"!
 
Uberreklama.
 

Wczoraj po raz pierwszy wyszłam z domu przed 10 - tą.
Łaziłam po osiedlu w poszukiwaniu ANGORY, bo nie dowieźli.
W końcu upolowałam i tak się rozszalałam, że kupiłam jeszcze WPROST, PILITYKĘ i PRZEGLĄD.
Drugi raz wyszłam z domu o 13 -tej.
Spotkałam młodą sąsiadkę z parteru,
która akurat szła na spacer ze swoim 2,5 miesięcznym synusiem Maciusiem.
Trasy spacerku nie miała wyznaczonej, więc poszła ze mną na bazarek.
Ja kupiłam sobie zegar do łazienki, a ona pidżamę.
Miło sobie porozmawiałyśmy.
W domu mam już wiosnę, bo kupiłam tulipany do wazonów.
Kupiłam 5 żółtych i 5 czerwonych.
Pani kwiaciarka spytała :
- A czyje to są dziś imieniny ?
Odpowiedziałam, że nie wiem, że kwiaty kupiłam dla siebie do domu.
Nie mogła w to uwierzyć.

Zdjęcie

W nocy znów napadało trochę śniegu.
Za oknem pół stopnia mrozu.
Dzisiaj na 11 - tą lecę do fryzjera.
Około 17 -tej przychodzi do mnie przyjaciel, który wypełni mi zeznanie podatkowe.
Ed zaniesie je do skarbówki i będę miała sprawę z głowy.
Ponoć dla BARANÓW szczęśliwe dni to wtorki i czwartki.
Dzisiaj jest wtoreczek, będzie dobrze.
Zupę, na którą podałam dziś przepis, ugotowałam wczoraj.
Zawsze mi ona najlepiej smakuje na drugi dzień.

wtorek, 19 lutego 2013, hanula1950

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
zjedz_mnie
2013/02/19 11:04:37
No przez Ciebie mam mola... marnować życie na sprzątanie :D
-
spirit_of
2013/02/19 11:40:15
Kot wymiata :)
Znaczy kocia wiara? ;)

Kiermasze takowe lubie, i przy wolnym czasie, chetnie odwiedzam. Niestety nie pojad ena angielska "Landpartie" 1 maja, bo mam dyzur.
-
Gość: , *.dynamic.chello.pl
2013/02/19 14:00:27
Hanulka, kwiaciarki mowia, ze parzysta ilosc kwiatow kupuje sie na pogrzeb! Mam nadzieje, ze to nie "dziala". Pozdrawiam By
-
hanula1950
2013/02/19 14:11:33
Gościu - 5 do wazonu w dużym pokoju, a drugie 5 do stołowego ( żółte ).
Zdjęcia będą.
-
Gość: weolarena, *.internetdsl.tpnet.pl
2013/02/19 16:39:33
Haniu, u mnie leżą 4 gazety z ostatniego miesiąca , jeszcze nie wyrzucam bo liczę na to że je przeczytam ale zupełnie mnie denerwuje ten stosik . A czytam książkę, więc tak mi schodzi z tymi gazetami... Uściski!
-
hanula1950
2013/02/19 19:10:06
PIT już wypełniony.
Zaraz sie kładę i bedę czytać gazety. Angorę przeczytałam juz wczoraj.
-
hanula1950
2013/02/20 05:19:59
Dziękuję za komentarze. Buziaki posyłam.
-
2013/02/20 14:34:41
Dzis nadrabiam czytanie Twojego bloga; mnie szczegolnie zainteresowal spacer z sasiadka i Maciusiem, fajnie:)
-
2013/02/20 17:44:46
Wybacz, Haniu, ale mnie jako osobie wierzącej jest przykro, widząc tutaj ten "żart" z papieża.
-
hanula1950
2013/02/21 09:27:01
Ewa777 - ja też jestem osobą wierzącą, ale tego obrazka nie traktuję jako żartu z papieża, ale podkreślenie tego, że papież starał się mówić po polsku i czasami śmiesznie mu to wychodziło. A propos papieża, przeczytaj ostatni numer Polityki. Zarzucają mu za dużo polskości. Dzięki, że się odezwałas.
-
hanula1950
2013/02/21 09:28:18
Agnieszko, Maciuś jest cudny, ale na razie nie mam jego zdjęć. Może zrobię przy następnym spacerku.
-
2013/02/21 11:09:01
Haniu, zostaniemy przy swoich zdaniach. Ja uważam, że ten żart jest niesmaczny (żeby nie powiedzieć dosadniej). I tyle.